Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Znani influencerzy zachęcają Polaków do udziału w wyborach w niedzielę 1 czerwca. W nagrodę zaoferowali wóz strażacki. Do akcji włączają się miasta — Wrocław dorzucił krasnala, a Kraków smoka.
Jakobe Mansztajn i Michał Marszał postanowili wykorzystać swoje zasięgi, by zachęcić Polaków do udziału w nadchodzącej turze wyborów.
Z humorem, ale i pełnym zaangażowaniem zachęcali już w nagraniu sprzed Pałacu Prezydenckiego, które opublikowali we wtorek, 27 maja.
„Chcemy, żeby cała Polska poszła na wybory i potrzebujemy Waszej pomocy” – apelują do swoich obserwujących. „Zachęcamy do podsyłania nam fotek, na których 1 czerwca tłumnie wybieracie głowę państwa. Osoba z najliczniejszą ekipą głosujących otrzyma widoczny na nagraniu wóz strażacki” – napisali na Instagramie.
Do akcji włączyły się różne miasta z całej Polski. Wrocław łączy siły z Wałbrzychem. „Toczymy przyjacielską rywalizację, której stawką jest darmowy dzień w jednej z popularnych atrakcji turystycznych w tych miastach” – czytamy na stronie wrocławskiego urzędu.
Co więcej, do osiedla we Wrocławiu, które będzie miało największą frekwencję w obu turach wyborów prezydenckich, trafi figurka Krasnalki o imieniu Frekwencja.
Podobny pojedynek jest między prezydentkami Gdańska i Gdyni. Aleksandra Dulkiewicz z Gdańska opublikowała film, w którym powiedziała, że prezydentka miasta z mniejszą frekwencją będzie musiała posadzić drzewo w zwycięskim mieście. Aleksandra Kosiorek z Gdyni wyzwanie przyjęła.
Co ciekawe oba miasta w pierwszej turze wyborów prezydenckich odnotowały zbliżoną frekwencję:
Wyborczego zakładu dokonali także prezydenci Katowic i Sosnowca. Ten, kto przegra przepłynie kajakiem. Za wiosło będzie musiał chwycić ten, którego mieszkańcy w mniejszej liczbie pójdą do urn w drugiej turze wyborów prezydenckich. W pierwszej turze o prawie 3 punkty proc. wygrały Katowice.
W podobnej akcji uczestniczą też prezydenci Bydgoszczy i Torunia. Przegrany, zamiast kajakiem ma przebyć trasę na rowerze i przyjechać do miasta zwycięzcy. Z Bydgoszczy do Torunia jest około 45-50 km, w zależności od wybranej trasy. Średni czas przejazdu, jeśli jedziemy tempem rekreacyjnym to około od 2,5 do 3,5 godzin.
Legnica obiecała miastu z największą frekwencją przekazanie złotego lwa znajdującego się w miejskim herbie. Elbląg zaoferował swój symbol — figurę legendarnego Piekarczyka.
Do akcji włączył się także Kraków. „Kraków, jak na królewskie miasto przystało, nie zostaje w tyle (...). Mamy smoka i nie zawahamy się go użyć!” – ogłoszono. Miejscowość z rekordową frekwencją ma otrzymać od Krakowa smoka, który „zamieszka na specjalnym zamiejscowym odcinku Smoczego Szlaku”.
Włocławek chce przekazać „Fajansowego Wicka” – jeden z najbardziej popularnych wazonów z lokalnej Fabryki Fajansu.
Wybory już w niedzielę 1 czerwca. Lokale wyborcze w Polsce będą otwarte od godz. 7 do godz. 21. Wyborcy, przebywający za granicą, mogą oddać swój głos w utworzonych tam komisjach wyborczych między godz. 7 a 21 (czasu lokalnego).
Przeczytaj także: