0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:57 27-12-2024

Prawa autorskie: Fot: Fińska Straż Graniczna / AFPFot: Fińska Straż Gr...

Rosyjska flota cieni. Finlandia zatrzymała statek, który mógł dokonać sabotażu na Bałtyku

Fińska straż przybrzeżna zatrzymała statek zarejestrowany na wyspach Cooka, którego załoga podejrzana jest o uszkodzenie kilku podwodnych kabli. Zdaniem fińskich władz statek należy do tzw. rosyjskiej floty cieni.

Do przejęcia statku Eagle S doszło w czwartek 26 grudnia na wodach międzynarodowych Morza Bałtyckiego – donosi Reuters. Fińska straż przybrzeżna zatrzymała tankowiec wiozący rosyjską ropę w związku z podejrzeniem o spowodowanie awarii podmorskich linii energetycznych łączących Finlandię i Estonię oraz czterech światłowodów. Do awarii doszło dzień wcześniej.

Co się wydarzyło?

Częściowemu zniszczeniu uległ kabel energetyczny łączący Finlandię i Estonię oraz cztery linie światłowodowe – trzy łączące Finlandię z Estonią i jedna łącząca Finlandię z Niemcami. Właścicielami kabli są dwie fińskie firmy – Elisa i Cinia, oraz jeden podmiot z Chin – Citic.

„Prowadzimy dochodzenie w sprawie poważnego aktu sabotażu”, powiedział Robin Lardot, dyrektor fińskiego Krajowego Biura Śledczego. „Według naszych ustaleń, to kotwica statku spowodowała uszkodzenie” – dodał.

Z informacji fińskich służb wynika, że statek Eagle S należy do tak zwanej floty cieni, czyli floty działających na zlecenie Rosji statków zarejestrowanych poza Rosją, które transportują rosyjską ropę, próbując w ten sposób omijać sankcje.

Wsparcie fińskim władzom w prowadzeniu śledztwa od razu zadeklarowały amerykańska Rada Bezpieczeństwa Narodowego (NSC — National Security Council) oraz NATO. Podkreślono też potrzebę większej współpracy pomiędzy sojusznikami w ochronie podwodnej infrastruktury energetycznej i telekomunikacyjnej.

Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, zapowiedział, że Sojusz zwiększy swoją obecność wojskową na Morzu Bałtyckim. Informację w tej sprawie opublikował też na platformie X. Komisja Europejska z kolei zapowiedziała, że zaproponuje nałożenie kolejnych sankcji na flotę cieni.

Jaki jest kontekst?

To kolejny akt sabotażu na Morzu Bałtyckim od czasu rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę, która związana jest z intensyfikacją rosyjskich działań hybrydowych przeciwko krajom UE.

26 września 2022 roku potężna eksplozja zniszczyła fragmenty gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, które łączą Rosję z Niemcami. Jak wynika z danych think tanku Clean Air Task Force zniszczenie gazociągu spowodowało wyciek co najmniej 500 kiloton metanu do atmosfery. Śledztwa szwedzkie i duńskie zostały zamknięte bez ustalenia sprawcy. Śledczy w Niemczech ustalili, że za zniszczeniem gazociągów stała najpewniej grupa ukraińskich nurków. Śledztwo wciąż trwa.

W październiku 2023 roku doszło do zniszczenia gazociągu Balticconnector łączącego Estonię i Finlandię. Kilka dni po zdarzeniu szwedzkie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w pobliżu miejsca zdarzenia znajdowały się dwa statki. Jeden z nich to rosyjski frachtowiec SVG Flot. Drugi to chiński masowiec Newnew Polar Bear, który płynął pod banderą Hongkongu. Kilka dni później niedaleko miejsca zdarzenia odnaleziono uszkodzoną kotwicę chińskiego statku. To skierowało podejrzenia w stronę Chin.

Niedługo potem, 6 listopada 2023 roku, Finlandia poinformowała, że zniszczeniu uległ też rosyjski kabel energetyczny Baltika. Do zniszczenia miało dojść 12 października, mniej więcej w tym samym czasie, w którym zniszczeniu uległ Balticconnector. Baltika to linia energetyczna o długości około tysiąca kilometrów, która łączy Sankt Petersburg z Kaliningradem. Miejsce zniszczenia kabla oddalone jest zaledwie 28 kilometrów od miejsca, w którym zniszczeniu uległ Balticconnector. To wskazuje, że incydenty mogą być ze sobą powiązane.

Do kolejnego incydentu doszło w połowie listopada 2024 roku. Zniszczeniu uległy dwa podmorskie kable do transmisji danych. Jeden z nich to C-Lion 1, łączący Niemcy i Finlandię. Drugi to BCS-East-West, położony pomiędzy szwedzką Gotlandią a Litwą. Podejrzenie padło na chiński masowiec „Yi Peng 3”. Statek podczas rejsu z rosyjskiego portu Ust-Ługa do Port-Saidu miał dość karkołomnym kursem przepłynąć nad oboma kablami na kilka minut przed ich awariami. Do zdarzenia doszło na szwedzkich wodach terytorialnych — informował niemiecki nadawca publiczny Deutsche Welle.

„Analiza danych o ruchu statków od dostawcy Marine Traffic wskazała, że Yi Peng 3 minął kabel C-Lion o 4.02 nad ranem w poniedziałek. Dwie minuty później operator kablowy Cinia zauważył usterkę, a następnie całkowitą awarię. Yi Peng 3 został wcześniej zauważony w pobliżu zniszczonego kabla East-West Interlink. Dane AIS pokazują, że statek minął ten kabel na wschód od Gotlandii około godziny dziewiątej rano w niedzielę. Wkrótce potem przesył danych zawiódł także tutaj” – pisał o sprawie niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

Od inwazji Rosji na Ukrainę, do której doszło 24 lutego 2022 roku, nasiliły się przypadki aktów sabotażu na terenie całej UE. Chodzi przede wszystkim o ataki na infrastrukturę komunikacyjną i energetyczną. OKO.press opisało nawet sposób, w jaki rekrutowane są osoby do przeprowadzania aktów sabotażu.

Przeczytaj także: