0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:53 30-10-2024

Prawa autorskie: A United Nations flag flies in the back of one of the armoured vehicles of the UN Interim Force in Lebanon (UNIFIL) during a patrol around Marjayoun in south Lebanon on October 8, 2024. (Photo by AFP)A United Nations fla...

Ostrzał w rejonie bazy polskich żołnierzy oczekujących na ewakuację z Libanu

Szczątki pocisku Hezbollahu spadły na teren bazy w Libanie, w której przebywają polscy żołnierze z misji ONZ

Co się wydarzyło?

W środę 30 października po południu odnotowano ostrzał w pobliżu bazy polskiego kontyngentu wojsk ONZ na terenie Libanu położonej w pobliżu granicy z Izraelem. Za odpalenie pocisków odpowiedzialny jest Hezbollah. Celem ostrzału nie były wojska ONZ, lecz terytorium Izraela, jednak szczątki jednej z zestrzelonych przez wojska izraelskie rakiet spadły na teren bazy. Nikt nie został ranny, nie doszło też do istotnych zniszczeń. O przebiegu zdarzeń poinformowało Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych.

Jaki jest kontekst?

Polscy żołnierze wchodzący w skład wojsk ONZ stacjonujących w Libanie zakończyli już swoją zmianę. Zgodnie z planem mieli wrócić do kraju pod koniec września. Izraelska inwazja na Liban znacząco skomplikowała te plany. Lot samolotu, który mial przetransportować około 250 Polaków (żołnierzy i personel cywilny) został odwołany na skutek potężnego izraelskiego ostrzału Bejrutu obejmującego również rejon lotniska. Obecnie Polacy wciąż oczekują na możliwość powrotu do kraju – problemem jest nie tylko kwestia transportu lotniczego, ale również samo względnie bezpieczne dotarcie z bazy na lotnisko.

Choć w początkowej fazie inwazji Izraela na Liban odnotowano izraelskie ostrzały pozycji wojsk ONZ, incydentów tego rodzaju nie odnotowano dotąd w rejonie odpowiedzialności polskich żołnierzy.