Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Szczątki pocisku Hezbollahu spadły na teren bazy w Libanie, w której przebywają polscy żołnierze z misji ONZ
W środę 30 października po południu odnotowano ostrzał w pobliżu bazy polskiego kontyngentu wojsk ONZ na terenie Libanu położonej w pobliżu granicy z Izraelem. Za odpalenie pocisków odpowiedzialny jest Hezbollah. Celem ostrzału nie były wojska ONZ, lecz terytorium Izraela, jednak szczątki jednej z zestrzelonych przez wojska izraelskie rakiet spadły na teren bazy. Nikt nie został ranny, nie doszło też do istotnych zniszczeń. O przebiegu zdarzeń poinformowało Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych.
Polscy żołnierze wchodzący w skład wojsk ONZ stacjonujących w Libanie zakończyli już swoją zmianę. Zgodnie z planem mieli wrócić do kraju pod koniec września. Izraelska inwazja na Liban znacząco skomplikowała te plany. Lot samolotu, który mial przetransportować około 250 Polaków (żołnierzy i personel cywilny) został odwołany na skutek potężnego izraelskiego ostrzału Bejrutu obejmującego również rejon lotniska. Obecnie Polacy wciąż oczekują na możliwość powrotu do kraju – problemem jest nie tylko kwestia transportu lotniczego, ale również samo względnie bezpieczne dotarcie z bazy na lotnisko.
Choć w początkowej fazie inwazji Izraela na Liban odnotowano izraelskie ostrzały pozycji wojsk ONZ, incydentów tego rodzaju nie odnotowano dotąd w rejonie odpowiedzialności polskich żołnierzy.