Prawa autorskie: Jaroslaw Kubalski / Agencja GazetaJaroslaw Kubalski / ...
05 sierpnia 2020

Ziobro finansuje walkę z chrystianofobią i przestępstwami "pod wpływem ideologii LGBT" [PRZEŚWIETLAMY]

Za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości działa m.in. Ośrodek Monitorowania Chrystianofobii i Laboratorium Wolności Religijnej, a walkę z przestępstwami "popełnianymi pod wpływem ideologii LGBT" prowadzi fundacja redaktora naczelnego "Do Rzeczy".

"Fidei Defensor (z łaciny - obrońca wiary), to tytuł, którym odznaczonym przez papieża Innocentego XI w 1684 roku został Jan III Sobieski. W nawiązaniu do tej nazwy, tak jak król Jan III Sobieski za cel stawiamy sobie obronę naszej wiary" - czytamy na stronie Ośrodka Monitorowania Chrystianofobii na Facebooku.

Ośrodek to część działającego od kilku miesięcy w Szczecinie Centrum Przeciwdziałania Przestępczości Przeciwko Wolności Sumienia i Wyznania. Walczy ono z "prześladowaniem chrześcijan ze względu na wyznanie i wyznawane wartości". Ostatnio zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby, które zatknęły tęczowe flagi na figurze Chrystusa przed Kościołem Św. Krzyża w Warszawie i na innych pomnikach.

Centrum jest prowadzone przez szczecińskie Stowarzyszenie Fidei Defensor, które ostatnio dostało dofinansowanie z Ministerstwa Sprawiedliwości. Z władzami stowarzyszenia jest związany radny ze Szczecina Dariusz Matecki, spamer z Solidarnej Polski – partii Ziobry, wcześniej współpracujący z resortem sprawiedliwości (więcej o tym pod koniec tekstu).

Środki pochodzą z konkursu Funduszu Sprawiedliwości ze stycznia, w którym do rozdysponowania było łącznie 14 mln złotych. Celem konkursu jest obrona wiary i moralności. Oprócz Fidei Defensor, pieniądze dostały jeszcze cztery inne organizacje, w tym fundacja Lux Veritatis Tadeusza Rydzyka oraz Fundacja Strażnik Pamięci, której szefuje Paweł Lisicki, redaktor naczelny prawicowego tygodnika "Do Rzeczy".

Fundacja Lisickiego za pieniądze ministerstwa realizuje projekt pt. "Przeciwdziałanie przestępstwom dotyczącym naruszenia wolności sumienia popełnianym pod wpływem ideologii LGBT".
Ośrodek Monitorowania Chrystianofobii, fot. Facebook

Pieniądze z ministerstwa, błogosławieństwo od biskupa

Stowarzyszenie Fidei Defensor na swojej stronie internetowej opisuje najważniejsze cele swojej działalności. To m.in.:

  • podtrzymywanie i upowszechnianie tradycji narodowej,
  • udzielanie pomocy prawnej i psychologicznej ofiarom przestępstw,
  • działania służące zapobieganiu naruszeń wolności i swobody wyznania,
  • oraz służące zapobieganiu dyskryminacji lub prześladowaniu chrześcijan ze względu na wyznanie i wyznawane wartości.

Organizacja zachęca do zgłaszania wszelkich naruszeń, które są związane z atakiem na wolność sumienia i wyznania. W tym także ataków na osoby duchowne i obiekty sakralne.

Fidei Defensor organizuje także wydarzenia poświęcone zbrodni wołyńskiej, rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu oraz misjom Kościoła w Afryce. Składa również do prokuratury doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Ostatnio w sprawie tęczowych flag na pomnikach.

Działania stowarzyszenia wychwalał pod koniec lipca katolicki tygodnik "Niedziela". Fidei Defensor otrzymało nawet błogosławieństwo biskupa.

"Przedstawiciele Centrum (...) gościli niedawno u metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Andrzeja Dzięgi, który pobłogosławił im i udzielił wsparcia w działaniach" - czytamy w artykule pt. "Obrońcy wiary".

14 mln złotych na obronę wiary i walkę z LGBT

Działalność stowarzyszenia - a przynajmniej Centrum - finansowana jest z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości, nadzorowanego przez ministra Ziobro. Dotacja pochodzi z V konkursu funduszu na "przeciwdziałanie przyczynom przestępczości" na lata 2020-23.

Konkurs ten opisywaliśmy w styczniu br. Opiewał w sumie na 14 mln złotych, do wydania przez trzy lata (dofinansowanie w ramach konkursu ma trwać do 2023 roku). Fundacje i stowarzyszenia, które chciały w nim wystartować miały 10 dni na zgłoszenie ofert. W odróżnieniu od większości poprzednich konkursów na „przeciwdziałanie przyczynom przestępczości” ten miał bardzo konkretną tematykę - obronę wiary i moralności.

Resort wypunktował, że w ramach konkursu mogą być finansowane m.in.:

  • prewencja przestępstw przeciwko wolności sumienia i wyznania,
  • prewencja stosowania przemocy, gróźb bezprawnych na tle przynależności wyznaniowej,
  • prewencja dyskryminacji na tle przynależności wyznaniowej, w tym w stosunkach pracy, działalności gospodarczej, edukacji i szkolnictwie wyższym,
  • przeciwdziałanie naruszeniom wolności sumienia i religii, w tym ingerencjom władz publicznych w zakresie ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania,
  • zapobieganie naruszeniom praw rodziców do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnego ze swoimi przekonaniami,
  • prewencja nawoływania do nienawiści czy znieważania na tle wyznaniowym,
  • upowszechnianie wiedzy z zakresu prześladowań chrześcijan w Polsce i na świecie,
  • kształtowanie i propagowanie postaw społecznych, obywatelskich, patriotycznych,
  • oraz przeciwdziałanie zagrożeniom dla małżeństw i rodzin, w tym przeciwdziałanie propagowaniu zachowań sprzyjających demoralizacji dzieci i młodzieży.

Pod wpływem LGBT

Swoje oferty złożyły 53 organizacje, ministerstwo wyłoniło pięć zwycięskich. Wszystkie o profilu narodowo-katolickim. Nie wiadomo, ile pieniędzy finalnie dostały poszczególne organizacje. Zapytaliśmy o to resort i zwycięzców konkursu. Wciąż czekamy na odpowiedzi.

Informacje o jeszcze dwóch projektach, którym przyznano pieniądze w ramach V konkursu, znaleźliśmy w sieci.

Dotację dostała Fundacja Strażnik Pamięci. Szefuje jej redaktor naczelny prawicowego tygodnika „Do Rzeczy” Paweł Lisicki. Wcześniej za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości organizowała ona m.in. konferencję o „walce z polonofobią”.

W V konkursie dostała pieniądze na projekt "Przeciwdziałanie przestępstwom dotyczącym naruszenia wolności sumienia popełnianym pod wpływem ideologii LGBT". W ramach projektu ma wydać serię zeszytów dołączonych do tygodnika „Do Rzeczy” pt. "Prawna obrona wolności sumienia i ideologia LGBT" oraz zorganizować dwie konferencje pt. "Wolność sumienia i ideologia LGBT".

Z kolei Fundacja "Pro Futuro Theologiae”, działająca przy Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, dostała pieniądze na projekt Laboratorium Wolności Religijnej.

Kolejni zwycięzcy konkursu Funduszu Sprawiedliwości to:

  • Fundacja Alegoria z Tarnowa (przedstawia się jako "ośrodek dialogu, formacji i misji") i
  • Fundacja Lux Veritatis ojca Rydzyka (częsty beneficjent środków z Funduszu Sprawiedliwości).

Nie znaleźliśmy informacji, jakie projekty obie fundacje realizują.

Piątą (ostatnią) organizacją, która dostała pieniądze z V konkursu, jest Stowarzyszenie Nowy Koliber.

Dlaczego na tej liście nie ma Fidei Defensor? Bo stowarzyszenie w międzyczasie zmieniło nazwę. Wcześniej nazywało się właśne Nowy Koliber. Z jego władzami związany jest Dariusz Matecki - szczeciński radny, wcześniej związany z Ministerstwem Sprawiedliwości, ostatnio zatrudniony w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych. Zasłynął on licznymi negatywnymi kampaniami i napastliwymi wpisami w mediach społecznościowych.

Znajomi z Kolibra

We władzach Fidei Defensor (dawniej Nowego Kolibra) zasiadają osoby związane ze szczecińskim oddziałem Kolibra, działającej od lat organizacji konserwatywno-liberalnej.

Na czele Fidei Defensor stoi Adam Surmacz. Oprócz niego we władzach stowarzyszenia zasiadają radca prawny Mateusz Wagemann i Bartłomiej Ilcewicz, działacz narodowy i kresowy. Wszyscy trzej to działacze szczecińskiego Kolibra. Tak samo jak Dariusz Matecki. Wagemann i Ilcewicz znają się z nim także z działalności samorządowej.

Jak pisała w OKO.press Anna Mierzyńska, Matecki polityk Solidarnej Polski (partii Zbigniewa Ziobry) był zatrudniony - z przerwami - w resorcie sprawiedliwości w 2017, 2018 i 2019, gdzie administrował jego profilami w mediach społecznościowych.

Matecki prowadzi też profil "Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu", który często udostępnia posty Fidei Defensor i odwrotnie.

W 2018 roku - jeszcze jako Nowy Koliber - stowarzyszenie prowadziło w Szczecinie punkt pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem. Na jego prowadzenie organizacja dostała z Ministerstwa Sprawiedliwości ponad 210 tys. złotych.

Udostępnij:

Sebastian Klauziński

Dziennikarz zespołu śledczego. Pracował w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”. Od 2018 roku w OKO.press. Finalista Nagrody Radia ZET oraz Nagrody im. Dariusza Fikusa za cykl tekstów o “Układzie wrocławskim”. Trzykrotnie nominowany do nagrody Grand Press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne