Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Jak podaje Straż Graniczna, w kwietniu i w maju odnotowano dwa razy mniej prób przekroczenia polskiej granicy od strony Białorusi – pisze „Rz". Najprawdopodobniej ma to związek z zawieszeniem prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową
Jak pisze „Rzeczpospolita„, powołując się na ppłk. SG Andrzeja Juźwiaka, rzecznika komendanta głównego Straży Granicznej, „od 27 marca do 22 maja 2025 r. na całym odcinku granicy polsko-białoruskiej odnotowano ponad 6100 prób jej nielegalnego przekroczenia, kiedy w analogicznym okresie ubiegłego roku przeszło 11 700”.
Ten wyraźny spadek liczby osób próbujących przekroczyć polską granicę od strony wschodniej gazeta łączy z zawieszeniem przez rząd RP prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową na całej długości granicy z Białorusią. W tej chwili taką możliwość mają tylko uchodźcy i migranci z grup szczególnie wrażliwych — w ciągu dwóch miesięcy obowiązywania nowych zasad przyjęto wnioski o ochronę od 29 osób. Wśród nich była m.in. 77-letnia obywatelka Rosji, dwóch 17-latków z Jemenu i Syrii oraz dwie ciężarne kobiety z Kamerunu, donosi „Rz.". Odmówiono zaś na mocy nowego prawa zaledwie 23 osobom. W analogicznym okresie 2024 roku wnioski o ochronę, zwaną potocznie azylem, złożyło 800 osób, a objęto nimi 860 osób.
Wiele osób, które przekroczyły granicę polsko-białoruską próbuje jednak dostać się dalej na zachód, do Niemiec, wiedząc, że w Polsce uzyskanie ochrony jest prawie niemożliwe. Spadek liczby przekroczeń granicy zarejestrowany przez SG może być więc związany z innymi czynnikami.
Zawieszenie prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową przy granicy z Białorusią zostało skrytykowane przez organizacje broniące prawa człowieka jako niezgodne z prawem międzynarodowym i unijnym. Protestowało też m.in. biuro legislacyjne Sejmu. Umożliwienie prób przekraczania granicy od strony Białorusi to element wojny hybrydowej Putina i Łukaszenki, ale wśród osób próbujących przedostać się do Unii Europejskiej przez jej wschodnią granicę są i migranci, którzy szukają dla siebie lepszego życia, ale też uchodźcy prześladowani we własnych krajach.
Osoby, które zostały złapane przez Straż Graniczną lub wojsko po przekroczeniu granicy są wypychane przez zaporę graniczną z powrotem na Białoruś. Po obu stronach granicy giną jednak ci, którzy błądzą w puszczańskich ostępach albo toną w granicznych rzekach. Np. w kwietniu 2025 roku z Bugu wyłowiono zwłoki dwóch osób.
Przeczytaj także: