Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Nie chcę, żeby to się wydarzyło, ale najprawdopodobniej się stanie” – napisał prezydent USA na platformie Truth Social dodając, że domniemaną całkowitą anihiliację społeczeństwa w Iranie może zatrzymać tamtejszy reżim. Jeśli tylko przystanie na jego warunki. Ultimatum mija we wtorek w nocy.
Prezydent Stanów Zjednoczonych opublikował we wtorek popołudniu (7 kwietnia) wpis na portalu Truth Social. Ogłosił w nim, że „tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy już nie powróci”.
„Jednakże teraz, gdy mamy całkowitą i zupełną zmianę reżimu, w której dominują inne, mądrzejsze, mniej zradykalizowane umysły, być może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego? Kto wie?” – dodał Donald Trump. „Przekonamy się dziś wieczorem, w jeden z najważniejszych momentów długiej i złożonej historii świata. 47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci wreszcie dobiegnie końca. Niech Bóg błogosławi wspaniały naród Iranu!” – napisał na Truth Social.
Donald Trump straszy Iran całkowitą zagładą zmuszając ich w ten sposób do otwarcia cieśniny Ormuz. Robi to nie po raz pierwszy – zaledwie w poniedziałek, 6 kwietnia, groził Iranowi zbombardowaniem wszystkich ichniejszych elektorwni i mostów. „Cały kraj można zniszczyć w jedną noc i będzie to jutrzejsza noc” – ogłosił podczas konferencji prasowej w Białym Domu Donald Trump. Podobne zapowiedzi publikował 2 kwietnia.
Trump grozi zbombardowaniem irańskiej infrastruktury cywilnej od 21 marca. Postawił Iranowi ultimatum, którego termin upływa we wtorek o 20 (czyli około 2 w nocy z wtorku na środę). Zablokowanie Cieśniny Ormuz doprowadziło bowiem do wzrostu cen paliw w Stanach Zjednoczonych, co przekłada się na słabnące poparcie dla Republikanów i samego Białego Domu.
Iran nie zamierza ulegać Trumpowi. Jak podaje agencja AP, Sekretarz Najwyższej Rady ds. Młodzieży, Alireza Rahimi, w oficjalnym wystąpieniu transmitowanym przez irańską telewizję państwową, zaapelował do„wszystkich młodych ludzi, sportowców, artystów, uczniów, studentów i ich wykładowców”, by ci stali się żywą tarczą i otoczyli elektrownie i inne obiekty infrastruktury krytycznej.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian poinformował we wtorek w serwisie X, że aż 14 milionów obywateli zgłosiło się do walki za pośrednictwem mediów państwowych i kampanii SMS-owych. „Ja również byłem, jestem i pozostanę gotowy oddać życie za Iran” – napisał Pezeszkian.
Przeczytaj także: