0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

18:52 08-10-2023

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzałe...

8 października – podsumowanie dnia. Pesymizm Kaczyńskiego i nadzieje opozycji przed debatą

W ostatnią niedzielę przed wyborami nastroje w PiS wydają się mało optymistyczne. Jarosław Kaczyński maluje działaczom partii przerażającą wizję rządów opozycji. Opozycja mobilizuje kobiety i młodych oraz szykuje się do poniedziałkowej debaty w TVP

Do wyborów pozostało 7 dni. Co się wydarzyło w kampanii wyborczej w niedzielę 8 października?

Prezes PiS bez wiary w zwycięstwo?

Jarosław Kaczyński spotkał się dziś z działaczami PiS w Jasionce na Podkarpaciu. To trzecie, ostatnie spotkanie z weekendowego tournée prezesa PiS po wschodniej Polsce, które przeanalizował w OKO.press Witold Głowacki. Jak wskazuje nasz dziennikarz, ton ostatnich przemówień Kaczyńskiego był mocno osobliwy. Wygląda na to, że prezes szykuje się na przegraną.

"Tuż przed wyborami, zwracając się do wyselekcjonowanych działaczy Prawa i Sprawiedliwości z regionów, w których PiS jest wyjątkowo silne, Kaczyński konsekwentnie formułował przekaz, który wydawał się odnosić już nie do samych wyborów, lecz do tego, co może nastąpić po nich. W treści wystąpień Kaczyńskiego można było bowiem zobaczyć zarys powyborczej narracji PiS (a nawet całej strategii tej partii) na wypadek zwycięstwa opozycji. Kaczyński straszył więc słuchaczy »rządami chaosu«, jakie miałaby przynieść koalicja KO, Lewicy i Trzeciej Drogi.

Przeczytaj także:

Zwolennicy KO skrzykują się na debatę

Telewizja Polska robi co może, żeby zminimalizować straty, jakie może przynieść PiS przedwyborcza debata planowana na poniedziałek. W tym tygodniu TVP zmieniła godzinę wydarzenia (z 21.00 na 18.30) – to czas niższej oglądalności – oraz miejsce: debata odbędzie się nie w siedzibie głównej TVP, a w hali ATM Studio w warszawskiej dzielnicy Wawer. Czyli na peryferiach.

Po stronie PiS w debacie weźmie udział premier Mateusz Morawiecki, Lewica wystawia Joannę Scheuring-Wielgus, Trzecia Droga Szymona Hołownię, Konfederacja Krzysztofa Bosaka, a Bezpartyjni Samorządowcy Krzysztofa Maja.

Wg rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji debata odbywa się bez udziału publiczności. Zwolennicy Koalicji Obywatelskiej organizują jednak spotkanie przed budynkiem ATM Studio (ul. Wał Miedzeszyński 384). Do wzięcia udziału zachęca zresztą na swoim profilu na portalu X sam Tusk:

Duda: Zwycięzca wyborów dostanie mandat do rządzenia

Prezydent Andrzej Duda w Polsat News był pytany, czy w przypadku zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej w wyborach desygnuje na premiera Donalda Tuska.

„Zwyczajem do tej pory w Polsce zawsze było, że zwycięskie ugrupowanie otrzymywało ten mandat do tego, by formować rząd. Nie sądzę, żeby w tym zakresie coś się zmieniło. To dzisiaj moje stanowisko” – odpowiedział Duda.

Prezydent stwierdził, że jego rolą jest realizowanie polskich interesów i że „będzie to robił do końca powierzonej mu przez Polaków misji”. „Interesy, które realizował Donald Tusk, niewiele miały wspólnego z polskim interesem i polskimi sojuszami” — nadmienił Duda.

Pomaska i Nowacka do kobiet: Chodźcie na wybory

Koalicja Obywatelska liczy na mobilizację kobiet. Dlatego z przesłaniem do nich zwróciły się dziś w Sopocie posłanki i kandydatki KO Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka.

„Kobiety na wybory – ta akcja nie wzięła się znikąd. Kobiety na wybory, bo kobiety wygrają te wybory, musimy się tylko maksymalnie zmobilizować. Wiemy, ile złego kobietom i w sprawie kobiet zrobił ten rząd przez ostatnie osiem lat” – mówiła Pomaska.

„Kobiety chcą się czuć bezpieczne, a to PiS podważał funkcjonowanie konwencji antyprzemocowej. Stali po stronie oprawców domowych ani ofiar przemocy domowej. To PiS doprowadza do ruiny przedsiębiorców, w szczególności tych małych. A bardzo wiele małych przedsiębiorców to właśnie kobiety prowadzące małe lokalne biznesy: piekarnie cukiernie, zakłady beauty, często firmy też większe” – wskazywała Nowacka.

Kosiniak-Kamysz w Lublinie o edukacji

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, jeden z liderów Trzeciej Drogi (kandyduje w Tarnowie) odwiedził dziś województwo lubelskie: zaplanował dzień pełen spotkań z wyborcami w czterech miejscowościach. Kosiniakowi-Kamyszowi towarzyszyli lokalni kandydaci PSL oraz food truck, z którego partia rozdaje na spotkaniach lokalne produkty żywnościowe.

Tematem przewodnim konferencji prasowej w Lublinie – mieście studenckim – była edukacja. Kosiniak-Kamysz mówił zwłaszcza o wyrównywaniu szans edukacyjnych.

„Studenci, młodzież, prawo do edukacji. [...] Szkoła powinna być bezpłatna i równy dostęp do kształcenia na wszystkich poziomach. Nie ma tego dzisiaj, jeżeli wydajemy miliardy złotych na korepetycje” – podkreślił lider Trzeciej Drogi.

Cytaty dnia

  • Agnieszka Pomaska (KO) o prezenterze TVP Michale Rachoniu: „Tak, pan Michał Rachoń był rzecznikiem PiS w Sopocie. Był politykiem, a dzisiaj po raz kolejny się przebrał. Kiedyś tutaj przy molo przebierał się za męskie przyrodzenie. Dzisiaj przebiera się za dziennikarza”.
  • Andrzej Duda o słowach Tuska o „miękkiej rurze”: „Na razie to w 2020 roku Donaldowi Tuskowi zmiękła rura, skoro tak sam mówi, choć nie lubię tego określenia, kiedy trzeba było startować w wyborach prezydenckich. Wtedy nie miał odwagi, bo wiedział, że gdyby te wybory przegrał, to byłby to koniec jego kariery politycznej, całkowity pewnie”.
  • Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL/Trzecia Droga) o postulacie akademików za złotówkę: „To nie jest program socjalny. To jest wyrównywanie szans”.

Przeczytasz w OKO.press

W kolejnym odcinku swojego „Notatnika wyborczego” Piotr Pacewicz omawia kolejne trzy sondaże po marszu 1 października, które pokazują, że wynik wyborów zależy od osób jeszcze niezdecydowanych. „Na przykładzie »sondażu wewnętrznego« Tuska widać, że nad demokratami wciąż wisi klątwa 2015 roku. I że mają pod mandatową górkę” – pisze nasz redaktor naczelny.

Przeczytaj także: