Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Na konferencji prasowej w Olsztynie politycy Lewicy mówili o problemach regionu i komentowali ogłoszony dziś przez GUS gwałtowny spadek inflacji. Scheuring-Wielgus: „Panie Glapiński, naprawdę żaden rozsądny Polak panu w te kłamstwa nie uwierzy”
„Dzisiaj ogłoszono inflację na poziomie 8,2 proc., to dobra informacja. Dlaczego ona spada? Jednym z czynników, który spowodował spadek inflacji, są ceny benzyny. Problem tylko polega na tym, że te ceny benzyny zostały sztucznie zaniżone” – powiedział na konferencji prasowej Lewicy w Olsztynie jeden z liderów tej formacji, Włodzimierz Czarzasty, kandydat z pierwszego miejsca w okręgu 32 (Katowice).
Olsztyn to kolejny przystanek na trasie kampanijnego objazdu Lewicy po Polsce. Dzisiejszą konferencję politycy i polityczki poświęcili w dużej mierze komentarzom do bieżących wydarzeń, a zwłaszcza do ogłoszonego przez GUS gwałtownego spadku inflacji.
„Spada dlatego, że dobrze by było, gdyby przed 15 października w związku z niską ceną benzyny spadła inflacja. I stało się! Problem tylko polega na tym, przed czym przestrzegam: Co będzie z inflacją po 15 października?” – komentował Czarzasty.
„W momencie, kiedy brakuje benzyny na stacjach Orlenu, są dyspozycje, żeby wypisywać na dystrybutorach, że ten jest zepsuty. Jeżeli to jest prawda, a coraz więcej jest takich przesłanek, to świadczy o absolutnym cynizmie tej władzy” – dodał lider Lewicy, odnosząc się do treści maila, który opublikował dziś w mediach społecznościowych „Tygodnik NIE”. W oficjalnym komunikacie Orlen stwierdził, że mail pochodził „z początku września”.
Tematami konferencji pod hasłem „Oligarchowie z PiS nie znają problemów zwykłych ludzi” były dziś także lokalne problemy Warmii i Mazur.
Głos ws. inflacji zabrała posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, jedynka Lewicy na liście w Toruniu.
„Rok temu o tej porze ta inflacja wynosiła 17 proc. Więc jeżeli ktokolwiek Wam wmawia, albo przekazuje takie informacje, że ceny się zmniejszają, że inflacja się zmniejsza, to znaczy, że was okłamuje i okłamuje w bardzo bezczelny sposób I teraz z grubej rury. Mnie naprawdę, naprawdę szlag trafia, jak na temat tego życia codziennego wypowiadają się ludzie, którzy z tym życiem codziennym nie mają do czynienia na co dzień. Mówię tu o panu Glapińskim” – mówiła Scheuring-Wielgus.
Posłanka odniosła się do promocyjnego filmiku NBP, w którym bank zachwala spadające ceny.
„Glapiński musiał zapłacić aktorowi, żeby w klipie powiedział, że jest taniej, że ceny wcale nie rosną! My wiemy, jak jest. Dzisiaj byliśmy na targowisku na Grunwaldzkiej. I wszyscy, których spotkaliśmy, klną i są na maksa wkurzeni na sytuację gospodarczą Panie Glapiński, naprawdę żaden rozsądny Polak panu w te kłamstwa nie uwierzy. Rozumiem, że może pan nie wiedzieć, jakie są ceny na ryneczku w Olsztynie czy w Toruniu. Ale niech pan po prostu w tak bezczelny sposób nie okłamuje ludzi!” – apelowała Scheuring-Wielgus.
Kandydatka Lewicy zwróciła się także z apelem do kobiet – grupy demograficznej szczególnie przychylnej Lewicy. Jak pokazuje ostatni sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM, 15 proc. kobiet planuje oddanie głosu na lewicową koalicję.
Przeczytaj także:
„Chciałabym zaapelować do wszystkich kobiet, żebyście nie wahały się, czy pójść na wybory. Jest nas 53 proc. w Polsce, stanowimy większość i nie możemy dopuścić do tego, żeby konserwatyści decydowali o tym, jak ma nasze życie wyglądać w przyszłości” – podkreśliła Scheuring-Wielgus.
Marcin Kulasek, jedynka Lewicy w Olsztynie, mówił dziś o najważniejszych problemach województwa warmińsko-mazurskiego. To m.in. wysokie bezrobocie, wykluczenie energetyczne i komunikacyjne.
"Warmia i Mazury powinny być jednym z regionów, w którym żyje się najwygodniej. Niestety tak nie jest. Mamy nadal najwyższe za PiS bezrobocie. Średnio na poziomie 8 proc.! Jedno z największych województw ma ogromne problemy komunikacyjne i nierozwiązany problem zapaści energetycznej. Najdroższa ze wszystkich województw! To bariera rozwoju Krainy Tysiąca Jezior! " – podkreślił Kulasek.
Kandydat Lewicy podkreślił, że jego ugrupowanie zamierza walczyć z wykluczeniem transportowym, odtwarzać lokalne połączenia kolejowe i autobusowe „żeby każdy mógł dojechać ze swojego powiatu, ze swojej gminy do stolicy województwa”.
„Pociąg w każdym powiecie i PKS w każdej gminie, który pozwoli dojechać do stolicy województwa. Brak blisko położonych elektrowni mówi też o energetycznym wykluczeniu naszego regionu. W Polsce ponad 13 mln ludzi jest wykluczonych komunikacyjnie. Wielu z nich mieszka na Warmii i Mazurach” – wskazywał Kulasek.
Przeczytaj także:
Bartosz Grucela, dwójka na olsztyńskiej liście Lewicy, przypomniał, że pracownicy spółki Polregio weszli w spór z zarządem i zapowiedzieli strajk na kolei. Żądają podwyżek. Pociągi mogą 10 października nie wyjechać na tory m.in. na Warmii i Mazurach.
„Jesteśmy w stałym kontakcie ze związkowcami i popieramy ich postulaty. 800 zł brutto podwyżki dla maszynistów to niewielka kwota w porównaniu do tego, że zarząd województwa co roku wydaje 35 milionów złotych na lotnisko w Szymanach, z którego nie zawsze odlatują pełne samoloty. Do wielu miast w naszym regionie miast powiatowych nie dojeżdża pociąg, do mniejszych miejscowości nie dojeżdżają autobusy, ale za to zarząd województwa może się chlubić połączeniem lotniczym opłacanym z pieniędzy podatników” – mówił kandydat Lewicy.'