0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

18:36 22-09-2023

Trzaskowski: o dofinansowaniu „Zielonej granicy” decydowali eksperci

Prezydent Warszawy i wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski wystąpił w „Faktach po Faktach” TVN. W rozmowie z Grzegorzem Kajdanowiczem przez większość czasu odnosił się do zarzutów, które Prawo i Sprawiedliwość kieruje w stronę opozycji.

Przyznał, że „Zielona granica”, film Agnieszki Holland, był współfinansowany przez Mazowiecki i Warszawski Fundusz Filmowy. Dostał z niego 300 tysięcy złotych.

„O tym decydują eksperci. Ja się dowiedziałem ex post. Bo my nie cenzurujemy kultury. To pokazuje kompletne niezrozumienie kultury przez PiS. Oni rozdają pieniądze tylko swoim. Im się w głowie nie mieści, że może być niezależna kultura” – mówił Trzaskowski.

Zarzut, że za rządów Platformy w 2011 r. planowano oddanie Rosjanom terenów Polski na wschód od Wisły, prezydent Warszawy sprowadzał do absurdu:

„Oni twierdzą, że polscy generałowie chcieli pół Polski sprzedać Putinowi. Oni myślą, że wszyscy jesteśmy zdrajcami, że wszyscy pracujemy dla Abwehry. Naoglądali się Klossa, do tego siedzi im w głowie wyłącznie komuna. Na tym polega odklejenie tej ekipy. […] Jeśli pokazuje się największe tajemnice państwa po to, żeby obrzucić oficerów błotem i zbudować jakąś totalną mistyfikację i kłamstwo, to pokazuje, jak PiS dzisiaj rządzi”.

Afera wizowa

Trzaskowski zarzucał PiS-owi, że prowadzi jedynie kampanię negatywną. Sam wytykał PiS-owi aferę wizową i odklejenie od rzeczywistości.

„Wierzę w mądrość Polek i Polaków i że nawet jeśli nie planowali głosować na opozycję, to widzą, że jeśli jedyną treścią życia polityków PiS-u jest budzenie najgorszych emocji, to się zreflektują i nigdy już nie oddadzą na tę partię głosu. A oczywiście chodzi też o przykrycie wszystkich afer, które ujrzały ostatnio światło dzienne. Bo afera wizowa pokazuje nieprawdopodobną hipokryzję rządów pisowskich. Szczuli na imigrantów, zostawiali ich w lesie na zamarznięcie tylko po to, żeby ich koledzy mogli podbić cenę wiz w Azji i w Afryce i zarobić na tym kupę pieniędzy” – mówił Trzaskowski.

Streszczając przebieg afery wizowej prezydent Warszawy dopuścił się manipulacji. Powiedział, że „chodziło o proceder dotyczący setek tysięcy wiz”. Z danych dostarczonych przez posła Jana Grabca po kontroli w MSZ, wynika, że w ciągu 2,5 roku wydano niemal 300 tysięcy wiz obywatelom państw azjatyckich i afrykańskich. Nie wiadomo jednak, za ile z nich ktoś przyjął łapówkę.

Trzaskowski wytknął też rządowi nieudolność w prowadzeniu polityki zagranicznej:

„Oni opowiadają, że bronią interesu narodowego, jak nic nie wywalczyli w Unii Europejskiej, niczego załatwili, nie wpisali naszej specyfiki w unijne plany, nie negocjują teraz kolejnego budżetu. Na koniec jeszcze gdzie był jeden jedyny sukces, czyli kwestia Ukrainy gdzie dzięki temu zrywowi polskiego społeczeństwa polska była postrzegana inaczej, to oni nawet to są w stanie zmarnować po to, żeby być może zyskać jakiś punkt wyborczy, a niestety prezydent w tym wszystkim uczestniczy” – powiedział Trzaskowski.