0:00
0:00

0:00

Widzę to tak

Oklaski za dehumanizację Ukraińców. Na uroczystości w Domostawie nikt nie protestował [WIDZĘ TO TAK]

przeczytasz w 8 minut

Na uroczystościach rocznicy zbrodni wołyńskiej w Domostawie, na które co roku przyjeżdża kilka tysięcy ludzi, polska historyczka mówiła o „hodowaniu banderowców” i „tuczeniu naszych katów”. Wbrew ustaleniom badaczy mówiła o 200 tys. polskich ofiar. Władze państwowe ignorują ten seans nienawiści. A obecni na miejscu samorządowcy biją brawo

Google News

Jeśli dorosły mężczyzna, Polak, wyzywa w autobusie siedzące spokojnie ukraińskie nastolatki, to znak, że nastroje antyukraińskie w społeczeństwie osiągnęły pewną masę krytyczną. A osiągnęły ją, bo były generowane przez lata i nie spotykały się z żadnym systemowym sprzeciwem, który mógłby przeciwdziałać eskalacji. Dziś również takiego sprzeciwu nie ma. Państwo ściga pojedyncze akty jawnej przemocy wobec Ukraińców, ale nie sięga do jej źródeł.

Tymczasem są wydarzenia, podczas których nienawiść wobec Ukraińców jest w Polsce publicznie pielęgnowana. Wystarczy przyjrzeć się temu, co działo się w ostatni weekend podczas uroczystości rocznicowych w Domostawie. Nie po raz pierwszy zresztą. Pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej jest tam otwarcie używana do siania i pielęgnowania nienawiści wobec Ukraińców dzisiaj.

W ostatnią sobotę padły tam słowa o tym, że Polacy powinni uczyć Ukraińców nienawiści do innych Ukraińców. W oficjalnych przemówieniach obywatele Ukrainy byli dehumanizowani, sprowadzani do roli hodowanych i tuczonych zwierząt, a nawet bestii, którą trzeba wyeliminować. Nikt się nie oburzył przeciwko takim stwierdzeniom. Kilka tysięcy zgromadzonych, w tym politycy, samorządowcy, duchowni i żołnierze, nagrodziło przemawiającą w ten sposób historyczkę Lucynę Kulińską brawami.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Anna Mierzyńska
Anna Mierzyńska

Analityczka mediów społecznościowych, ekspertka. Specjalizuje się w analizie zagrożeń informacyjnych, zwłaszcza rosyjskiej dezinformacji i manipulacji w sieci. Autorka książki „Efekt niszczący. Jak dezinformacja wpływa na nasze życie” oraz dwóch poradników na temat zwalczania dezinformacji. Z OKO.press współpracuje jako autorka zewnętrzna. Pisze o dezinformacji, bezpieczeństwie państwa, wojnie informacyjnej oraz o internetowych trendach dotyczących polityki. Zajmuje się też monitorowaniem ruchów skrajnie prawicowych i antysystemowych.

Komentarze