Koniec z milionerami na NFZ? Sejm ograniczył czas pracy lekarzy. Inni medycy mogą oberwać rykoszetem
Sejm przyjął pakiet zmian, który ma ograniczyć wynagrodzenia w publicznej ochronie zdrowia. Rozwiązania przygotowane w odpowiedzi na głośne przypadki bardzo wysokich zarobków lekarzy obejmą jednak znacznie większą grupę pracowników. Zmiany dotyczą także pielęgniarek, położnych i ratowników. Projektem zajmuje się dziś Senat
Praca w szpitalu z koniecznością zatrudnienia na co najmniej pół etatu. Nie więcej niż 320 godzin pracy miesięcznie. Maksymalna stawka godzinowa: 240 złotych brutto. W czwartek, 22 października 2026 roku Sejm przegłosował pakiet zmian w ochronie zdrowia. Choć w dyskursie publicznym przewijają się one przede wszystkim w kontekście ukrócenia wielomilionowych zarobków lekarzy, w rzeczywistości nowelizacje mają o wiele szerszy zakres.
Limity nie dotyczą jednak wszystkich pieniędzy, które lekarz może zarobić. Ustawa obejmuje wynagrodzenia związane ze świadczeniami finansowanymi przez NFZ. Praca wyłącznie w prywatnym systemie pozostaje poza tym mechanizmem. Nowe przepisy dotyczą również między innymi pielęgniarek, położnych czy ratowników medycznych – a więc tych, którzy o wynagrodzeniach liczonych w dziesiątkach tysięcy złotych mogą co najwyżej pomarzyć.
Przegłosowane projekty mają też ukrócić nieuczciwe praktyki medyków i zapewnić stabilność finansowo-organizacyjną szpitali. Ale czy na pewno rozwiążą rzeczywiste problemy publicznej ochrony zdrowia? Senacka komisja zdrowia zdążyła już nieco pokrzyżować ambitne plany posłów. Zamiast wymogu pracy na pół etatu sugeruje jedynie ćwierć. W środę, 4 listopada, Senat zajmuje się całością projektu.

Komentarze