Sędzia Dariusz Zawistowski kierujący Izbą Cywilną Sądu Najwyższego wydał oświadczenie, w którym informuje, że sędziowie powołani na stanowiska przez obecną KRS nie będą orzekać aż do wydania przez Sąd Najwyższy orzeczeń w ich sprawie. To kolejna deklaracja polskiego sądu o zastosowaniu się do wyroku TSUE z 19 listopada. Ale pierwsza taka w samym SN!

Zgodnie z apelem organizacji prawniczych sędziowie w całej Polsce zaczynają stosować się do wyroku TSUE z 19 listopada. Jako pierwszy zrobił to 20 listopada sędzia Paweł Juszczyszyn z Sądu Rejonowego w Olsztynie, zwracając się do Kancelarii Sejmu o udostępnienie tajnych list poparcia KRS. Uchwały o wstrzymaniu kandydatów na sędziów do rozpatrzenia przez neo-KRS wydały już zgromadzenia sędziów w sądach w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Białymstoku i Gdańsku.

Teraz dołączyła do nich także Izba Cywilna Sądu Najwyższego, której prezes, sędzia Dariusz Zawistowski wydał oświadczenie mówiące, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez SN, osoby rekomendowane przez obecną KRS do zarządzanej przez niego Izby będą odsunięte od orzekania.

Nasilają się również represje wobec sędziów. Paweł Juszczyszyn, sędzia z Olsztyna, został cofnięty z delegacji 25 listopada. Tego samego dnia rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab zdecydował o wszczęciu postępowania przeciwko trzem sędziom z Krakowa, którzy chcieli doprowadzić do zbadania legalności KRS jeszcze przed wyrokiem TSUE.

Zobacz:
Ziobro odwołuje sędziego, który nakazał Kancelarii Sejmu ujawnienie list poparcia do KRS
Sędzia z Olsztyna apeluje: Nie bójmy się polityków, orzekajmy niezawiśle i odważnie
Pierwsza dyscyplinarka dla sędziów, którzy chcieli badać legalność KRS

Sąd Najwyższy wkracza do gry

Na stronie Sądu Najwyższego oświadczenie Sędziego Dariusza Zawistowskiego opublikowano 27 listopada po południu.

 

Oświadczenie
Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej
z dnia 25 listopada 2019 r.

Treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 listopada 2019 r. w połączonych sprawach C-585/18, C-624/18 i C-625/18 wskazuje między innymi na prawdopodobieństwo, że Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem obecnie niezależnym, nie może zatem wykonywać powierzonego jej w Konstytucji zadania stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Jej działania mogą więc spowodować poważne, negatywne skutki dotyczące prawa orzekania osób wskazanych do powołania na stanowiska sędziowskie, godząc w moc oraz stabilność orzeczeń wydanych z ich udziałem. Stanowi to poważne zagrożenie dla porządku prawnego, a przede wszystkim dla ochrony praw uczestników postępowań sądowych oraz powagi wymiaru sprawiedliwości.

W związku z tym zdecydowałem, że do czasu wydania przez Sąd Najwyższy orzeczeń w sprawach, w których Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej przedstawiono pytania prejudycjalne, w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego nie będą wyznaczane składy sędziów z udziałem osób, których dotyczy wyrok Trybunału z dnia 19 listopada 2019 r.

Ten wyrok jest adresowany do wszystkich sądów w Polsce, także zatem do wszystkich osób powołanych na stanowiska sędziowskie z udziałem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa. Z tego względu apeluję do tych osób, powołanych do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w 2018 r., o podejmowanie czynności w przydzielonych im sprawach w sposób w pełni odpowiedzialny, ze szczególnym uwzględnieniem interesu stron oraz groźby pogłębienia chaosu prawnego.

SSN Dariusz Zawistowski

Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o polityce i mediach. Prowadzi relacje LIVE w mediach społecznościowych.


Komentarze

Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!