Prezydent podpisał ustawę o rejestrze psów i kotów. Co to znaczy dla opiekunów? [WYJAŚNIAMY]
Za dwa lata powstanie centralna baza, w której będą musiały być zarejestrowane wszystkie psy i koty. To pomoże w walce z bezdomnością zwierząt. Co się zmieni? Jakie obowiązki będą mieli opiekunowie? Pytamy Marię Januszczyk, wiceprezeskę Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt
„Skala bezdomności zwierząt w Polsce jest naprawdę duża. Blisko 950 tys. psów i kotów pozostaje bez opieki właściciela. W schroniskach przebywa już ponad 117 tys. zwierząt. To nie są jedynie statystyki. Za każdą z tych liczb stoi cierpienie zwierzęcia, ale także konkretne koszty ponoszone przez polskie samorządy i polskich podatników” – mówił prezydent Karol Nawrocki, podpisując ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK). „Utworzony zostanie jeden rejestr obejmujący docelowo kilkanaście milionów psów i kotów. Dzięki temu możliwa będzie szybka i skuteczna identyfikacja zwierzęcia” – dodał Nawrocki.
To ustawa, nad którą prace trwają od kilku lat i która po drodze wzbudziła wiele kontrowersji – zarówno wśród opiekunów zwierząt, jak i organizacji prozwierzęcych. Były podnoszone kwestie dodatkowych kosztów, którymi zostaną obciążeni opiekunowie czy nadmiernych opłat dla schronisk.
Dziś po zaczipowaniu psa czy kota możemy wprowadzić swoje dane kontaktowe do jednej z prywatnych baz. Opiekun robi to osobiście, takiej rejestracji nie może przeprowadzić lekarz weterynarii. Tymczasem tylko taki czip, do którego dopisane są dane kontaktowe, ma sens – a samo czipowanie nie jest obowiązkowe.

Komentarze