Stan epidemii w Polsce i na świecie. U nas już 162 347 osób pod kontrolą Sanepidu i policji (grzywna 30 tys.), testy za tym nie nadążają (już tylko 8 proc. liczby wirusowo zagrożonych). Koronawirus wymknął się spod kontroli Włochom i Hiszpanom. Wszystko co najważniejsze o pandemii. Zobacz statystyki, mapy, wykresy

W Polsce stan epidemii – ogłosił go wieczorem premier Mateusz Morawiecki. Do tej pory obowiązywał stan zagrożenia epidemicznego.

Co to oznacza?

  • Na pewno NIE oznacza przeniesienia terminu majowych wyborów prezydenckich – tak przynajmniej twierdzi premier i na to zapewne wciąż gra PiS (o tym, jak opozycja mogłaby zablokować ten pomysł – tutaj)
  • Kary za złamanie kwarantanny zostają podwyższone z 5 tys. zł do 30 tys;
  • Lekcje w szkołach są zawieszone do Wielkanocy. Od 25 marca będą musiały realizować podstawę programową (teraz 90 proc. szkół prowadzi zajęcia on-line, ale nie są zobowiązane do jej realizowania). Kalendarz roku szkolnego ma zostać utrzymany, ale trwa gigantyczne zamieszanie (dużo piszemy o tym w OKO.press, np. tutaj i tutaj).

Poza tym stan epidemii pozwala na:

  • delegowanie określonych osób do walki z wirusem;
  • czasowe ograniczenia określonego sposobu przemieszczania się;
  • czasowe ograniczenia lub zakaz obrotu i używania przedmiotów lub produktów spożywczych;
  • czasowe ograniczenia funkcjonowania instytucji lub zakładów pracy;
  • zakaz organizowania widowisk i innych zgromadzeń ludności;
  • wprowadzenie obowiązku wykonania wskazanych przez władze zabiegów sanitarnych;
  • nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i środków transportu do działań przeciwepidemicznych;
  • wprowadzenie obowiązku przeprowadzenia szczepień ochronnych.

„To kolejny krok w stronę rzeczywistości stanu nadzwyczajnego bez jego formalnego wprowadzenia: teoretycznie rząd może ogłosić np. Warszawę zamkniętą »strefą zero«, a wybory 10 maja i tak się odbędą” – pisaliśmy w OKO.press.

70 nowych przypadków, razem 425

Ministerstwo zdrowia poinformowało o wykryciu w ciągu ostatniej doby 70 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, ostatnią informację o 14 zarażonych podano o 20.30, co może oznaczać, że więcej dzisiaj nie będzie.

Jest to największy przyrost dzienny od początku, ale tempo wzrostu epidemii pozostaje wciąż stosunkowo niskie, poniżej linii oznaczającej podwajanie przypadków co trzy dni, a zanosiło się nawet co dwa dni (patrz prognoza ostrzegawcza OKO.press). To wolniej niż w najbardziej zarażonych krajach Europy południowej (Włochy, Hiszpania), ale też wolniej niż we Francji czy Niemczech.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział jednak na wieczornej konferencji prasowej: „W najbliższych dniach będziemy mieć tysiąc, dwa tysiące chorych, za kilkanaście dni może być ich nawet 10 tysięcy”. To rzadki przypadek, kiedy media są ostrożniejsze w prognozie niż minister, ale obecne tempo rozwoju epidemii wskazywałoby raczej na to, że:

  • 1000 przypadków będzie najwcześniej 24 marca;
  • 2000 – ok. 28 marca;
  • 3000 – na początek kwietnia. A może nawet później.

Było Opole, jest Olsztyn

W piorunującym tempie rośnie w Polsce liczba osób objętych kontrolą, które muszą poddać się izolacji społecznej (kompletnej w przypadku kwarantanny i niemal kompletnej u nadzorowanych). W ostatnich 24 godzinach:

  • Aż o 19 tys. wzrosła liczba osób, które pod groźbą grzywny (podwyższonej z 5 do 30 tys. zł!) mają bezwzględnie siedzieć w domu nie kontaktując się z nikim, bo miały kontakt z wirusem;
  • kolejne 14 tys. Polaków wróciło z zagranicy i dostało polecenie, by pojechać prosto do domu, także na kwarantannę;
  • 4,5 tys. nowych osób, które miały niebezpośredni kontakt z wirusem objął nadzór epidemiologiczny (wychodzą tylko, gdy naprawdę muszą).

Oznacza to, że „podejrzanych wirusowo” jest już 162 tys. 347 osób, czyli więcej niż mieszka w Zielonej Górze. W czwartek osiągnęliśmy poziom Opola, teraz zbliżamy się do Olsztyna.

Na jedną osobę testowaną przypada już 12 osób z grupy ryzyka: w szpitalu, na kwarantannie „krajowej” lub „zagranicznej” i pod nadzorem Sanepidu. To pokazuje,

jak wciąż niewielka jest – ledwie 8 proc. – liczba testów w stosunku do liczby osób zagrożonych (i przerażonych).

A pojawiają się też postulaty, by testami objąć wszystkich lekarzy. Jak już pisaliśmy, niektóre samorządy „biorą testy we własne ręce”.

Szósta ofiara?

Ministerstwo zdrowia podało w południe, że w szpitalu w Łańcucie zmarła 6. ofiara koronawirusa, 27-letnia kobieta. Kilka godzin później wykreśliło ją z listy ofiar, twierdząc, że przyczyną śmierci była sepsa.

Młoda kobieta dwa tygodnie wcześniej urodziła dziecko w szpitalu w Nisku. Została przewieziona do Łańcuta już z objawami COVID-19. Według łańcuckich lekarzy „po porodzie doszło do zakażenia układu rodnego, ale gdyby nie było koronawirusa, nie byłoby takich konsekwencji” – donosiła „Gazeta Wyborcza”.

Zastanawia stosunkowo młody wiek pozostałych pięciorga zmarłych na COVID-19 w Polsce:

  • 57-letnia kobieta w Poznaniu
  • 73-letni mężczyzna we Wrocławiu
  • 66-letni mężczyzna w Lublinie
  • 67-letni mężczyzna w Łańcucie
  • 57-letni mężczyzna w Wałbrzychu

Jak podaje włoski Narodowy Instytut Higieny, średni wiek zmarłych na COVID we Włoszech to 79,5 lat, a mediana – 80,5 lat. W chińskim Wuhanie, gdzie społeczeństwo jest młodsze, mediana była niższa – 75 lat. W Polsce na razie nawet nie zmarł nikt w tak zaawansowanym wieku.

Dla porównania, mediana wieku populacji w Chinach to 38,4, w Polsce, 39,7.

Pierwszy polski pacjent wyleczony

66-letni mieszkaniec województwa lubuskiego, zwany przez media „pacjentem zero” (w rzeczywistości pacjent zero to ten, od którego ognisko epidemiczne się zaczyna, a nie pierwszy zdiagnozowany), wyszedł ze szpitala w Zielonej Górze. Dostał kwiaty, dziękował lekarzom i pracownikom szpitala za opiekę i żartował, że teraz on powinien się bać czekających na niego dziennikarzy, a nie oni jego.

„Pacjent zero” zgłosił się do szpitala z objawami COVID-19 2 marca, ale dopiero dwa dni później został zdiagnozowany. Zaraził się prawdopodobnie w Niemczech. Według danych ministerstwa zdrowia w Polsce mamy 13 osób wyleczonych z COVID, aczkolwiek min. Szumowski informował, że nie mają oni objawów, ale niekoniecznie wyszli ze szpitala.

59 dzień pandemii. Ćwierć miliona zakażonych

Piątek przyniósł kolejne kamienie milowe w rozwoju pandemii koronawirusa na świecie: liczba wszystkich wykrytych przypadków przekroczyła 250 tys. i dalej szybko rosła. Liczba zgonów na całym świecie przekroczyła 10 tys., a w Hiszpanii – 1000.

Gdy po godz. 23 wrzucaliśmy ten tekst do sieci, globalna statystyka od początku epidemii w Chinach 21 stycznia 2020 wyglądała tak:

  • 272 056 wszystkich przypadków. W piątek wieczorem Chiny stanowiły już tylko 30 proc. wszystkich przypadków;
  • 11 300 osób umarło, więcej Włochów (4032) niż Chińczyków (3248).
  • 90 616 osób wyzdrowiało, ale gwałtownie przybywa chorujących – jest ich aż 170 618,
  • w tym 5 proc. (prawie 8 tys.) w stanie ciężkim lub krytycznym.

 

Włochy, Hiszpania – końca tragedii nie widać

Najgorsza sytuacja była – jak w ostatnich dniach co dzień – we Włoszech, gdzie zanotowano 5986 nowych przypadków i aż 627 nowych zgonów. To najwyższe liczby od początku epidemii. Łącznie zmarły we Włoszech 4032 osoby, a zarejestrowanych zakażonych jest 47 021. Wyzdrowiało na razie tylko 5 129 osób. Tam jest naprawdę strasznie (przeczytaj wywiad).

Bardzo niepokoi też Hiszpania, która podąża „włoską ścieżką”:

  • 2235 nowych przypadków;
  • 213 nowych zgonów;
  • 1044 wszystkich zgonów;
  • 20 412 wszystkich przypadków;
  • 1588 wyzdrowiało.

Ponieważ 939 osób jest w stanie ciężkim lub krytycznym, podobnie jak we Włoszech hiszpańskie władze stanęły przed problemem niewydolności ochrony zdrowia. Madryckie centrum konferencyjne zostanie przekształcone w ogromny szpital wojskowy, który będzie mógł przyjąć tysiące pacjentów.

Hiszpańska stolica jest jednym z głównych ognisk epidemii, zarejestrowano tam jedną trzecią znanych przypadków.

Kolejnym epicentrum kryzysu są domy opieki, w których zmarło już 50 podopiecznych. W szpitalach pacjenci z zapaleniem płuc muszą czekać 48 godzin na wynik testu, śpiąc na krzesłach.

Minister zdrowia obiecuje, że personel ochrony zdrowia zasili kolejne 50 tys. osób – emerytowani lekarze pielęgniarki oraz studenci kierunków medycznych. Zdementował informację o tym, jakoby w hiszpańskich szpitalach stosowano triaż, reglamentując intensywną terapię.

 

Zamykania świata ciąg dalszy

  • Mieszkańcom Bawarii nie wolno wychodzić z domu bez pilnej potrzeby, a od soboty obowiązuje ich godzina policyjna. W ciągu ostatniej doby liczba przypadków SARS-CoV-2 wzrosła tam o 35 proc. Zmarło 15 osób.
  • Austria przedłuży do 13 kwietnia zakaz wychodzenia z domu bez pilnej potrzeby. Sklepy i inne obiekty publiczne pozostaną zamknięte.
  • Kalifornijczycy muszą siedzieć w domu i nie wychodzić bez potrzeby.
  • Zamknął się londyński dom towarowy Harrods! A nawet podczas bombardowań Londynu był otwarty.
  • Wielka Brytania zamyka puby, kawiarnie, restauracje i kina. Rząd będzie płacił 80% pensji ich pracownikom.

Irańczycy się nie przejmują

Zbliża się Nowruz, irański nowy rok i mimo apeli wszystkich możliwych władz, cywilnych i religijnych, Irańczycy wybierają się do swoich rodzin lub na wywczasy. Z Meszhedu władze donoszą, że ruch samochodowy zmniejszył się tylko o 2 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Irańczycy mają już 19 644 przypadków koronawirusa i uważa się, że są to szacunki znacznie zaniżone. Zmarły 1433 osoby.

Chiny się już otwierają…

Drugi dzień z rzędu nie było nowych miejscowych przypadków zakażeń, wszystkie to przyjezdni. Chińczycy zaczęli wychodzić z domu, otworzono sklepy, na ulice powrócił ruch – poza Wuhanem, który jeszcze czeka na odwołanie restrykcji

…ale Hongkong walczy z drugą falą

Władze Hongkongu, któremu do tej pory udawało się powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa dzięki bardzo restrykcyjnym zakazom i nakazom, potwierdziły 48 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w ciągu ostatniej doby. To największy skok zakażeń od początku epidemii.

Zostań w domu. Myj ręce. Dbaj o innych.
OKO.press pilnuje zdrowia Polek i Polaków.

Miłada Jędrysik – dziennikarka, publicystka. Przez ponad 20 lat związana z Gazetą Wyborczą. Była korespondentką podczas konfliktu na Bałkanach (Bośnia, Serbia i Kosowo) i w Iraku. Publikowała też m.in. w "Tygodniku Powszechnym", kwartalniku "Książki. Magazyn do Czytania" i serwisie Culture.pl. Od listopada 2018 roku do marca 2020 roku pełniła funkcję redaktor naczelnej kwartalnika Przekrój.

Piotr Pacewicz
Piotr Pacewicz

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Komentarze

  1. Tomasz Zmojdzin

    Niestety dane odnośnie ilości chorych są mało wiarygodne. Za mało wykonanych testów i olbrzymia ilość osób objętych kwarantanną ( i hospitalizowanych też ) sugerują że chorych jest już znacznie więcej. No i jeszcze dane publikowane przez rząd są mało wiarygodne. Podają je o dziwnych porach, każdego dnia inaczej. Dzisiaj ostatni komunikat był o 20:26 a do północy na pewno przybędzie jeszcze trochę zdiagnozowanych pozytywnie.

  2. Roman Mus

    Interesuje mnie przedstawiona mapa i na niej rozkład wielbicieli PiSuarów. Może być cokolwiek śmieszny zakaz poruszania się na terenach, gdzie przewagę ma opozycja i tym samym "górą nasi'.. Tak widzę niechęć przekładania imprezy z 10.05. Może też wprowadzą specustawę – Duda wygrywa bez gry i po herbacie.

  3. Katarzyna Zofia Brudnik

    stosunkowo niski wiek polskich ofiar śmiertelnych i niewelka stosunkowo liczba zachorowań na koronawirusa to przejawy jednego zjawiska: nierzetelnych danych wynikajacych z bardzo małej ilości przebadanych obywateli (świadoma polityka rządu) i lekceważenia lub wręcz fałszowania danych dotyczących przyczyny zachorowań i ewentualnej śmierci chorych przebywajacych poza szpitalami (chaos i dowolność w postępowaniu). Brak jakichkolwiek odgórnych procedur stwarza w konsekwencji poczucie braku odpowiedzialności za błędy lub złą wolę.
    Polecam przypadek opisany przez "Tomek Ssak Sikora"

    • Andrzej Maciejewicz

      Mamy dychtomię. Mało kto wierzy w rządowe informacje nt stanu epidemi, jej zwalczania czy w działania antykryzysowe. Podobnie niemal we wszystkich sferach działalności rządu. Za to 50% głosuje na PiS, Dudę czy ufa Morawieckiemu. Polacy to naród idiotow czy chorych psychicznie?

  4. Adam Patrzyk

    Bardzo niepokojąca sytuacja jest też w Szwajcarii. Jest na 3 miejscu po Włochach i Hiszpanii jeśli chodzi o liczbę chorych na milion mieszkańców. Dużo chorych jest też w Iranie i USA – po około 20 tys.

  5. Adam Patrzyk

    Drogie OKO – jak wy liczycie te "dni epidemii"? 11 stycznia agencje doniosły o 1 ofierze w Chinach. Licząc od tego dnia mamy 69 dzień a nie 59. Czy liczycie od blokady Wuhan 22 stycznia? Ale to już epidemia była w pełni. Deutsche Welle o epidemii (27 przypadków) tajemniczej choroby w Wuhan donosiła już 31 grudnia 2019. Chorych poddano kwarantannie. Mamy więc co najmniej 81 dzień epidemii.
    Może nie zwróciliście uwagi, ale jest taki kraj jak Szwajcaria. Mały więc trudno zauważyć. Gdyby w Polsce procentowo byłaby tak liczba przypadków jak w Szwajcarii, mielibyśmy 25 tys. chorych. Pierwsza trójka to Hiszpania, Włochy i Szwajcaria.
    https://www.dw.com/pl/tajemnicza-ch­­oroba-p%C5%82uc-w-chinach/a-51846­36­8

  6. Jan Kowal

    Minister miał kontakt z chorym i cała rodzina zarażona. 160 tys. miało kontakt z zarażonymi, ale tylko 400 jest chorych. No bez jaj panie Szumowski. A 'młody' wiek to zapewne ograniczony dostęp osób starszych do domów opieki.

  7. Karol Wielki

    Jeżeli uda się zachować aktualny trend przyrostu liczby nowych przypadków to jest dobrze. Kolejnym dobrym znakiem jest brak występowania dużej liczby osób z objawami wśród ludzi objętych kwarantanną/dozorem. Polski rząd podjął właściwe kroki we właściwym czasie, a polskie społeczeństwo się sprawnie dostosowało. Brawo

Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!