Rzeka, która niesie lęk. Jak chińskie kopalnie w Mjanmie zmieniają życie mieszkańców Tajlandii
Zanieczyszczenia z chińskich kopalń złota i metali ziem rzadkich w Mjanmie spływają rzekami dorzecza Mekongu do Tajlandii, niszcząc życie i gospodarkę regionu. Woda, która kiedyś dawała życie i utrzymanie, teraz budzi lęk — pisze z Tajlandii Jowita Olczyk*.
Przez pokolenia rzeka Kok była dla mieszkańców północnej Tajlandii czymś więcej niż źródłem wody. Dostarczała ryb, nawadniała pola i pozwalała podróżować między wioskami. Dla dzieci była miejscem zabawy, a dla całych społeczności – częścią codziennego życia i lokalnej kultury.
— Jako dzieci codziennie bawiliśmy się w rzece, uczyliśmy się pływać i łowić ryby. Nie mieliśmy wtedy żadnych zmartwień z nią związanych — wspomina Nu, lokalny nauczyciel z wioski zamieszkanej przez lud Karenów. To naród żyjący na pograniczu Mjanmy i Tajlandii.
Dziś mieszkańcy wsi patrzą na Kok inaczej. Czy można jeść ryby złowione w rzece? Czy można podlewać nią pola? Czy dzieci mogą się w niej kąpać?

Komentarze