Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: fot. Rada Europejska, 2026fot. Rada Europejska...

Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.

Przejdź do ankiety

“Przekroczenie czerwonej linii”, “podważanie wiarygodności Rady Europejskiej”, „złamanie zasady lojalnej współpracy”, „nieakceptowalne zachowanie” – w ten sposób członkowie Rady Europejskiej wyrazili się o dotychczasowym działaniu premiera Viktora Orbána, który wbrew decyzji podjętej na szczycie w grudniu 2025 roku, od stycznia blokuje finalizacje pomocy finansowej dla Ukrainy.

Słowa te padły za zamkniętymi drzwiami podczas dyskusji na temat Ukrainy, która była zaplanowana jako pierwszy punkt agendy szczytu UE w czwartek 19 marca w Brukseli.

„To się nigdy wcześniej nie zdarzyło”

Zarówno przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, jak pozostali przywódcy, którzy zabrali głos, bardzo jasno przedstawili premierowi Orbánowi swoje stanowisko w tej sprawie, podkreślając, że jego zachowanie jest nie do przyjęcia.

– To się nigdy wcześniej nie zdarzyło. Pierwszy raz dochodzi do sytuacji, że ktoś blokuje już raz podjętą decyzję. Na szali leży wiarygodność Rady Europejskiej, to też kwestia szacunku dla kolegów i koleżanek. Węgry sprzeniewierzają się zasadzie lojalnej współpracy i współpracy w dobrej wierze – mówił Costa.

Viktor Orbán bronił się, że powodem całej sytuacji jest problem z rurociągiem Przyjaźń, który od 27 stycznia, gdy uległ zniszczeniu na skutek rosyjskiego ostrzału, nie pompuje rosyjskiej ropy do Słowacji i na Węgry. To zdaniem Orbána „zmienia sytuację”.

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa miał argumentować, że to dwie odrębne kwestie, a implementacja decyzji Rady Europejskiej nie może być uzależniona od działań państw trzecich. W tym przypadku Rosji, która zbombardowała jedną z przepompowni rurociągu, oraz Ukrainy, która usiłuje awarię usunąć.

Costa podkreślał, że naprawienie rurociągu zależy od możliwości Ukrainy w tym zakresie, a także od tego, czy Rosja powstrzyma się od dalszych ataków na rurociąg, a nie od instytucji unijnych, czy państw członkowskich. Nie powinno mieć więc wpływu na implementację już raz podjętych decyzji Rady Europejskiej.

Przewodniczący Rady Europejskiej skrytykował też wypowiedzi prezydenta Zełenskiego dotyczące premiera Węgier. Odniósł się m.in. do sytuacji, gdy Zełenski powiedział, że przekaże kontakt do Orbána ukraińskim żołnierzom, który „będą wiedzieli co z tym zrobić”. Costa uznał to za niedopuszczalne i powiedział, że eskalacja nie służy nikomu.

Premier Węgier utrzymywał, że „ma prawo blokować decyzje Rady Europejskiej” i nie zapowiedział cofnięcia weta wcześniej niż przywrócone zostanie działanie rurociągu Przyjaźń.

Przeczytaj także:

„Agresor musi zostać osłabiony”

O odblokowanie środków dla Ukrainy apelował też prezydent Wołodymyr Zełenski, który połączył się z przywódcami UE zdalnie. Zełenski podkreślił, że pakiet wsparcia o wartości 90 mld euro na lata 2026–2027 pozostaje dla Ukrainy kwestią kluczową i że ze swojej strony Ukraina robi wszystko, co konieczne, aby odblokować ten pakiet, w tym również w odniesieniu do rurociągu naftowego rurociąg Drużba.

„Nasz zespół z przedsiębiorstw energetycznych – Naftohaz i UkrTransNafta – pracuje intensywnie, aby zrealizować to, o czym rozmawialiśmy. Ale decyzja należy do was – czy chcecie, aby rosyjska ropa była importowana do Europy, wiedząc, że wspiera to agresora” – powiedział prezydent.

Zełenski apelował też o odblokowanie 20. pakietu sankcji przeciw Rosji. Jego zdaniem przyczyni się to do „przybliżenia pokoju” i pokaże Rosji, że nie uzyskuje przewagi.

„Agresor musi zostać osłabiony – i to jest klucz do zakończenia wojny. Oznacza to, że agresor musi słabnąć na polu bitwy, a ciężkie straty Rosji na froncie, sięgające około 30–35 tysięcy żołnierzy miesięcznie, to zapewniają. Rosja musi także ponosić straty gospodarcze – i temu właśnie służą sankcje. Istnieje również wymiar moralny – ważne jest, aby wsparcie dla nas pozostawało silne, stabilne i długofalowe, przez lata, oraz by to agresor odczuwał niepewność co do swojej przyszłości, a nie my” – podkreślił prezydent Wołodymyr Zełenski.

Zełenski podkreślił też, że Ukraina robi wszystko co w jej mocy, aby otwierać kolejne rozdziały negocjacyjne i kontynuować rozmowy dotyczące przystąpienia do Unii Europejskiej.

„Rosja musi wyraźnie zdawać sobie sprawę z tego, że Ukraina będzie w Europie – i że nie da się tego zatrzymać. Dlatego prowadzimy reformy wewnętrzne i działamy na arenie międzynarodowej, aby uzyskać jasną datę członkostwa w UE. Jeśli taka data zostanie określona, będzie to oznaczało, że Rosja nie będzie w stanie w żaden sposób zablokować naszego przystąpienia” – mówił Zełenski.

Nie ma powrotu do dyskusji

Także urzędnicy Rady Europejskiej zapewniają, że Rada nie ma zamiaru ponownie otwierać dyskusji nad uzgodnionymi podczas szczytu w grudniu 2025 roku jednogłośnie pożyczkami dla Ukrainy. – Decyzja została podjęta. Przywódcy UE oczekują, że Węgry dotrzymają słowa – poinformował podczas szczytu nieoficjalnie jeden z urzędników Rady.

Aby wypłata wsparcia finansowego dla Ukrainy na rok 2026 i 2027 była możliwa, Węgry muszą zatwierdzić w Radzie UE modyfikację obecnie obowiązujących wieloletnich ram finansowych (czyli siedmioletniego budżetu UE), ponieważ nowy instrument pomocowy dla Ukrainy musi być wpisany w unijną ustawę budżetową.

W grudniu 2025 zgodziły się na to wszystkie państwa UE, łącznie z Węgrami.

Jedyne odstępstwo, jakie zostało wynegocjowane, dotyczyło tego, że Węgry, Słowacja i Czechy chcą być wyłączone z gwarantowania pożyczek dla Ukrainy. Państwa te postawiły to jako warunek niezbędny właśnie do tego, by poparły pożyczki dla Ukrainy.

Teraz z tych ustaleń wyłamują się tylko Węgry, argumentując to problemami z rurociągiem Przyjaźń. Ale uszkodzenie rurociągu powoduje te same utrudnienia dla Słowacji, która też niemal w 100 proc. zależy od dostaw rosyjskiego gazu. A jednak premier Fico nie zdecydował się na blokadę pożyczek dla Ukrainy, tak jak Orbán, za co Zełenski mu oficjalnie podziękował.

Problem z rurociągiem Przyjaźń, na który powołuje się Viktor Orbán, uzasadniając swoje weto, trwa od końca stycznia. 27 stycznia rurociąg został uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku. Jak informowały władze Ukrainy uszkodzenie było poważniejsze niż w poprzednich przypadkach (od początku wybuchu wojny rurociąg był uszkadzany już kilkanaście razy) i dlatego naprawa trwa dłużej. Prezydent Zełenski wyrażał też wątpliwości co do sensu naprawy, skoro rurociągiem tym płynie rosyjska ropa, a jej sprzedaż umożliwia Moskwie prowadzenie wojny przeciwko Ukrainie.

Ze względu jednak na twarde stanowisko premiera Węgier, który utrzymuje, że nie cofnie swojego weta ws. pożyczek dla Ukrainy, dopóki nie zostanie wznowiony tranzyt rosyjskiej ropy, pomoc Ukrainie w naprawie rurociągu zaproponowała Komisja Europejska.

We wtorek 17 marca Komisja Europejska ogłosiła, że wspólnie z Radą Europejską zaoferowała Ukrainie wsparcie w przywróceniu działania rurociągu. KE proponuje, by do Ukrainy udali się wydelegowani przez KE eksperci, by ocenić szkody. Ukraina ma także dostać z KE wsparcie finansowe na ten cel. Kijów ofertę UE przyjął.

„Niezachwiane wsparcie”

Czwartkowa dyskusja na szczycie dotycząca Ukrainy nie zdołała więc przełamać impasu w sprawie finansowania Ukrainy, ani w sprawie 20. pakietu sankcji na Rosję. Ponownie też konkluzje z tej części narady zostały zatwierdzone tylko przez 25 państw, bez udziału Węgier i Słowacji. To już pewien standard.

Najczęściej Węgry, czasem również Słowacja wyłamują się z przyjmowania konkluzji ws. Ukrainy, bo państwa te – szczególnie Węgry – nie są w stanie podpisać pod tekstem, w którym unijni liderzy potępiają Rosję za agresję na Ukrainę, potwierdzają europejskie aspiracje Ukrainy i deklarują dalsze wsparcie finansowe i wojskowe dla Kijowa.

  • W konkluzjach ze szczytu w czwartek 19 marca Rada Europejska potwierdziła standardowo swoje niezachwiane wsparcie polityczne i wojskowe dla Ukrainy, doceniając jej determinację w odparciu rosyjskiej agresji. Ponadto wezwała Rosję do natychmiastowego zawieszenia broni i wycofania wojsk z Ukrainy.
  • Przywódcy UE zaapelowali też o przyspieszenie dostaw sprzętu wojskowego (w tym obrony powietrznej) do Ukrainy oraz wsparcie naprawy ukraińskiej infrastruktury energetycznej.
  • Rada Europejska zapowiedziała też uruchomienia uzgodnionego w grudniu wsparcia makrofinansowego dla Ukrainy oraz przyjęcie 20. pakietu sankcji na Rosję. Pierwsza wypłata transzy pożyczki dla Ukrainy ma zostać zrealizowana w kwietniu.
  • Przywódcy UE ponownie potwierdzili też europejskie dążenia Ukrainy i zalecili Radzie niezwłoczne otwarcie kolejnych klastrów negocjacyjnych. Przywódcy UE potwierdzili też zobowiązanie do udzielenia Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa oraz kontynuację unijnych misji szkoleniowych dla ukraińskiego wojska.

Rada Europejska przeprowadziła wymianę poglądów z prezydentem Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

Wchodząc w piąty rok rosyjskiej wojny napastniczej przeciwko Ukrainie, Rada Europejska ponownie potwierdza swoje stałe, zdecydowane i niewzruszone wsparcie dla niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach. Unia Europejska będzie nadal, w koordynacji z partnerami i sojusznikami o podobnych poglądach, zapewniać Ukrainie i jej obywatelom kompleksowe wsparcie polityczne, finansowe, gospodarcze, humanitarne, wojskowe i dyplomatyczne.

Rada Europejska wyraża uznanie dla hartu ducha, determinacji i odporności narodu ukraińskiego oraz jego przywództwa w stawianiu oporu rosyjskiej agresji i obronie swojego terytorium. Ukrainie udało się utrzymać swoje pozycje i odeprzeć ogromną presję ze strony Rosji, uniemożliwiając jej osiągnięcie celów militarnych i strategicznych. W tym kontekście kluczowe jest zapewnienie Ukrainie środków budżetowych i wojskowych, które pozwolą jej nadal korzystać z przysługującego jej prawa do samoobrony oraz przeciwdziałać rosyjskiej agresji i ją powstrzymywać.

Przyszłość Ukrainy i jej obywateli leży w Unii Europejskiej. Rada Europejska z zadowoleniem przyjmuje znaczące postępy, jakie Ukraina osiągnęła dotychczas w niezwykle trudnych warunkach, i zachęca do kontynuowania niezbędnych reform. W następstwie oceny Komisji oraz odnotowując, że prace techniczne nad otwarciem wszystkich klastrów postępowały w Radzie, Rada Europejska wzywa Radę do niezwłocznego otwarcia klastrów, począwszy od klastra podstawowego, zgodnie z metodologią rozszerzenia oraz w oparciu o zasadę oceny opartej na zasługach.

Rada Europejska podkreśla silne poparcie Unii dla kompleksowego, sprawiedliwego i trwałego pokoju w Ukrainie, opartego na zasadach Karty Narodów Zjednoczonych i prawa międzynarodowego oraz wspieranego przez solidne i wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Rada Europejska z zadowoleniem przyjmuje trwające wysiłki dyplomatyczne na rzecz zakończenia wojny i w pełni wspiera Ukrainę w negocjacjach. Rada Europejska wzywa Rosję do wyrażenia zgody na pełne, bezwarunkowe i natychmiastowe zawieszenie broni oraz do podjęcia rzeczywistych negocjacji prowadzących do sprawiedliwego i trwałego pokoju. Aby pokój był sprawiedliwy i trwały, fundamentem musi być poszanowanie niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Granice nie mogą być zmieniane siłą, agresor nie może zostać nagrodzony, a długoterminowe bezpieczeństwo Ukrainy oraz jej zdolność do obrony muszą zostać zagwarantowane.

Unia Europejska i jej państwa członkowskie będą nadal aktywnie uczestniczyć w wysiłkach na rzecz pokoju, zgodnie z celem Unii Europejskiej, jakim jest promowanie pokoju, zapisanym w traktatach. Droga do pokoju w Ukrainie nie może być wyznaczana bez udziału Ukrainy. Unia Europejska będzie decydować w sprawach należących do jej kompetencji lub mających wpływ na jej bezpieczeństwo.

Unia Europejska i państwa członkowskie są gotowe przyczynić się do zapewnienia solidnych i wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, w szczególności poprzez tzw. koalicję chętnych oraz we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Obejmie to wspieranie zdolności Ukrainy do odstraszania agresji i skutecznej obrony, także w perspektywie długoterminowej, w tym poprzez unijną misję szkoleniową na rzecz Ukrainy (EUMAM Ukraine) oraz unijną misję doradczą w Ukrainie (EUAM Ukraine). Wkład Unii Europejskiej i państw członkowskich będzie opierał się na ich odpowiednich kompetencjach i zdolnościach oraz będzie zgodny z prawem międzynarodowym.

Rada Europejska zdecydowanie potępia Rosję za systematyczne i celowe ataki na cywilną i energetyczną infrastrukturę Ukrainy, w szczególności na instalacje grzewcze i energetyczne. Z zadowoleniem przyjmuje wsparcie energetyczne oraz pomoc humanitarną i w zakresie ochrony ludności udzielane Ukrainie przez Unię Europejską, państwa członkowskie oraz partnerów międzynarodowych. Rada Europejska wzywa do dalszego zintensyfikowania działań Unii, skoordynowanych z wysiłkami partnerów międzynarodowych, w celu wsparcia Ukrainy w pilnej naprawie, odbudowie i wzmacnianiu odporności jej systemu energetycznego.

W następstwie decyzji z grudnia 2025 r. o udzieleniu Ukrainie pożyczki wsparcia w wysokości 90 mld euro na lata 2026–2027, Rada Europejska z zadowoleniem przyjmuje przyjęcie tego instrumentu przez współprawodawców i oczekuje pierwszej wypłaty środków dla Ukrainy na początku kwietnia. W tym kontekście wzywa również do zintensyfikowania działań wobec państw trzecich w celu domknięcia pozostałej luki finansowej Ukrainy w wysokości 30 mld euro.

Rada Europejska podkreśla znaczenie dalszych, trwałych wysiłków na rzecz zapewnienia wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz pilnego przyspieszenia produkcji i dostaw sprzętu priorytetowego, w szczególności systemów obrony powietrznej, amunicji, dronów i pocisków, w tym w celu wsparcia Ukrainy w ochronie jej infrastruktury energetycznej i krytycznej. W tym kontekście kluczowe znaczenie ma rozwój ukraińskiego przemysłu obronnego, w tym poprzez współpracę przemysłów obronnych UE i Ukrainy.

Wszelkie wsparcie wojskowe oraz gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy będą udzielane z pełnym poszanowaniem polityki bezpieczeństwa i obrony niektórych państw członkowskich oraz z uwzględnieniem interesów bezpieczeństwa i obrony wszystkich państw członkowskich.

Unia Europejska pozostaje zdeterminowana, by dalej zwiększać presję na Rosję i kontynuować osłabianie jej gospodarki wojennej, tak aby zakończyła swoją brutalną wojnę napastniczą i podjęła rzeczywiste negocjacje pokojowe. Rada Europejska oczekuje szybkiego przyjęcia 20. pakietu sankcji. Ponownie podkreśla znaczenie dalszego ograniczania dochodów Rosji z sektora energetycznego oraz dalszego ograniczania funkcjonowania rosyjskiego systemu bankowego, a także odnotowuje działania na rzecz ograniczenia operacji rosyjskiej tzw. floty cieni. Podważenie modelu biznesowego tej floty wymaga podejścia obejmującego cały łańcuch transportu, w tym zajęcia się – poprzez wspólne działania – istotnymi zagrożeniami środowiskowymi, bezpieczeństwa i bezpieczeństwa żeglugi, jakie stwarzają te jednostki. W tym zakresie Rada Europejska wzywa państwa członkowskie do dalszych wysiłków i skoordynowanych działań. Podkreśla również znaczenie dalszej koordynacji z grupą G7 oraz innymi partnerami o podobnych poglądach w zakresie sankcji, wzmocnienia egzekwowania obowiązujących środków i eliminowania luk, a także dalszego wzmacniania mechanizmów zapobiegających ich obchodzeniu.

Rada Europejska wzywa wszystkie państwa do natychmiastowego zaprzestania jakiejkolwiek pomocy dla Rosji w jej wojnie napastniczej przeciwko Ukrainie, zarówno bezpośredniej, jak i pośredniej, w szczególności poprzez dostarczanie towarów i komponentów podwójnego zastosowania. W szczególności zdecydowanie potępia zaangażowanie sił zbrojnych Korei Północnej w wojnę przeciwko Ukrainie, a także dalsze wsparcie militarne udzielane przez Iran, Białoruś oraz Koreę Północną, między innymi.

Rada Europejska ponownie wzywa Rosję i Białoruś do natychmiastowego zapewnienia bezpiecznego i bezwarunkowego powrotu do Ukrainy wszystkich bezprawnie deportowanych i przymusowo przesiedlonych ukraińskich dzieci oraz innych cywilów. Inne działania humanitarne i środki budowy zaufania, w szczególności wymiana jeńców wojennych oraz powrót cywilnych osób przetrzymywanych, muszą stanowić element drogi do pokoju.

Rada Europejska ponownie potwierdza zobowiązanie Unii Europejskiej do zapewnienia pełnej odpowiedzialności za zbrodnie wojenne oraz inne najpoważniejsze przestępstwa popełnione w związku z rosyjską wojną napastniczą przeciwko Ukrainie. W tym kontekście wzywa do kontynuowania działań w ramach Rada Europy na rzecz uruchomienia Specjalnego Trybunału ds. Zbrodni Agresji przeciwko Ukrainie oraz ustanowienia Międzynarodowej Komisji Roszczeń dla Ukrainy.

Rada Europejska zwraca uwagę na potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego UE, jakie mogą stanowić byli rosyjscy kombatanci uczestniczący w agresji przeciwko Ukrainie, i zwraca się do Komisji o przedstawienie Radzie oceny możliwych sposobów rozwiązania tego problemu, bez uszczerbku dla kompetencji państw członkowskich w tym zakresie.

Rada Europejska powróci do tej kwestii na swoim następnym posiedzeniu.

Co jeszcze na szczycie?

Zgodnie z pierwotnymi planami wiosenny szczyt UE miał być poświęcony kwestii konkurencyjności, ale znowu został zdominowany przez nagłe wydarzenia na arenie międzynarodowej i węgierskie obstrukcje pomocy dla Ukrainy.

Oprócz pomocy dla Ukrainy przywódcy UE omówią też sytuację na Bliskim Wschodzie w związku z amerykańsko-izraelskimi atakami na Iran i destabilizacją w Cieśninie Ormuz, które bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo energetyczne i ceny surowców w Europie.

Poza tym na agendzie szczytu stanie też temat europejskiej gotowości obronnej. Przywódcy omówią dotychczasowe działania dotyczące zmniejszania zależności strategicznych, uzupełniania luk w krytycznych zdolnościach oraz wspólnym rozwojem i zamówieniami systemów dronowych.

Szczyt zajmie się też tematem wzmacniania odporności i autonomii gospodarczej UE. Tu omówione zostanie powołanie agendy „One Europe, One Market”, mającej na celu m.in. pogłębianie jednolitego rynku, zmniejszanie obciążeń administracyjnych, zapewnienie przystępnej cenowo energii oraz stymulowanie inwestycji i odnowy przemysłowej.

Przywódcy przeprowadzą też wymianę poglądów na temat kolejnego długoterminowego budżetu Unii, szukając sposobów na odpowiednie sfinansowanie rosnących unijnych ambicji.

Poruszony zostanie też temat migracji.

;
Na zdjęciu Paulina Pacuła
Paulina Pacuła

Dziennikarka działu politycznego OKO.press. Absolwentka studiów podyplomowych z zakresu nauk o polityce Instytutu Studiów Politycznych PAN i Collegium Civitas, oraz dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Stypendystka amerykańskiego programu dla dziennikarzy Central Eastern Journalism Fellowship Program oraz laureatka nagrody im. Leopolda Ungera. Pisze o demokracji, sprawach międzynarodowych i Unii Europejskiej. Publikowała m.in. w Tygodniku Powszechnym, portalu EUobserver, Business Insiderze i Gazecie Wyborczej.

Komentarze