0:00
0:00

0:00

29 lipca 2026

Sztuczny zbiornik osusza Narew. Co dalej z Siemianówką?

przeczytasz w 7 minut

Miała zapewniać wodę do podlewania pól, dziś przyczynia się do coraz niższego stanu Narwi. Przyrodnicy wskazują, że zalew Siemianówka musi zostać zmniejszony. Protestują gminy i lokalni przedsiębiorcy – jezioro przyciąga turystów do Doliny Górnej Narwi. Pytanie, kto będzie odwiedzał okolice rzeki, kiedy ta wyschnie

Google News

Zbiornik zaporowy Siemianówka na Narwi, tuż przy granicy z Białorusią, stał się tematem lokalnych dyskusji. Eksperci analizują obecnie kilka wariantów na przyszłość, w tym zmniejszenie jeziora. Chociaż Siemianówka nie spełnia dziś żadnych funkcji, uzasadniających jej powstanie – takich jak zapewnienie wody dla Białegostoku czy nawadnianie pól – utrzymania zbiornika bronią miejscowe samorządy.

Siemianówka ma wpływ na poziom wody w Narwi. Budowa zapory przemeblowała sztucznie całą dolinę rzeki, pozbawiając ją mokradeł i rozlewisk. Zbiornik zatrzymuje wysoką wodę i stopniowo ją wypuszcza do Narwi. Jednocześnie jest rozległy i płytki, co sprzyja parowaniu. Tak tracimy wodę, której w efekcie w Narwi jest coraz mniej.

W dobie globalnego ocieplenia, przy braku śnieżnych zim, wiosennych roztopów i wezbrań wody oraz z wysokimi temperaturami wiosną i latem, problem jest coraz bardziej widoczny na terenach położonych poniżej zbiornika. Skutki suszy hydrobiologicznej najmocniej odczuwa Narwiański Park Narodowy, który zainicjował rozmowy o przyszłości zbiornika. O problemach Parku pisaliśmy w OKO.press:

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Paweł Średziński
Paweł Średziński

Publicysta, dziennikarz, autor książek poświęconych ludziom i przyrodzie: „Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma”, „Łoś. Opowieści o gapiszonach z krainy Biebrzy”, „Puszcza Knyszyńska. Opowieści o lesunach, zwierzętach i królewskim lesie, a także o tajemnicach w głębi lasu skrywanych, „Rzeki. Opowieści z Mezopotamii, krainy między Biebrzą i Narwią leżącej" i "Borsuk. Władca ciemności. Biografia nieautoryzowana".

Komentarze