Agnieszka Pomaska


Czy Kaczyński odpowie za zamach na telefon Pomaskiej

Krzyknęłam coś w rodzaju: Jak panu nie wstyd? Co pan robi z naszym krajem? I wtedy on wyciągnął rękę... Nie uderzył mnie, nawet nie dotknął, tylko zabrał mój telefon i rzucił na ziemię". Jarosław Kaczyński w nocy z 16 na 17 grudnia mógł naruszyć przepisy kodeksu karnego: "Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną...".