marsz ONR


Sąd: blokada marszu ONR w 2017 roku była legalna. Nie może być przyzwolenia na wzywanie do nienawiści

Stołeczny sąd umarza sprawy i uniewinnia Obywateli RP za blokadę marszu ONR w kwietniu 2017 roku. W jednej z takich spraw w czwartek sąd uznał, że na marsz z nienawistnymi hasłami nie może być przyzwolenia, a blokada to realizacja prawa do wolności wyrażania poglądów

Stołeczny ratusz: marsz narodowców nawiązywał do marszów NSDAP i Milicji Faszystowskiej

Warszawski ratusz wyjaśnił, że rozwiązał zorganizowany przez narodowców Marsz Powstania Warszawskiego, ponieważ propagował on faszyzm. Nie pojedynczą koszulką z falangą, ale przez cały kontekst: szyk pochodu nawiązujący do marszów faszystów, sposób ubioru jego liderów i wykrzykiwane hasła

„Wielokrotnie znana” policji. Portret Kingi Kamińskiej w filmowym cyklu OKO.press „Obywatele nieposłuszni”

„Wiemy, że nasze działania są skazane na niepowodzenie (...). Ale chodzi o dawanie świadectwa. O pokazanie, że nie ma zgody na to” - mówi Kinga Kamińska, która stanęła przed sądem za to, że w kwietniu 2017 z kilkunastoma osobami zastąpiła drogę marszowi ONR w Warszawie.
OKO.press przedstawia 3. część filmowego cyklu reporterskiego "Obywatele nieposłuszni"

Obywatele chcieli zatrzymać faszyzm. Stanęli przed sądem za tamowanie ruchu

Aż 19 osób wezwano dziś przed sąd za blokadę warszawskiego marszu Obozu Narodowo-Radykalnego w kwietniu 2017 roku. Protestowali przeciwko narastającemu nacjonalizmowi i odradzającemu się faszyzmowi. Mają odpowiedzieć za zakłócanie legalnej demonstracji i tamowanie ruchu na drodze publicznej

Paweł Kasprzak z Obywateli RP: „Oświadczenie do protokołu. Będę stawał na drodze każdej demonstracji nienawiści”

"Będę stawał na drodze każdej demonstracji faszystów, każdej demonstracji ONR, MW, ale również na drodze Marszów Pamięci organizowanych przez obecne władze RP, PiS i środowiska Gazety Polskiej w tzw. miesięcznice smoleńskie. Ich istotną treścią jest promocja nienawiści i zaprzeczanie konstytucyjnym wartościom polskiej demokracji" - napisał Paweł Kasprzak