referendum edukacyjne


Pozorny ruch PiS. Referendum edukacyjne miałoby się odbyć 17 września. Broniarz: „PiS robi karykaturę z referendum”

Komisja ustawodawcza przyjęła propozycję tekstu uchwały ws. referendum edukacyjnego. Miałoby odbyć się 17 września 2017 roku. Ale uchwałę musi przyjąć Sejm, a PiS, który ma większość, nie chce dopuścić do referendum. Wiceminister edukacji Marzena Machałek powtarzała, że reforma się dokonała i nie ma od niej odwrotu

Referendum do zamrożenia w komisji. Przewodnik po kłamstwach min. Zalewskiej

Sejm odesłał w czwartek 22 czerwca do komisji ustawodawczej obywatelski wniosek o referendum edukacyjne. Posłowie opozycji obawiają się, że projekt zostanie tam zamrożony.
W debacie referendalnej min. Anna Zalewska powtórzyła kłamstwa, na których PiS zasadził pomysł reformy. OKO.press przypomina kanon kłamstw Zalewskiej

Dziewięć kłamstw Zalewskiej nie zamieniło się w prawdę. PiS przestraszył się Doroty Łobody i nie pozwolił jej przemówić w Sejmie. OKO.press publikuje jej wystąpienie

Kłamstwo sto razy powtórzone nie stanie się prawdą – chciała powiedzieć w Sejmie wiceprzewodnicząca Komitetu Referendalnego Dorota Łoboda. Punkt po punkcie miała rozbić w pył argumentację min. Zalewskiej. I apelować do posłów – rodziców i dziadków – by nie pozwolili krzywdzić dzieci taką reformą. Nie dali jej mówić, ale OKO.press publikuje przygotowany tekst

O referendum z zaskoczenia. Marszałek Kuchciński nagle wyciągnął obywatelski wniosek z sejmowej „zamrażarki”

Jeszcze do wczoraj PiS twierdził, że niemożliwa jest sejmowa debata nad obywatelskim wnioskiem o referendum ws. reformy edukacji, który podpisało 910 tys. Polek i Polaków. Jednak dziś (20 czerwca) rano Kancelaria Sejmu poinformowała ZNP, że Sejm zajmie się wnioskiem... wieczorem.

Prezydent Duda o referendum edukacyjnym: „Nie można ignorować głosu prawie miliona obywateli.” Tak uważał dwa lata temu

Apelując o referendum prezydent Duda nie wyobrażał sobie, by zmiany w oświacie podejmowane były bez uwzględnienia opinii rodziców, nauczycieli i ekspertów. Ich głos - mówił - "musi być wysłuchany", bo naród to najwyższy suweren. Tak było w 2015 r. Dziś Duda nie słyszy głosu prawie miliona obywateli podpisanych pod wnioskiem o referendum ws. reformy edukacji

Marszałek Kuchciński liczyyyy głoooosy. Chce przeczekać milion obywateli, którzy żądają referendum przeciw reformie edukacji

Marszałek Sejmu przeciąga sprawdzenie 910 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum. Listy z podpisami przeciwnicy reformy edukacji złożyli w parlamencie 20 kwietnia. PiS chce opóźnić debatę nad wnioskiem ile się da. A potem - jak powtarza rząd - na odwrócenie reformy będzie za późno