sektor publiczny


Bendyk po strajku: Szkoła wróciła na swe miejsce – instytucji dobra wspólnego, ale sektor publiczny umiera

Lekcja strajku nauczycieli. Problemem jest katastrofa sektora publicznego, którego wyrazem jest beznadziejny stan uposażeń. Dalej już nie da się utrzymywać szkół, służby zdrowia, administracji, opieki społecznej, kultury, korzystając z wyzysku taniej pracy kobiet (to one dominują w sektorze publicznym), pisze dla OKO.press Edwin Bendyk*