W twojej szkole odbywa się „Tęczowy Piątek"? A może w twojej miejscowości odbywają się inne akcje promujące tolerancję? OKO.press czeka na wasze zdjęcia, filmiki i krótkie relacje

Ponad 200 szkół wzięło udział w zeszłym roku w „Tęczowym Piątku”. W tym roku akcja ma mniej sformalizowaną formę. KPH nie prowadzi listy szkół, które dołączają do akcji. Część placówek zamierza po prostu wywiesić plakaty, w części uczniowie i uczennice ubiorą się na tęczowo. Organizowane będą dyskusje, czy warsztaty.

OKO.press zaprasza do przysyłania zdjęć, filmików i krótkich, nawet kilku zdaniowych relacji z przebiegu akcji w Waszych szkołach. Materiały można wysyłać na adres [email protected] lub w wiadomości na stronie OKO.press na Facebooku.

Szkoły i uczniowie zastraszani

W tym roku ponownie rząd PiS i prawica próbują zastraszyć szkoły i uczniów. Zamiast „Tęczowego piątku” minister edukacji Dariusz Piontkowski zaleca szkołom, by 25 października wzięły w akcji „Szkoła pamięta” poświęconej zmarłym bohaterom. Dyrektorzy mają się rejestrować w Systemie Informacji Oświatowej.

Wyjątkowo aktywne było również w tym roku Ordo Iuris. Jeszcze zanim KPH ogłosiło datę „Tęczowego piątku”, organizacja rozsyłała do szkół dyscyplinujące zapytania, czy wezmą udział w akcji. Za to rodzicom przypominają, że mają wpływ na treści wychowawcze serwowane w szkołach. I zachęcają, by podpisywali oświadczenia „chroniące dziecko przed wulgarną edukacją seksualną”.

Choć Rzecznik Praw Obywatelskich przypomina, że szkoła może zaprosić do udziału w akcji wychowawczej organizację pozarządową za zgodą rady rodziców i nie jest wymagana zgoda wszystkich rodziców, co więcej – edukacja antydyskryminacyjna jest obowiązkiem placówek, to działania prawicy wywołują efekt mrożący.

Jak wynika z rozmów OKO.press z nauczycielkami i nauczycielami wiele z nich nie podejmuje w ogóle akcji, z góry zakładając, że będą problemy. Zdarza się też, że to dyrekcja wyraźnie nie zgadza się, by uniknąć zainteresowania mediów i osób z zewnątrz.

„Zastanawiam się, czy ta histeria wokół akcji nie powoduje, że skutek jest odwrotny wobec zamierzonego” – komentuje dla OKO.press jedna z liderek Protestu z wykrzyknikiem. „Są takie przypadki, gdy szkoły najpierw zgadzają się na przeprowadzenie takich akcji, młodzież zaczyna przygotowywać materiały, planować różne aktywności. A potem dyrekcja dostaje telefony z pretensjami, anonimy i pod ich wpływem odwołuje »Tęczowy Piątek«. I nie wiem, czy taka sytuacja nie jest gorsza niż obojętność szkoły. Wtedy dostają przecież sygnał: jednak nie dajemy wam wsparcia„.

Są alternatywy

Z powodu nagonki aktywiści i aktywistki szukają innych sposobów na świętowanie „Tęczowego piątku”. W Łodzi Fabryka Równości razem z łódzkim Amnesty International organizuje spotkanie po południu w meblotece YELLOW.

Protest z wykrzyknikiem postanowił w piątek oddać swoje kanały społecznościowe „Tęczowemu piątkowi”. Przez cały dzień publikować będą informacje na temat akcji KPH, a także filmiki z wypowiedziami nauczycielek wspierających osoby LGBT+.

W Warszawie przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej o godz. 13.00 odbędzie się akcja #SzkołaPamięta. W nawiązaniu do cmentarnej inicjatywy MEN-u aktywiści postanowili upamiętnić ofiary szkolnej homofobii – m.in. Kacpra z Gorczyna i Dominika z Bieżunia.

 

OKO.press pilnuje ABC praw LGBT+
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o polityce i mediach. Prowadzi relacje LIVE w mediach społecznościowych.


Komentarze

    • Adrian Janecki

      Wy naprawdę nie rozumiecie! PiS może rzeczywiście odejść. Najprawdopodobniej stanie się to po śmierci Kaczyńskiego, gdy Zjednoczona Prawica się rozpadnie na frakcje. Ale nie odejdą ludzie o konserwatywnych poglądach. Nawet jeśli założyć, że z dwa, trzy miliony wyborców głosowało za PiS tylko dla 500+ to reszta opowiada się za pewnym światopoglądem. Gdzie nie ma miejsca na ideologię LGBT. Trzeba zwrócić też uwagę na to, że społeczeństwo się radykalizuje. Konfederacja ma już ponad milion aktywnych wyborców. To oznacza jedno. Po odejściu PiS, osoby LGBT nie tylko nie odetchną swobodnie, ale mogą wogóle przestać oddychać, bo i zabójstwa popełnianiane na nich mogą się zdarzać. Zwykłe ataki słowne i fizyczne staną się codziennością. Ideolodzy LGBT uciekną za granicę, ciesząc się z piekła jakie rozpętali prowokacjami i cierpieniem, nie uczestniczących w tych prowokacjach, zwykłych osób homoseksualnych. Bo nic tak nie cieszy ideologów jak niewinne ofiary "sprawy"… Ale to przyszłość. Jeszcze się nie wydarzyła i może nie wydarzy. To zależy od nas!

      • Krzysztof Skladanowski

        Raczej ty nie rozumiesz, że LGBT+ oznacza ludzi, którzy nie mają takich samych praw jakimi cieszy się reszta społeczeństwa. Do tego dochodzi szczucie na nich prowadzone z ambon i ideologów skrajnej prawicy. I jeśli jest jakaś ideologia LGBT to nazywa się ona tolerancją. I faktycznie Krk i niektóre inne kościoły i religie tolerancji nie znoszą. A ponieważ tolerancja jest podstawą demokracji, liberalizmu i zwykłej przyzwoitości, więc ludzie o seksualności nie-normatywnej zdobywają coraz większe poparcie w polskim społeczeństwie.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press