"Ja także byłem ofiarą księdza-pedofila. Dlatego mówię to wszystkim ofiarom: nie wstydźcie się. To nie jest Wasza wina. Nie zrobiliście niczego złego. To wy jesteście ofiarami" - powiedział wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Frans Timmermans na wspólnej konferencji prasowej z Robertem Biedroniem

„Kościół katolicki jest moim Kościołem. Nie może być w nim miejsca na bezkarność. Wszystkie przypadki pedofilii muszą być dokładnie zbadane. Jeśli ktokolwiek dopuścił się zbrodni, jego miejsce jest w prokuraturze” – oświadczył Timmermans.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej dodał, że ten temat nie jest częścią kampanii wyborczej, tylko procesu, przez który wiele krajów przechodzi przez ostatnie 15 lat. „To, co mogę zrobić, to podzielić się moim osobistym doświadczeniem”. Przypomniał, że mówił już publicznie o tym, że był molestowany.

„Wspierajcie ofiary, bądźcie z nimi. Dajcie im wsparcie tak, żeby mogli opowiedzieć o swoim doświadczeniu, bo to jedyny sposób, by poradzić sobie z bólem i cierpieniem” – apelował Timmermans. „Chciałbym, żeby mój Kościół, na całym świecie, przeszedł przez proces prawdy i pojednania”.

„Wybaczenie to jedna z najbardziej wyzwalających rzeczy, jakich doświadczyłem. Ale żeby tak się stało, sprawcy muszą przyznać się do winy i ponieść karę. A nie milczeć i być bezkarnymi” – mówił.

„To osobiste wyznanie, a nie polityczne” – dodał na koniec.

Timmermans gościł w Warszawie na zaproszenie Wiosny Roberta Biedronia. W Polsce Timmermans wspiera w kampanii Wiosnę oraz SLD.

Konferencja z Frans Timmermans o przyszłości Polski i Europy

Opublikowany przez Robert Biedroń Środa, 22 maja 2019

Coraz więcej ofiar przerywa milczenie

„Dostaję dużo wzruszających podziękowań. Nagrywałem na ulicy wypowiedź dla BBC, co chwila ktoś podchodził, by pogratulować, aż ekipa BBC przecierała oczy” – mówił OKO.press Tomasz Sekielski o reakcjach na swój film „Tylko nie mów nikomu”.

„Te podziękowania płyną też od zdeklarowanych katolików, ludzi głębokiej wiary, a także od wielu księży”.

Fundacja „Nie lękajcie się”, która od dawna wspiera ofiary molestowania przez księży, informuje, że codziennie zgłaszają się do niej kolejne osoby.

W poniedziałek Fundacja ogłosiła obywatelski projekt ustawy ds. pedofilii w Kościele. Żeby trafił do Sejmu, Fundacja musi zebrać pod nim 100 tys. podpisów. Pisaliśmy o jego szczegółach.

Propozycję „komisji prawdy” ogłosił też Grzegorz Schetyna w imieniu Platformy Obywatelskiej. „Jesteśmy zdeterminowani, żeby ten projekt wprowadzić w życie jeszcze w tej kadencji Sejmu” – mówił.

W sobotę na konwencji wyborczej Wiosna przedstawiła swoje postulaty dotyczące świeckiego państwa. Wiosna wspiera projekt Fundacji „Nie lękajcie się” oraz projekt „Świeckie państwo”, pod którym trwa zbiórka podpisów.

Czy Timmermans ma prawo brać udział w polskiej eurokampanii?

„Wspieram Wiosnę, ponieważ wniosła powiew świeżego powietrza do polskiej polityki. Wiosna jest m.in. dla ludzi, którzy do tej pory nie mieli na kogo głosować” – mówił 22 maja 2019 Timmermans.

Dzień wcześniej Timmermans wziął udział w kampanii Wiosny: wraz z Robertem Biedroniem jeździł po Warszawie tramwajem, a później rozdawał hotdogi podczas „domówki” w klubie Miłość.

Timmermans brał też udział w kampanii SLD, które należy do Koalicji Europejskiej. Wystąpił m.in. na debacie z udziałem Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza. Mówił o konieczności wprowadzenia minimalnego podatku dla korporacji i europejskiej płacy minimalnej na poziomie 60 proc. mediany w danym kraju. Pisaliśmy o niej:

„Politycy PiS uparcie odmawiają prawa do politycznego angażowania się także Fransowi Timmermansowi. Partii Jarosława Kaczyńskiego nie podoba się zwłaszcza, że wiceprzewodniczący KE otwarcie krytykuje m.in. niekonstytucyjne „reformy” sądownictwa Zbigniewa Ziobry.

Czy rzeczywiście mamy do czynienia z nadużyciem? W świetle przepisów europejskiego prawa – nie.

Wiceprzewodniczący KE – jako członek europejskiej partii Socjalistów i Demokratów (S&D), może brać czynny udział w polityce krajowej i europejskiej.

O działalności politycznej Komisarzy mówi wspomniany Kodeks postępowania – w artykułach 9 i 10. Członkowie Komisji mogą należeć do partii politycznych, pod warunkiem że nie będą sprawować w nich funkcji kierowniczych. I że obowiązki względem Komisji będą stawiać na pierwszym miejscu.

Komisarze mogą też uczestniczyć w kampaniach wyborczych w wyborach do Parlamentu Europejskiego, w tym jako kandydaci. Kodeks zezwala im także na publiczne zabieranie głosu w imieniu własnej partii politycznej”. Pisaliśmy o tym szczegółowo:

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni. W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press