0:00
0:00

0:00

23 października 2026

Wojna o zoo w Łącznej. Były pracownik: „Zwierzęta są tylko maszynkami do zarabiania pieniędzy”

przeczytasz w 14 minut

Część zwierząt nie miała zadaszenia. Elektryka zrobiona chałupniczo, a woliery nieimpregnowane i wilgotne. Zwierzęta karmione rzadko i nie tym, co powinny i mogą jeść — tak o zoo w Łącznej opowiada były pracownik. Prokuratura: Warunki były „skrajnie nieodpowiedzialne”.

Google News

- Tego, co tam widziałem, nie da się odzobaczyć — mówi nam jeden z byłych pracowników zoo w Łącznej. Zwolnił się z pracy w ogrodzie, bo nie mógł znieść warunków, w jakich żyją zwierzęta. Jak dodaje, właściciele zoo nie wypłacali wynagrodzeń w terminie, o pieniądze trzeba było się upominać. Próbował zainteresować sytuacja w Łącznej organizacje zajmujące się zwierzętami.

Od interwencji służb w dolnośląskim prywatnym zoo minął ponad tydzień. Obrońcy tego ogrodu zoologicznego wciąż zasypują organizacje prozwierzęce komentarzami, a zbiórkę na rzecz właścicieli — hojnymi wpłatami. Gmina zorganizowała piknik ze zbiórką pieniędzy, do zoo wróciły odebrane serwale, a prokuratura sprawdza, kto i dlatego sabotował interwencję służb.

Mnożą się pytania wokół właścicieli zoo i przyszłości zwierząt, których przez falę hejtu nikt nie chce przyjąć. Odwiedzający ogród zoologiczny go bronią, za właścicielami zoo stają prawicowi politycy.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Katarzyna Kojzar
Katarzyna Kojzar

Dziennikarka, reporterka, redaktorka, współkierowniczka działu społeczno-gospodarczego (razem z Jakubem Szymczakiem). Zarządza również pracą zespołu klimatycznego. W OKO.press zajmuje się przede wszystkim prawami zwierząt, ochroną rzek, lasów i innych cennych ekosystemów, a także sprawami dotyczącymi łowiectwa, energetyki i klimatu. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Szkoły Reportażu, laureatka Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego za reportaż o Odrze i nagrody Fundacji Polcul im. Jerzego Bonieckiego za "bezkompromisowość i konsekwencję w nagłaśnianiu zaniedbań władz w obszarze ochrony środowiska naturalnego". Urodziła się nad Odrą, mieszka w Krakowie.

Komentarze