147. miesięcznica smoleńska. Megafon to według Policji zagrożenie terrorystyczne
Zachowanie policjantów chroniących prezesa Kaczyńskiego można dosadnie opisać starym powiedzeniem "kto się odezwie (do pana prezesa), dostanie w ryj". Może to ocena niezbyt grzeczna, ale trafna.
Lotna Brygada Opozycji była najpierw przetrzymywana przez policjantów ponad godzinę w szczelnym kordonie, a na koniec poturbowana.
Prezes Kaczyński jak zwykle w otoczeniu znakomitości i najwyższych dostojników w kraju złożył kwiaty przed pomnikiem brata i przy granitowych schodach smoleńskich.
Mimo gorliwości kilkuset policjantów i tak usłyszał pytanie: "Balbina, kazałeś lądować bratu?"
Warszawa, 10 lipca 2022.
Komentarze