Nazwisko brata, poparcie Trumpa i mandat senatorki. Tak w Ameryce dziedziczy się władzę
Amerykańskich mandatów nie zapisuje się w testamencie, ale polityczne nazwisko potrafi działać niemal jak spadek. W republice zbudowanej na nieufności wobec arystokracji dynastie polityczne mają się więc całkiem dobrze. Darline Graham jest najnowszym przykładem mechanizmu, który działa w USA od pokoleń
Pytanie nie było szczególnie podchwytliwe. Podczas debaty przed republikańską dogrywką w Karolinie Południowej Darline Graham została zapytana o Chiny, Tajwan i stabilność w regionie Pacyfiku. Przyznała, że na bezpieczeństwie narodowym zna się słabo. Na sali rozległo się buczenie. Chwilę później powiedziała, że Karolina Południowa ma 50 milionów mieszkańców. Ma około 5,5 miliona.
Tydzień później wygrała prawybory.
Graham pokonała we wtorek 25 sierpnia 2026 kongresmena Ralpha Normana, zdobywając 52,4 proc. głosów przy 47,6 proc. dla rywala. Została republikańską kandydatką do Senatu i w listopadzie zmierzy się z demokratką Annie Andrews. W głęboko republikańskiej Karolinie Południowej oznacza to, że z dużym prawdopodobieństwem będzie senatorką także przez następnych sześć lat. Sam wynik był również ważnym zwycięstwem Donalda Trumpa: w ostatnich tygodniach część popieranych przez niego kandydatów przegrywała, a tutaj prezydent zaangażował się wyjątkowo mocno.

Komentarze