Biedroń - bo nie trzeba głosować przeciw. Gasiuk-Pihowicz - bo nikt inny nie odbuduje państwa prawa. Grodzka - bo mamy dość liberalnego salonu. Lubnauer - bo mamy plan. Nowacka - bo lepiej walczymy o dobre imię. Tracz - bo inaczej szlag trafi glob. Wawrykiewicz - bo są tu obywatele, Scheuring-Wielgus - bo inaczej Zima. Zandberg - bo Lewica nie wymięka

Dziewięcioro polityków i polityczek, mniej lub bardziej znanych, poprosiliśmy o „agitkę last minute” – wskazanie powodów, dla których należy głosować właśnie na ich formację. Oto odpowiedzi ułożone według alfabetu.


OKO.press przeprowadziło kilka pogłębionych wywiadów z liderami i liderkami opozycji m.in.:

Lider PO i KE Grzegorz Schetyna nie znalazł czasu na rozmowę z OKO.press.


Robert Biedroń: Można głosować za, a nie tylko przeciw

Co odróżnia Wiosnę od innych? To widać na konwencjach, wiecach, spotkaniach z ludźmi: energia, entuzjazm, optymizm.

My myślimy o przyszłości, a mniej o przeszłości. Europejskość, autentyczność, wiarygodność.

Wszystko to, czego oni nie mają.

Gdyby w Parlamencie Europejskim zabrakło Wiosny, Polakom i Europejczykom zabraknie nadziei, że polityka może być inna. Zabraknie poczucia, że w polityce może się coś zmienić, że mogą być nowi ludzie, nowe tematy, że da się. Bo przez wiele lat nie udawało się. Ludzie byli pozostawieni z tyłu, nie tylko jeśli chodzi o różne polityki, ale także jeśli chodzi o reprezentację ich marzeń, ich pragnień, ich myślenia.

Wiosna reprezentuje dużą część społeczeństwa, która nie ma swojej reprezentacji w polityce i od lat musi głosować przeciw czemuś, a nie za.

Koalicja Europejska próbuje podjąć nowe tematy, ale są nieautentyczni i niewiarygodni, bo nigdy tego nie robili – dla partii konserwatywnej to jest obcy grunt. Kiedy my mówiliśmy o nowych wyzwaniach, oni nazywali to populizmem. Mówili, że się nie da.

A my walczyliśmy w organizacjach pozarządowych, na ulicach, nasze życie zaświadcza o tym, jacy jesteśmy.

Dlatego warto, żeby tacy politycy byli w polskiej polityce, żebyśmy nie byli skazani na tych, którzy nie poradzili sobie ze smogiem, z nierównościami, z wykluczeniem, z nietolerancją, z populizmami.

Ile głosów zdobędziemy? Chcemy być pierwszą siłą polityczną, ale jesteśmy realistami. Chciałbym, żeby ludzie mogli zagłosować wreszcie z pełnym przekonaniem za, a nie wiecznie iść na kompromisy i wybierać mniejsze zło. Szkoda by stracić tę szansę, więc idźcie zagłosować. Zagłosujcie za kimś, kto przynosi zmianę, Wiosna to najlepszy wybór!

Wiosna, nr 1 w Warszawie

Kamila Gasiuk-Pihowicz: Tylko my odbudujemy państwo prawa

Europa to nasze prawo! Mamy prawo, by Europa i unijne instytucje stały na straży naszej, polskiej praworządności. Obecny rząd odwrócił się plecami do Europy. Łamie zarówno naszą, polską Konstytucję, jak i unijne traktaty.

Dlatego teraz to właśnie w Brukseli – przed unijnymi instytucjami – rozstrzygnie się czy Polska będzie państwem prawa. Mocny głos naszych posłów w Parlamencie Europejskim jest teraz szczególnie potrzebny. Muszą sprawić, by instytucje Unii pomogły nam obronić, a potem odbudować polską demokrację i rządy prawa.

Już wiemy, że kraje, które tych wartości nie przestrzegają, stracą miliardy euro z funduszy europejskich. Moim celem jest temu zapobiec.

Jestem prawniczką. Przez niemal 10 lat pracowałam w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i kancelariach prawnych. Jako posłanka walczę o praworządność, niezależne sądy i nasze prawa zapisane w Konstytucji. Staję z Wami ramię w ramię w pokojowych demonstracjach w obronie polskiej demokracji i przyszłości każdego z nas. Tę walkę o przywrócenie rządów prawa chcę kontynuować w Parlamencie Europejskim.

Tam ważna jest determinacja, odwaga, siła przekonań i prawnicza wiedza. 26 maja proszę o Wasz głos. Proszę o głos poparcia dla praworządnej, demokratycznej Polski w silnej, zjednoczonej Europie. EUROPA – NASZE PRAWO!

Od niemal czterech lat to siły tworzące Koalicję Europejską najskuteczniej walczą w obronie polskiej praworządności i demokracji przed PiS. Tylko Koalicja Europejska jest w stanie pokonać partię rządzącą i z pomocą unijnych instytucji odbudować państwo prawa.

Koalicja Europejska, nr 3 w Warszawie

Anna Grodzka: Jesteś za lewicą? Głosuj na nas, a nie na „nową platformę”

Ostatnie sondaże pokazały, że SLD i Partia Zieloni, które przystąpiły do Koalicji Europejskiej, tracą poparcie swoich wyborców.
Na Koalicję Europejską zamierza głosować:

  • tylko 41 proc. wyborców, którzy w ostatnich wyborach głosowali na SLD;
  • tylko 42 proc wyborców którzy w ostatnich wyborach głosowali na Partię Zieloni.

To jest CENA jaką płacą te partie za to, że nie stworzyły lewicowej koalicji wyborczej, a postanowiły dołączyć do prawicowej KE. Ponad połowa elektoratów tych partii odrzuca sojusz, nawet taktyczny, z konserwatywną i antypracowniczą Platformą.

Cóż, liderzy SLD woleli zrealizować swój nadrzędny cel – zyskanie aprobaty warszawskiego liberalnego salonu, a Zieloni uznali, że KE daje im większe szanse na europejskie mandaty.

Powyższe wyniki pokazują też dobitnie, że nawet z punktu widzenia deklarowanego powodu powstania KE – odsunięcia PiS od władzy – znacznie skuteczniejszym rozwiązaniem byłaby osobna koalicja lewicowa, do której zapraszała Lewica Razem.

Prawicowe, liberalne media i politycy KE forsują tezę o bezalternatywności jednej, prawicowo-liberalnej elity wyborczej. Tymczasem widać jak na dłoni, że nie da się zmieścić głosów całego, proeuropejskiego elektoratu wokół jednej listy wyborczej „nowej platformy”.

  • Jak mają głosować antypisowscy wyborcy, którzy jednocześnie nie chcą przyłożyć ręki do zapowiadanej powyborczej koalicji Wiosny i Platformy?
  • Co zrobią ludzie, którzy mimo sympatii do SLD nie są w stanie oddać swojego głosu na listę na której obecni są kandydaci PO?
  • Co zrobią wyborcy Zielonych, którzy nie przełamią swych sumień by zagłosować na Leszka Millera?
  • Co zrobią konserwatywni wyborcy PO, którzy nie są w stanie zaakceptować na tej samej liście kandydatów ultraliberalnych?

Nie wszystkich wyborców do pójścia na wybory dostatecznie zmotywuje, pozbawione innych ważnych postulatów programowych hasło anty-PiS. W ich świadomości, siła wyborcza PiS jest w znacznym stopniu skutkiem i reakcją na politykę uprawianą przez wiele ostatnich lat. Złą antyspołeczną, antypracowniczą polityką w interesie elit. Czy pójdą zagłosować?

Wierzę, że znaczna część elektoratu zagłosuje w tych wyborach na Lewicę Razem – realną alternatywę w tych wyborach.

Byłabym pewna sukcesu Lewicy gdyby nie daleki od uczciwości sposób działania niektórych mediów. Lewica nie potrzebowała ich sympatii. Wystarczył uczciwy zrównoważony przekaz, ale go nie było.

Lewica Razem, nr 10 w Warszawie

Katarzyna Lubnauer: Mamy plan, jak pokonać paździerzowe państwo PiS

Warto głosować na Koalicje Europejską – to jedyna siłą, która ma realną szansę wygrać z PiS. To ważne – obrazek, jaki zobaczymy 26 maja wieczorem w dużym stopniu zadecyduje o szansach na zwycięstwo jesienią.

Wiosenne zwycięstwo KE spowoduje, że ludzie będą mieli poczucie, że zwycięstwo jesienią jest możliwe.

Paździerzowe państwo PIS nie potrafi zająć się realnymi problemami Polaków, chcą tylko władzy dla władzy. Nie jest zdrowiej, bo od 2015 do 2019 roku czas oczekiwania na lekarza specjalistę wzrósł z 2,4 do 4 miesięcy.

Nie jest mądrzej, bo raport NIK nie pozostawia żadnych złudzeń, co do deformy edukacji i jej opłakanych skutków dla dzieci.

Nie jest uczciwiej, bo premier rządu ukrywa swój majątek u żony, a pan minister Dworczyk od 12 lat składa nieprawdziwe oświadczenie majątkowe, wybuchają kolejne afery – chociaż prokuratura jest w rękach PiS, to kontrolują PIS media i opozycja.

Czy jest gospodarniej? Też nie. Rozmawiam z przedsiębiorcami, którzy boją się inwestować w atmosferze niepewności prawnej. Bankrutują z powodu lawinowo rosnących cen energii elektrycznej, mikroprzedsiębiorców dusi ZUS.

Czy jest alternatywa? Alternatywą jest KE.

My mamy plan:

  • Na zdrowie – europejski plan ochrony zdrowia, który pokazuje jak europejskie środki można przekazać na program onkologiczny, profilaktykę, opiekę okołoporodową, in vitro.
  • Na rolnictwo, na zieloną energię, na pozycję Polski w UE.
  • Dla Nowoczesnej ważny jest plan dla przedsiębiorców, warto oddać głosy na naszych kandydatów. Mówimy wprost: przywróćmy handel w niedzielę, zniesiemy inne bariery dla przedsiębiorców, uprościmy podatki. .N reprezentuje politykę gospodarczą – jesteśmy za odpowiedzialnością budżetowa i warunkami dla przedsiębiorców.
  • Ale bardzo ważne są dla nas też prawa kobiet, czy związki partnerskie.

Dla Nowoczesnej ważny jest głos kobiet, od nas wyszła akcja „dziewczyny, kobiety, idźcie na wybory”. Jeżeli porównamy sposób głosowania kobiet i mężczyzn to widać, że kobiety mogą dać zwycięstwo siłom prodemokratycznym i odsunąć zagrożenie ze strony brunatnej fali.

Tym razem zamiast parasoli 26 maja 2019 zabieramy długopisy i głosujemy!

Barbara Nowacka, Inicjatywa Polska: Dobre imię i dobre interesy

Co mamy my, a inni nie? Przede wszystkim kompetencje. Oraz determinację, że podstawą funkcjonowania Polski i Europy jest demokratyczne państwo prawa.

Czego bez nas nie będzie? Nie będzie umiejętności, które pozwoliły zdobywać pieniądze budżetowe z Unii. Nie będzie kompetencji rozumienia polityk, ludzi, którzy są w Brukseli mocno osadzeni, sprawdzeni. Ludzi, którzy będą potrafili bardzo mocno walczyć o dobre imię Polski.

Dobre imię i interesy – o to walczymy. Lepiej niż inni.

Joanna Scheuring-Wielgus: Albo Wiosna albo Zima

W obecnej sytuacji społecznej i politycznej, w jakiej jest nasz kraj, każde wybory, także te do Parlamentu Europejskiego, to nasze „to be or not to be”. Po 30 latach budowania demokracji, wolnego rynku i społeczeństwa obywatelskiego znaleźliśmy się jako kraj i jako społeczeństwo na rozdrożu.

Zupełnie jak 30 lat temu wszystko teraz jest możliwe.

Nie możemy jednak wracać do tego co było, nie możemy ciągle powtarzać sobie, że na prawa kobiet przyjdzie czas lub że nie można krytykować kościoła. Te czasy już bezpowrotnie mijają.

Dlatego Wiosna marzy o Europie przyjaznej, troszczącej się o najsłabszych, akceptującej inność, odpowiedzialnej. Gdzie ludzie są dla siebie życzliwi. Wiosna marzymy o Europie, w której pomimo różnic narodowościowych wzajemnie wspieramy się, ufamy i pomagamy sobie. I dostrzegamy w każdym człowieku człowieka.

Bo w tych wyborach wcale nie chodzi o odsunięcie od władzy PiS, ani o to, kto da te przysłowiowe 500 złotych. To wybory do Parlamentu Europejskiego o historycznym znaczeniu, bo Europa nie była tak bardzo zagrożona jak obecnie, od czasów II wojny światowej. A tym co dziś najbardziej zagraża Europie są wewnętrzne konflikty wynikające z odradzających się nastrojów nacjonalistycznych i eurosceptycznych w narodach europejskich.

Jeśli chcemy pokoju w Europie, musimy dziś dążyć do jej politycznej, ekonomicznej i społecznej jedności. Do Europy wolnej od podziałów terytorialnych i konfliktów, stopionej w jedną, szanującą się wzajemnie wspólnotę europejską. Gdzie dominują życzliwość i współpraca a nie narodowe egoizmy. Gdzie dominuje równość, pomimo różnorodności kulturowej i społecznej. Jeśli chcemy trwałego pokoju, musimy stać się nierozerwalną jednością.

Jednocześnie musimy jeszcze więcej wysiłku poświęcić na rozwiązywanie codziennych problemów z jakimi borykają się mieszkanki i mieszkańcy Europy. Musimy zabiegać o dobrą edukację, czyste powietrze, zdrowie i godne wynagrodzenia w całej Europie. Musimy zapewnić równe prawa dla wszystkich. Bo prawa człowieka nie mogą nie być przestrzegane w jakiejś części Europy, tylko dlatego, że rządzący mają akurat inne poglądy niż cały cywilizowany świat. Nie może być wykluczania ani żadnego różnicowania ludzi, jeżeli podstawą takiego podejścia są uprzedzenia a nie uzasadnione przyczyny.

Trzeba nam postępu w normach i obyczajowości, aby poniżanie innych nie było kulturową czy

religijną tradycją.

Wiosna jest gotowa zmieniać Polskę i Europę, aby ludzie byli tu traktowani godnie i z szacunkiem. Nikt inny tego nie zrobi. Dlatego głosujcie na Wiosnę. A Wiosna będzie Waszym głosem w Parlamencie Europejskim.

Wiosna, nr 2 w Warszawie

Małgorzata Tracz, Zieloni: Bez nas katastrofa klimatyczna

Zieloni dołączą do grupy Zieloni Wolny Sojusz. To grupa, która potrafi budować sojusze i jest pracowita.

Kiedy Zieloni o coś walczą, chcą coś przeforsować, to współpracują zarówno z liberałami, jak i z socjalistami czy ludowcami.

Mają bardzo szerokie grono ekspertów, więc często to ich ekspertyzy, propozycje rezolucji zyskują szerokie poparcie.

Zieloni w Parlamencie Europejskim to przede wszystkim walka ze zmianami klimatu. Jesteśmy jedyną grupą i jedyną partią, dla której jest to priorytet. Będziemy też bronili praw i dobrostanu zwierząt. Wśród 12 priorytetów Europejskiej Partii Zieloni jest klimat, prawa zwierząt, transformacja energetyczna dla Polski i Europy, ochrona natury. Nasi europosłowie i europosłanki będą w 100 procentach oddani tym tematom. Dla innych partii klimat i energetyka to tematy poboczne.

Bez nas w PE Polsce będzie ciężko przeprowadzić transformację energetyczną, która jest ogromnie potrzebna. Zieloni to też walka o równouprawnienie kobiet, walka z dyskryminacją, ze względu na płeć czy orientację seksualną. Dzięki nam te ważne tematy w PE nie zginą.

Michał Wawrykiewicz: Głos obywatelski w Koalicji Europejskiej

Jestem kandydatem obywatelskim, bezpartyjnym. Wysunęły mnie do tych wyborów ruchy obywatelskie zaangażowane w obronę praworządności i podstawowych praw obywatelskich. Jestem doświadczonym adwokatem, także w pracy w instytucjach UE. Jestem współtwórcą inicjatywy Wolne Sądy. Reprezentuję sędziów Sądu Najwyższego przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w najważniejszej batalii o państwo prawa w Polsce, niezależność sądów i wolności obywatelskie. I to właśnie tam dowiodłem swojej skuteczności.

W naturalny sposób w pierwszej kolejności w Parlamencie Europejskim chciałbym zająć się praworządnością w Polsce i innych krajach UE. W najbliższej kadencji czekają nas też negocjacje budżetu. Dziś wychodzimy z obniżonego poziomu startowego z uwagi na zniszczenia wizerunkowe i destrukcję praworządności dokonane przez obecną władzę. W Brukseli i Strasburgu potrzebujemy teraz wyjątkowo kompetentnej ekipy, która zna mechanizmy funkcjonowania UE, potrafi wykorzystać jej instrumentarium dla dobra polski i będzie w stanie porozumiewać się naszymi partnerami z Europy.

Koalicja Europejska jest najszerszym sojuszem prodemokratycznych i proeuropejskich ugrupowań. Na jej listach znaleźli się kandydaci wysunięci przez ruchy obywatelskie, tacy jak ja, Magdalena Adamowicz i Janina Ochojska.

To ważne żeby w Parlamencie Europejskim słyszany był głos polskiego społeczeństwa obywatelskiego, które tak mocno w ciągu ostatnich trzech latach dawało odpór zawłaszczaniu poszczególnych sfer państwa przez PiS.

Koalicja Europejska, nr 5 w Wielkopolsce

Adrian Zandberg: Lewica nie wymięka

W niedzielę wybory. Nie dajcie się Państwo zmanipulować, nie dajcie się zastraszyć. Głosujcie na programy, z którymi się zgadzacie, i na ludzi, którym ufacie.

W tych wyborach nie wybierają właściciele trefnych sondażowni, partyjni spindoktorzy ani publicyści. Wybieracie wy.

Lewica idzie do Parlamentu Europejskiego po konkrety: wyższe płace, tanie mieszkania dla młodych ludzi, porządną ochronę zdrowia. Mieszkaniowa drożyzna czy śmieciówki to nie są tylko nasze, polskie zmartwienia. Borykają się z nimi także inni Europejczycy. Działając razem, możemy łatwiej te problemy rozwiązać.

Lewica nie będzie się w Parlamencie Europejskim awanturować o głupoty. Będziemy walczyć o sprawy ważne: o większy budżet europejski, wspólne opodatkowanie korporacji, likwidację rajów podatkowych, większe fundusze spójności, nowe unijne inwestycje w transformację energetyczną. Zawalczymy o Unię, która nie zawodzi ludzi.

Dla mnie priorytetem będzie Europejski Fundusz Mieszkaniowy. Dziś młodzi ludzie muszą oddać większość pensji, żeby wynająć byle klitkę na rynku prywatnym. To problem Warszawy, ale też wielu innych europejskich miast. Chcemy go wspólnie rozwiązać. Dlatego proponujemy nowy fundusz, który zapewni samorządom środki na budowę tanich czynszówek.

Lewica to nowoczesne, europejskie państwo dobrobytu. Państwo, w którym nie trzeba się bać o jutro. Jeżeli ten program Państwa przekonuje, idźcie na wybory i głosujcie na listę numer 5!

Lewica nie wymięka!

Lewica Razem, nr 1 w Warszawie



Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press