AIDS miał zniknąć. Po trumpowskich cięciach na profilaktykę zaczyna wracać
Amerykanie nadal wydają miliardy na walkę z HIV i finansują jeden z najbardziej obiecujących leków w jej historii. Równocześnie zniknęły tysiące punktów pomocy, dziesiątki tysięcy pracowników i miliony testów. Donald Trump zostawił medycynę, a zaczął demontować to, co pozwala jej docierać do ludzi.
Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że pandemia AIDS, która kosztowała życie prawie 45 mln osób, może zostać zepchnięta przez ludzkość na niedostrzegalny niemal margines. Profilaktyka się rozwijała, leki działały, liczba zakażeń malała, a śmiertelność regularnie spadała.
Dziś mamy nawet zastrzyk chroniący przed HIV, który wystarczy przyjąć dwa razy w roku.
Tyle że można wynaleźć znakomity lek i jednocześnie zamknąć klinikę, która ma go podać.

Komentarze