„Na Kremlu nie starcza szampana”. Amerykańscy generałowie o zmianie zaangażowania USA w NATO
„Wszystko, co osłabia spójność sojuszu, to dobra wiadomość dla Kremla” – ostrzegają b. dowódcy NATO i armii USA. Najlepszym sposobem dla Europy na uniknięcie przyszłej wojny z Rosją, jest pomoc Ukrainie w pokonaniu Moskwy już teraz – na terytorium Ukrainy.
Większość informacji płynących dziś z Pentagonu jest przyjmowana z radością na Kremlu – uważają amerykańscy generałowie związani z NATO: John R. Allen, Ben Hodges oraz Rob Bauer. W ten sposób wojskowi komentują chaos wokół ograniczania amerykańskiej obecności wojskowej w Europie oraz niespójne komunikaty Waszyngtonu dotyczące przyszłości NATO i wsparcia dla Ukrainy.
Ich zdaniem Europa coraz wyraźniej rozumie, że epoka niemal całkowitej zależności od amerykańskiego parasola bezpieczeństwa dobiega końca. Problem polega jednak na tym, że zmiana ta dokonuje się w atmosferze chaosu, politycznej niepewności i rosnącego ryzyka błędnej kalkulacji po stronie Rosji.
– Mieliśmy darmowe bezpieczeństwo od USA, tanie towary z Chin i tani rosyjski gaz. To wszystko już się skończyło – uważa adm. Rob Bauer.

Komentarze