Asystencja osobista – komunikacyjna porażka i test dla koalicji. Czy Tusk to rozumie?
Asystencja osobista dla osób z niepełnosprawnością była ważną obietnicą partii Koalicji 15 października. Tymczasem w ostatni weekend w Pabianicach Donald Tusk ogłosił, że na projekt nie ma pieniędzy, bo Polska musi się zbroić
Asystencja osobista była ważną obietnicą partii Koalicji 15 października. Prace nad rządowym projektem przygotowanym przez organizacje społeczne trwały miesiące, a nawet lata. Aktywiści i dziennikarze miesiącami dopytywali rząd i polityków, co z ustawą, która miała zrewolucjonizować system pomocy osobom z niepełnosprawnościami i być dla nich szansą na godne warunki życia. Tymczasem w ostatnią sobotę 26 lipca w Pabianicach Donald Tusk ogłosił, że na projekt nie ma pieniędzy, bo Polska musi się zbroić. Rząd z tych słów się już wycofał i obiecuje dalsze prace, co w praktyce oznacza dalsze przesuwanie terminów i zawodzenie rozbudzonych oczekiwań.
W odcinku nie tylko wyjaśniamy, o co chodzi w projekcie, ale także analizujemy, co cała sytuacja mówi o zdolnościach komunikacyjnych rządu. A także o jego priorytetach i tym, jak postrzegana jest przez władzę polityka społeczna.
A w „Politycznym plusie” dla osób wspierających OKO.press omawiamy, co wydarzyło się z Campusem Polska i zdradzamy, o co chodzi w Zrywie.
Słuchajcie nas co tydzień w czwartek o godz. 18:00 na kanałach OKO.press na YouTubie, Spotify i Apple Podcasts.
Komentarze