Atak na dziennikarkę OKO.press przed koncertem Jana Pietrzaka. Składamy zawiadomienie o przestępstwie
Podczas koncertu Jana Pietrzaka przed warszawskim CSW stanęła grupka aktywistów z transparentem „Spietrzaj dziadu" i tęczową flagą. Fani muzyka pluli i lżyli w stronę protestujących, Jeden z mężczyzn uderzył naszą dziennikarkę Dominikę Sitnicką
W Centrum Sztuki Współczesnej odbył się 6 czerwca koncert Jana Pietrzaka. Przed Zamkiem Ujazdowskim stanęła grupka aktywistów z transparentem „Spietrzaj dziadu" i tęczową flagą z napisem „Peace” (ang. pokój). To nie spodobało się fanom artysty. Niektórzy pluli i lżyli w stronę protestujących, wyrywali flagę i transparent. Jeden z mężczyzn uderzył naszą dziennikarkę Dominikę Sitnicką, a Maćkowi Piaseckiemu próbował wytrącić telefon.
"Przydzwonił mi w klatkę piersiową, aż mi zaparło dech. Byłam w szoku, nie wiedziałam, co się dzieje" - relacjonuje Dominika Sitnicka z OKO.press. Redakcja składa zawiadomienie o przestępstwie.
Komentarze