0:00
0:00

0:00

07 września 2026

I ślubuję Ci: „Ja, Ich will”. Setki par w Polsce są już mężem i mężem, żoną i żoną

przeczytasz w 9 minut

Miko i Artur pojawili się przed budynkiem Urzędu Stanu Cywilnego w Warszawie równo z otwarciem urzędu, w pierwszym dniu obowiązywania rozporządzenia umożliwiającego transkrypcję. W holu minęli się z trzema innymi parami. Jak dowiedziało się OKO.press, obecnie w Polsce mamy 262 zarejestrowane małżeństwa jednopłciowe. A w kolejce czekają kolejne.

Google News

Garnitur Michała w szafie leżał 16 lat. Czekał na odpowiednią okazję. Tęczowe muszki kupił z Wojtkiem na fali pierwszych tęczowych gadżetów, które pojawiły się w Polsce, dawno temu. Buty? Te eleganckie, które również czekały na swój moment, dawno przestały do nich pasować. Założyli białe trampki, z tęczowym emblematem – kupione kiedyś, gdzieś, nigdy nawet niezałożone.

Kiedy siedem lat temu brali w Polsce ślub (humanistyczny, nie mający mocy prawnej) na palce założyli plastikowe obrączki. Te prawdziwe, złote, kupili dopiero teraz. Ze sprzedawczynią zrobili nawet pamiątkowe zdjęcie, żeby nie zapomnieć o ciepłej i otwartej obsłudze. A kiedy wybierali poszetki; droższe, od projektantki, nie omieszkali napisać jej w mailu, że tęcza nie jest symbolem ekstrawagancji, jak wcześniej pisała na swojej stronie internetowej, tylko walki o równość. Oni walczyli o nią każdego dnia od 22 lat.

Jak wtedy w Bochni, jedenaście lat temu, kiedy weszli do urzędu i powiedzieli, że chcą wziąć ślub. Albo kiedy poszli do sądu w Tarnowie, skarżąc się, że choć podatki płacą jak każdy inny Polak, pobrać z najukochańszą osobą się nie mogą. Kiedy walczyli w Trybunale Konstytucyjnym albo gdy wzięli ślub na Marszu Równości, po drugiej stronie kraju. Ba! Walczyli nawet w Strasburgu i Europejskim Trybunale praw Człowieka, który trzy lata temu, w ich właśnie sprawie, jasno powiedział, że Polska narusza prawa człowieka, odmawiając uznania związków osób tej samej płci. Wiele razy wydawało im się, że zmiana nadchodzi. Że jest tuż tuż, za progiem. Nauczyli się więc nie cieszyć zawczasu. Czekać.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Angelika Pitoń
Angelika Pitoń

Dziennikarka OKO.press. Pisze o prawach pracowniczych, lokatorskich i sprawach społecznych. Absolwentka Szkoły Praw Człowieka przy HFHR. Finalistka nagrody im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby, Pióra Nadziei Amnesty International czy Korony Równości Kampanii Przeciw Homofobii. W latach 2017-2025 związana z "Gazetą Wyborczą".

Na zdjęciu Anton Ambroziak
Anton Ambroziak

Rocznik ‘92. Dziennikarz i reporter. Uhonorowany nagrodami: Amnesty International „Pióro Nadziei” (2018), Kampanii Przeciw Homofobii “Korony Równości” (2019). W OKO.press pisze o migracjach, społeczności LGBT+, edukacji, polityce mieszkaniowej i sprawiedliwości społecznej. Członek n-ost - międzynarodowej sieci dziennikarzy dokumentujących sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej. Gdy nie pisze, robi zdjęcia. Początkujący fotograf dokumentalny i społeczny. Zainteresowany antropologią wizualną grup marginalizowanych oraz starymi technikami fotograficznymi.

Komentarze