0:00
0:00

0:00

04 września 2026

Berek przekonuje, że jest urzędnikiem, a PiS szuka formalnych argumentów przeciwko niemu

przeczytasz w 9 minut

"To stosujemy standardy wynikające z nieobowiązującej ustawy czy nie? Ale wszyscy i każdy z tych standardów, który wynika z tego nieobowiązującego prawa. Jeśli wszyscy i wszystkie standardy, to ja jestem też za” – bronił się Maciej Berek podczas posiedzenia komisji sejmowej. W piątek głosowanie

Google News

W czwartek 3 września rano sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka opiniowała wnioski w sprawie wyboru na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego dwóch zgłoszonych kandydatów. Klub PiS przedstawił – po raz siódmy – kandydaturę Artura Kotowskiego, profesora nauk prawnych związanego z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz członka Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego. Klub Koalicji Obywatelskiej zgłosił Macieja Berka, doktora nauk prawnych, radcę prawnego, wieloletniego urzędnika różnych szczebli administracji, a w ostatnich trzech latach – członka Rady Ministrów w rządzie Donalda Tuska.

W przypadku Artura Kotowskiego głosowało 28 posłów, za było 11 posłów, 16 było przeciw, jeden poseł się wstrzymał. W głosowaniu nad kandydaturą Macieja Berka wzięło udział 27 posłów, 16 było za, 10 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Oznacza to, że rekomendację Komisji uzyskał Maciej Berek. W piątek 4 września odbędzie się głosowanie plenarne. Jeśli Berek uzyska większość, zostanie ósmym powołanym sędzią TK w tej kadencji Sejmu.

Czy znajdzie się większość dla dotychczasowego ministra? Politycy klubu KO wskazują na jego kompetencje i ogromne doświadczenie jako legislatora, sugerują także, że idzie do Trybunału Konstytucyjnego z opracowanym planem naprawczym i przełamaniem impasu związanym z odmową dopuszczenia do orzekania sędziów wybranych przez Sejm, ale niezaproszonych przez prezydenta na uroczystość ślubowania. Jednak kandydatura Macieja Berka budzi kontrowersje ze względu na to, że jest członkiem rządu i jednym z najbliższych współpracowników premiera Donalda Tuska.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Dominika Sitnicka
Dominika Sitnicka

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o praworządności, polityce i mediach.

Komentarze