0:00
0:00

0:00

04 października 2026

Bośnia: Unia nie zaczyna się od niebieskiej flagi, ale od tego, że ktoś sprawdza rachunki

przeczytasz w 12 minut

4 października Bośnia i Hercegowina poszła do wyborów. Są biometryczne kontrole, skanery kart i kolejne kroki w stronę Europy. Tylko jedna rzecz pozostaje po staremu: nie każdy obywatel może tu zostać wybrany 

Google News

Przy drogach wiszą twarze kandydatów. Na skrzyżowaniach po kilka, kilkanaście naraz: małe plakaty, większe, ogromne bilbordy. Uśmiechnięci mężczyźni, trochę kobiet. Nazwiska, numery, partie, narody. Trzeba wiedzieć, kto jest kim, żeby połapać się w tej układance.

Próbuję zrozumieć coś jeszcze. Kto właściwie może tu zostać Europejczykiem? Nie geograficznie. Bo geografia jest prosta: Bośnia i Hercegowina leży w Europie. W 2016 roku złożyła wniosek o członkostwo w Unii, w 2022 dostała status kandydata, a w marcu 2024 roku Rada Europejska zdecydowała o otwarciu negocjacji akcesyjnych. Tyle że do końca września 2026 roku nie przyjęto jeszcze ram negocjacyjnych i właściwe negocjacje nie ruszyły.

I właśnie w tym miejscu interesuje mnie Bośnia: kraj, który próbuje zbliżyć się do Unii Europejskiej, od 17 lat nie wykonując jednego z najważniejszych europejskich wyroków dotyczących praw własnych obywateli.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Anna Alboth
Anna Alboth

Dziennikarka i aktywistka, zaangażowana od lat w inicjatywy związane z migracją, m.in. Civil March For Aleppo, (nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla w 2017 r.), czy Grupa Granica, działająca teraz na polsko-białoruskiej granicy. Dzięki pracy w organizacji Minority Rights Group, odwiedziła większość granic europejskich oraz oficjalnych i nieoficjalnych obozów dla uchodźców, zabierając ze sobą ponad 100 dziennikarzy z całej Europy. Tylko w tym roku pisała o sytuacji uchodźców z Wysp Kanaryjskich, szlaku bałkańskiego, wysp greckich i Europy Zachodniej.

Komentarze