Czy upiory z przeszłości dopadły PiS? Działka CPK, Kurski i program na nowe czasy
Czego PiS się boi w sprawie CPK? Czy afera może naprawdę zaszkodzić partii Kaczyńskiego? Co PiS szykuje na przyszłość? „Odwróconego Trumpa”, uderzenie w lekarzy i pomysły Jacka Kurskiego na media
Afera ze sprzedażą działki pod budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego wybuchła tuż po konwencji programowej partii Jarosława Kaczyńskiego. Zamiast o nowych pomysłach PiS media mówią dziś o tym, że były minister rolnictwa Robert Telus – mimo protestów CPK – zgodził się na sprzedaż działki, przez którą miały biec tory kolejowe.
Decyzja, która zapadła w czasach tzw. rządu dwutygodniowego Mateusza Morawieckiego, dopadła PiS niczym upiór przeszłości.
Sprawa działki uderza w pieczołowicie budowany wizerunek PiS jako partii modernizatorów, którym zależy przede wszystkim na interesie państwa.
Co ciekawe, w ciągu zaledwie dwóch dni PiS dokonał w tej sprawie ostrej zmiany narracyjnej. Początkowo Mateusz Morawiecki dziękował dziennikarzom za ujawnienie sprawy działki. Potem jednak politycy PiS zaczęli przekonywać, że żadnej afery nie ma. Skąd ta zmiana?
W najnowszym odcinku „Programu Politycznego” Dominika Sitnicka i Agata Szczęśniak rozmawiają też o tym, co wynika z konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości. Na jakich tematach PiS chce budować poparcie przed wyborami? Jeden z najważniejszych to ochrona zdrowia. Ale czy Polki i Polacy w ogóle wierzą, że politycy coś zmienią w systemie? Co to znaczy, że PiS miałby zastosować „odwróconego Trumpa”?
Na konwencji też był „upiorny” wątek. W Katowicach zjawił się były prezes TVP Jacek Kurski. Z jakimi pomysłami przyszedł? I dlaczego tak mu się podoba Kanał Zero?
Komentarze