0:00
0:00

0:00

26 lipca 2026

Dwudziestu policjantów na jednego Henia. Jak zabija się dziki. Cz. 2

przeczytasz w 16 minut

Dzik spał w piaskownicy, nie zdając sobie sprawy z walki o jego życie. Policja odgrodziła teren taśmą, zagroziła, że użyje siły. Obrońcy Henia musieli odpuścić. BEZBRONNE, cykl OKO.press o zwierzętach, które powinniśmy otoczyć ochroną

Google News

“Dzik szedł środkiem ulicy koło przedszkola, była 17:20” – czytam post na osiedlowej grupie na Facebooku. Ktoś opowiada, że podwoził starszą panią, bo bała się spotkania z dzikami. Ktoś inny, że dziki “spacerują nawet za dnia”.

- Tam proszę nie iść! – słyszę na Dębnikach, blisko centrum Krakowa. – Wielki dzik tam jest! – ostrzega mnie przechodzień, a na skwerku przy parkingu dzik grzebie w kwiatkach. Nie zwraca na mnie uwagi.

Kilka lat temu dzik wszedł do salonu kosmetycznego w Krakowie. Klientki uciekły, drzwi zamknięto, a właścicielka salonu skarżyła się, że zwierzę zdemolowało wnętrze. Oglądam nagranie z tego zajścia i widzę przerażonego dzika uderzającego głową w szklane drzwi lokalu. “Dzik został odłowiony i przewieziony w bezpieczne miejsce” – podawała potem straż miejska. Najprawdopodobniej wizytą w salonie ściągnął na siebie wyrok śmierci i został uśpiony.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Katarzyna Kojzar
Katarzyna Kojzar

Dziennikarka, reporterka, redaktorka, współkierowniczka działu społeczno-gospodarczego (razem z Jakubem Szymczakiem). Zarządza również pracą zespołu klimatycznego. W OKO.press zajmuje się przede wszystkim prawami zwierząt, ochroną rzek, lasów i innych cennych ekosystemów, a także sprawami dotyczącymi łowiectwa, energetyki i klimatu. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Szkoły Reportażu, laureatka Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego za reportaż o Odrze i nagrody Fundacji Polcul im. Jerzego Bonieckiego za "bezkompromisowość i konsekwencję w nagłaśnianiu zaniedbań władz w obszarze ochrony środowiska naturalnego". Urodziła się nad Odrą, mieszka w Krakowie.

Komentarze