0:00
0:00

0:00

25 września 2026

Sprawa Rzeczniczki Praw Dziecka budzi kontrowersje. Ale czy w Polsce dziecko musi mieć siniaki, żebyśmy uwierzyli, że dzieje mu się krzywda?

przeczytasz w 9 minut

Krzyk na dziecko? „Każdemu się zdarza”. Wyzwiska? „Rodzic był w emocjach”. Klaps? „To nie bicie”. Z przemocą wobec dzieci mamy w Polsce osobliwy układ: najlepiej reagować dopiero wtedy, gdy jest już na tyle widoczna, że nie da się jej nie zauważyć. A potem pytać, dlaczego nikt nie działał wcześniej.

Google News

13 sierpnia na warszawskiej Białołęce Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkinią sytuacji, w której przebywająca na przystanku autobusowym kobieta zaczęła szarpać i wyzywać jedno z pozostających pod jej opieką dzieci.

RPD zaoferowała młodej matce pomoc, po czym – gdy ta kontynuowała agresywne zachowania – wezwała policję. To był czwartek – zaraz przed długim weekendem. Pracownicy Ośrodków Pomocy Społecznej i sądów mieli już wolne. Jedyną możliwością kontaktu z sądem była tak naprawdę rozmowa z sędzią dyżurującym. Alternatywa? Czekanie do poniedziałku. Tyle tylko, że przemoc wobec dzieci nie robi sobie wolnego w weekend.

Zajmujący się sprawą sąd nie stwierdził podstaw do odebrania dzieci. Nie był to jednak koniec sytuacji. Niewiele później, po spotkaniu rzeczniczki z przedstawicielami policji, została wydana decyzja o rozdzieleniu rodziców i dzieci. Ze względu na dynamiczny przebieg zdarzeń nie było możliwe zorganizowanie im opieki ze strony bliskich, co jest w takich sytuacjach pierwszym wyborem. Dzieci zostały umieszczone w placówce opiekuńczo-wychowawczej.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Oliwia Gęsiarz
Oliwia Gęsiarz

Absolwentka położnictwa, pedagożka, psycholożka, logopedka. Poza pracą propaguje położnictwo, w którym każda osoba ma prawo zakończyć swoją ciążę wtedy, kiedy chce i tak, jak chce.

Komentarze