28 czerwca 2018 komisja polityki społecznej i rodziny niespodziewanie dodała ustawę "Zatrzymaj aborcję" do harmonogramu posiedzenia na 2 lipca. Dzień przed posiedzeniem - 1 lipca - hierarchowie Kościoła katolickiego "przypominają" parlamentarzystom o swoim poparciu dla całkowitego zakazu aborcji. Jutro protesty w całej Polsce

„Księża Biskupi przypominają swoje poparcie dla projektu obywatelskiego »Zatrzymaj aborcję«, który przewiduje ochronę dzieci nienarodzonych bez względu na ich stan zdrowia, przez wykluczenie przesłanki eugenicznej.

Jednocześnie apelują do każdego z parlamentarzystów o ochronę życia wszystkich dzieci przed urodzeniem. W sposób szczególny przypominają o potrzebie dotrzymania składanych obietnic w tak podstawowej sprawie, jaką jest ochrona prawa do życia.

Księża Biskupi proszą wszystkich o modlitwę, aby życie każdego człowieka było szanowane od poczęcia aż do naturalnej śmierci”.

Projekt Kai Godek „Zatrzymaj aborcję” zakazuje przerywania ciąży ze względu na wady i nieuleczalną chorobę płodu. O chorobach, które nie będą przesłanką do legalnej aborcji czytaj tutaj.

Poprzednim razem upomnienie biskupów w sprawie projektu Kai Godek podziałało – w środę 14 marca 2018 roku biskupi zaapelowali o „niezwłoczne podjęcie prac legislacyjnych nad projektem obywatelskim”, a w czwartek  15 marca przewodniczący komisji sprawiedliwości i praw człowieka Stanisław Piotrowicz zmienił harmonogram obrad komisji i dorzucił do niego „Zatrzymaj aborcję”. Podczas burzliwych obrad komisja zaopiniowała projekt pozytywnie.

Możliwe, że uda się i tym razem. Zwłaszcza, że za usunięciem przesłanki embriopatologicznej opowiedziała się komisja ustawodawcza Sejmu i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Napisz do komisji, przyjdź na protest

Na tę informację zareagował Ogólnopolski Strajk Kobiet. 2 lipca godzinach 16.00-20.00 w całej Polsce (i za granicą) odbędą się protesty przeciwko ustawie Godek (zobacz, gdzie i o której). 

W Warszawie protest rozpocznie się o 16.00 (o tej samej godzinie zbiera się komisja) pod Sejmem. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny apeluje o wysyłanie maili do członków komisji sejmowej. Federacja opublikowała ściągę, którą można znaleźć tutaj.

Kaja Godek pogania

W czwartek 28 czerwca 2018 Kaja Godek poinformowała na Twitterze, że 2 lipca projektem zajmie się komisja polityki społecznej i rodziny. Dopiero chwilę później taką informację opublikowała Kancelaria Sejmu.

Nie wiadomo, co jest powodem nagłej zmiany planu – wcześniej posłowie PiS z komisji zapewniali, że w tym półroczu aborcja pod obrady nie trafi. 27 czerwca, po tym jak w ekspresowym tempie przepchnięto przez parlament nowelizację nowelizacji ustawy o IPN, Kaja Godek napisała na Twitterze:

Polacy i Polki przeciw

Przepisy proponowane przez Kaję Godek nie podobają się zdecydowanej większości Polaków. Aż 37 proc. jest wręcz za liberalizacją obecnej ustawy. A aż 55 proc. osób uważa, że prawo nie powinno zakazywać aborcji, gdy chce jej dokonać bliska osoba w trudnej sytuacji życiowej.

Stosunek do ustawy antyaborcyjnej

Prawo dopuszcza przerywanie ciąży w trzech przypadkach: zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety, ciężkiego upośledzenia lub choroby płodu, pochodzenia ciąży z gwałtu. Czy ustawę należałoby:

Proszę sobie wyobrazić, że Pana/Pani bliska znajoma chce przerwać ciążę z powodu trudnej sytuacji osobistej.Czy uważa Pan\i, że:

Koniec legalnej aborcji

Projekt „Zatrzymaj aborcję” został złożony w Sejmie w listopadzie 2017 roku. 10 stycznia został skierowany do komisji rodziny (tego samego dnia projekt liberalizujący ustawę został odrzucony z powodu nieobecności posłów opozycji), a 19 marca komisja sprawiedliwości i praw człowieka wydała o nim pozytywną opinię.

O obradach tej komisji pisaliśmy tutaj. Projekt usuwa z obecnej ustawy antyaborcyjnej jedną przesłankę – gdyby wszedł w życie aborcja ze względu na nieuleczalną chorobę lub ciężkie i nieuleczalne wady płodu zagrażające jego życiu byłaby nielegalna.

Tuż po przegłosowaniu pozytywnej opinii komisji sprawiedliwości Kaja Godek oraz hierarchowie Kościoła katolickiego naciskali, by projekt jak najszybciej poszedł dalej – czyli właśnie do komisji rodziny. Zdjęto go jednak z porządku obrad komisji w dniach 21-22 marca. 23 marca odbył się kolejny Czarny Protest przeciwko zaostrzeniu ustawy. W samej Warszawie wzięło w nim udział  co najmniej 55 tys. osób. Zobacz relację OKO.press z protestu.

O tym, jakie będą konsekwencje wprowadzenia tak drastycznej ustawy czytaj tutaj i tutaj. Naczelna Rada Adwokacka uznała, że proponowana ustawa jest niezgodna z konstytucją. Opinie o projekcie opublikowało także Biuro Analiz Sejmowych.

Równolegle grupa posłów PiS złożyła w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o uznanie tej samej przesłanki za niezgodną z konstytucją. Posłów poparł Sejm (a konkretnie komisja ustawodawcza, na której obecnych było tylko dwoje posłów opozycji) i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.


Pilnujemy rozdziału Państwa od Kościoła.
Daj na tacę OKO.press.

Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Masz cynk?