0:00
0:00

0:00

12 sierpnia 2026

“Nie mamy już czasu”. Wiceministra Zielińska zapowiada nową strategię klimatyczną

przeczytasz w 9 minut

– Dziś fale upałów, przerywane gwałtownymi ulewami i podtopieniami, nie mogą już być zaskoczeniem, są pewnikiem i każda instytucja państwowa musi je wpisać w swoje standardy działania – mówi w rozmowie z OKO.press Urszula Zielińska, wiceministra klimatu. Jak przyznaje, Polska ma bardzo dużo do nadrobienia w adaptacji do zmiany klimatu

Google News

Rekord temperatury, rekord niskiego stanu wody w Wiśle, rekordowa susza – lato kolejny raz staje się momentem, w którym skutki zmiany klimatu widzimy na własne oczy. I odczuwamy na własnej skórze w przegrzanych pociągach, mieszkaniach, szpitalach. Fale upałów, niespotykane u nas jeszcze kilka dekad temu, to więcej niż dyskomfort – według szacunków tylko czerwcowa fala upałów mogła przyczynić się do śmierci ponad 1000 ludzi w Polsce. Mieszkańcy przegrzanych bloków i kamienic zastanawiają się nad zakupem klimatyzatorów, a naukowcy apelują do rządu o działania systemowe, abyśmy wszyscy byli lepiej przystosowani do coraz groźniejszego klimatu. O to, co rząd robi, aby poprawić stan nasze adaptacji, a także czy jesteśmy przygotowani na upały i powodzie lepiej niż 2-3 lata temu, pytamy wiceministrę klimatu i środowiska Urszulę Zielińską.

Patryk Strzałkowski: Zmiana klimatu w Polsce to dziś…

Urszula Zielińska: Po pierwsze, pogłębiająca się susza. Po drugie, coraz częstsze pożary. Najnowsze statystyki są szokujące: pod względem liczby pożarów lasów Polska jest na trzecim miejscu w Europie, zaraz za Hiszpanią i Portugalią. Po trzecie, powodzie błyskawiczne i powodzie rozległe. Po czwarte – coraz dłuższe i bardziej dotkliwe fale upałów. Szczególnie niepokojące są też coraz niższe stany wód w głównych rzekach w Polsce. Sytuacja hydrologiczna pogorszyła się do tego stopnia, że w ostatnich dniach jedna ze spółek zdecydowała o wyłączeniu sześciu bloków energetycznych i ograniczeniu podaży energii ze względu na brak wody do chłodzenia. Deficyt wody widzimy zresztą nie tylko na rzekach, ale też w warstwie wód podziemnych. Jest początek sierpnia, a już w co czwartej gminie w Polsce konieczne było ograniczenie poboru wody. Niżówki na rzekach, w połączeniu z wysoką temperaturą wody, to też zagrożenie ekologiczne dla całych ekosystemów wodnych.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Patryk Strzałkowski
Patryk Strzałkowski

Dziennikarz specjalizujący się w tematyce klimatycznej, środowiskowej i sprawach zagranicznych, autor m.in. cyklu Piątki dla klimatu. Laureat nagrody Dziennikarz dla planety, przyznanej w ramach nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego w 2023 roku. Absolwent programu Oxford Climate Journalism Network i Polskiej Szkoły Reportażu.

Komentarze