Wicepremier wpłaca pieniądze na akcję, która ma naprawić krzywdy, jakie ukraińskim uchodźcom wyrządził jego rząd. Hipokryzja? A może dowód, że nasza presja ma sens? Zwłaszcza że Gawkowski wspomina o korekcie polityki. Program TOK FM poderwał wpłaty na „Pomóżmy Ukraińcom”. Dołącz do zbiórki póki czas
Zbieramy pieniądze dla uchodźców, którzy w wyniku ustawy wygaszającej stracili opiekę medyczną, 800+, zasiłki czy miejsce w DPS, bo politycy zdecydowali, że wsparcie należy się tylko tym, którzy pracują. Tysiące osób znalazło się w dramatycznej sytuacji. Dołącz do nas w geście solidarności z Ukrainą, w obronie ludzi bezradnych, a także naszego polskiego sumienia. Organizatorami zbiórki są OKO.press i Polskie Forum Migracyjne.
W piątkowym poranku radia TOK FM Jacka Żakowskiego królował temat zbiórki „Pomóżmy Ukraińcom”. Przed wicepremierem i Krzysztofem Gawkowskim (o czym dalej) gościnią była Agnieszka Kosowicz z Polskiego Forum Migracyjnego. Jej fundacja razem z OKO.press organizuje akcję i z wielką energią szykuje się już do pierwszych wypłat dla uchodźców i uchodźczyń, którzy w wyniku tzw. ustawy wygaszającej stracili ubezpieczenie i znaleźli się w trudnej, czasem dramatycznej sytuacji.
Rozmowa z Kosowicz, a potem kilkakrotne apele Jacka Żakowskiego dały wymierny efekt. Wpłaty skoczyły, co widać na wykresie poniżej, który stanowi „licznik” naszej akcji, którą prowadzimy od środy 13 maja.
Jak widać, w środę wieczorem wpłaty rosły w oszałamiającym tempie, w czym pomogły „Fakty po Faktach” TVN 24 (o akcji mówiła siostra Małgorzata Chmielewska oraz inicjator zbiórki Piotr Pacewicz) oraz „Kwiatki Polskie” w TVP2 (duży materiał o dramatach uchodźców). W czwartek wpłaty rosły już wolniej, ale po programie TOK FM znowu wystrzeliły w górę. Czerwona prosta linia ilustruje cel, by zebrać 1,5 mln zł do soboty 16 maja (a potem stawiać następne progi, bo „sky is the limit”). „Efekt Żakowskiego” sprawił, że uda się to zapewne szybciej.
To obecna większość rządząca wprowadziła zasadę, że warunkiem korzystania przez uchodźców z opieki medycznej, 800+ i innych świadczeń jest zatrudnienie.
Kto nie pracuje, pomocy nie dostaje.
Ofiara padło kilkanaście tysięcy osób starych, chorych, z niepełnosprawnościami, czy matek z kilkorgiem dzieci, które także nie mogą pracować. Krystyna Garbicz od miesięcy alarmuje opinię publiczną dramatami uchodźców.
Poza wyrazem solidarności z uchodźcami i wdzięcznością dla Ukrainy, która toczy wojnę w obronie także Polski i Europy przed rosyjskim imperializmem, nasza zbiórka jest też głosem oburzenia na nieludzkie „uszczelnianie” systemu pomocy. Jaskrawym przykładem zaniku wrażliwości rządzących była wypowiedź posła Lewicy Andrzej Szejny, który komentował naszą zbiórkę w „Kwiatkach Polskich": „Tak, zostały wprowadzone ograniczenia w dostępie do usług, ale nie są aż tak drastyczne, jak się o tym mówi, dlatego, że wszystkie osoby, które pracują, są ubezpieczone, wszystkie te, które płacą podatki są ubezpieczone”.
Gościa TOK FM Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera i ministra cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska, który jest także wiceprzewodniczącym Nowej Lewicy, Jacek Żakowski zaskoczył pytaniem, czy już wpłacił na naszą zbiórkę.
„Jeszcze nie, ale jak stąd wyjdę to wpłacę – odpowiedział Gawkowski – wpłacę, tyle, ile będę mógł”.
Po chwili rozmowy o relacjach Polski z USA, Żakowski wrócił do tematu: Czy chodzi pan z podniesioną głową, widząc, co się dzieje z najbardziej potrzebującymi, najsłabszymi obywatelami Ukrainy, których polskie państwo, mocą decyzji pańskiej koalicji pozbawiło elementarnej, humanitarnej opieki? Którym są przerywane terapie nowotworowe, są wyrzucani z DPS? Czy pan, jako człowiek Lewicy chodzi z podniesioną głową, pamiętając, że głosował pan za ustawą?
Gawkowski na to: Chodzę z podniesioną głową zawsze, dlatego że Lewica w rządzie dużo rzeczy zrobiła dla Polski. Jeżeli gdzieś się czasami w tej koalicji ktoś pomyli, i
błąd, doprowadzi do tego, że trzeba coś poprawić, to trzeba poprawić.
Nad tym też będziemy pracowali, każdym elementem.
Taki mniej więcej był ton odpowiedzi Gawkowskiego, którego Żakowski przyciskał kolejnymi pytaniami, zwracając uwagę, że za sprawy społeczne odpowiada ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Gawkowski rysował laurkę: „ministra walczy na rządzie o każdą złotówkę, o wszystko, co by mogło przyczynić się do wzrostu rent, emerytur i poprawy warunków pracy” i troszczy się „o każdego człowieka, którym trzeba się zaopiekować”.
Dodał, że „jak dzieją się takie przypadki, to pani minister, jeżeli to jest część jej odpowiedzialności, będzie reagowała”.
Z konkretów padła deklaracja: „Powiem to wprost: nie powinno być żadnego przypadku, komu odbieramy jakieś leczenie, które ma mu uratować życie, kropka. I ja w tej sprawie nie mam wątpliwości”.
Byłaby to realizacja jednego z trzech żądań korekty polityki wobec ukraińskich uchodźców z oświadczenia z 31 marca 2026 organizacji społecznych zajmujących się pomocą. Organizacje domagają się:
„Super, bo takie to byłoby fajne, gdybyśmy zobaczyli pozytywną, humanitarną reakcję rządu” – zakończył Żakowski.
Będziemy domagać się takiej reakcji, zwłaszcza że zaangażowania tylu osób w zbiórkę, daje nam dodatkowe moralne prawo, by tego żądać. Także dlatego prosimy, kto tylko może, o udział w akcji. Każda złotówka się liczy, bo może uratować kogoś przed tragedią i cierpieniem. Przypominamy, że pieniądze przeznaczymy m.in. na:
Ważne. Pamiętaj, że wpłacając pieniądze, sam decydujesz, czy i ile przeznaczasz na utrzymanie platformy pomagaj.pl (wybierasz odsetek od 0 do 30 proc.).
Prosimy uchodźcy i uchodźczynie o zgłaszanie się do fundacji Polskie Forum Migracyjne:
Zbiórka na pomagam.pl jest wspólną inicjatywą OKO.press i Fundacji Polskie Forum Migracyjne. Wspierają nas m.in. „Kwiatki Polskie” (program TVP2) i radiowa Trójka. O zbiórce informują też inne media, przede wszystkim TVN24 i TOK FM
Uchodźcy i migranci
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Krzysztof Gawkowski
Donald Tusk
Rząd Donalda Tuska (drugi)
Jacek Żakowski
Pomóżmy Ukraińcom
Radio TOK FM
Założyciel i redaktor naczelny OKO.press (2016-2024), od czerwca 2024 redaktor i prezes zarządu Fundacji Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".
Założyciel i redaktor naczelny OKO.press (2016-2024), od czerwca 2024 redaktor i prezes zarządu Fundacji Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".
Komentarze