Kościół katolicki w Polsce zaangażował się w uruchomioną przez PiS kampanię nienawiści wobec osób nieheteronormatywnych. O ile partia Kaczyńskiego używa straszaka LGBT do mobilizowania swojego elektoratu, to nagła homofobia hierarchów może być próbą odwrócenia uwagi od skandali pedofilskich. Oto 19 wypowiedzi biskupów homofobów

Rok 2019 w historii Polski zapisze się kampanią oszczerstw i nagonki na osoby LGBT uruchomioną przez PiS. Kulminacją były brutalne ataki, pobicia i znieważanie uczestników  Marszu Równości w Białymstoku  20 lipca.

Udokumentowaliśmy homofobiczne wypowiedzi polityków PiS:

Razem ze środowiskami osób nieheteronormatywnych domagamy się pełnego poszanowania ich praw  i wprowadzenia do polskiego prawa karnego przepisów ich chroniących.

W tej nagonce uczestniczy też spora grupa hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce, z przewodniczącym Episkopatu i jego zastępcą na czele. Jeśli są biskupi, którzy mają inne zdanie, to milczą. A to oznacza zgodę, by kampania manipulacji i nienawiści obarczała cały Kościół hierarchiczny.

„Idzie na Polskę potop genderyzmu, LGBT, uczenia dewiacji już nawet przedszkolaków; idzie zalew profanacji, bezczeszczenia świętości poprzez internet, filmy, teatry, uniwersytety, szkoły, przedszkola, media, aż w końcu przez tzw. marsze równości. Doszli aż tutaj – pod Jasną Górę” – mówił bp Edward Frankowski podczas XXVIII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę w lipcu 2019.

Homofobię hierarchów wsparła wspólnota franciszkanów z Niepokalanowa, która „podziwia odwagę” abp. Jędraszewskiego. Natomiast zakon dominikanów uciszył na trzy tygodnie o. Pawła  Gużyńskiego, który oburzony słowami Jędraszewskiego wezwał wiernych do pisania listów do biskupa, by ten podał się do dymisji. Chwilę przed ogłoszeniem decyzji o uciszeniu, w rozmowie z OKO.press, dominikanin tłumaczył dlaczego uznał słowa biskupa za nie do przyjęcia.

Warto wskazać na jeszcze jeden trop kampanii nienawiści wobec osób LGBT, pisała o nim w OKO.press Anna Mierzyńska

OKO.press wybrało 19 homofobicznych wypowiedzi polskich biskupów oraz jedną instalację w diecezji płockiej, które zaprzeczają nauce Kościoła katolickiego oraz słowom papieża Franciszka. Rekordzistą jest abp Marek Jędraszewski – przytaczamy aż 4 jego wypowiedzi, w tym tę o „tęczowej zarazie” z 1 sierpnia.

Katechizm przeciw „niesłusznej dyskryminacji”, Franciszek o „ludzkim sercu”

Katechizm Kościoła katolickiego, który obowiązuje wszystkich wiernych, podkreśla, że choć osoby homoseksualne jako „nieuporządkowane” są „wezwane do czystości” –  to jednocześnie muszą być traktowane z szacunkiem:

„Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji”.

  • Zobacz cały fragment KKK o homoseksualizmie

    2357 Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. Przybierał on bardzo zróżnicowane formy na przestrzeni wieków i w różnych kulturach. Jego psychiczna geneza pozostaje w dużej części nie wyjaśniona. Tradycja, opierając się na Piśmie Świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie, zawsze głosiła, że ,,akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane”. Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane.

    2358 Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne.

    Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji.

    Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swej kondycji.

    2359 Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one – stopniowo i zdecydowanie – do doskonałości chrześcijańskiej.

Stanowisko Kościoła jest w sprawie homoseksualizmu paradoksalne, ale jasne: czyn homoseksualny to grzech (przeciwko 6 przykazaniu „Nie cudzołóż”, podobnie każdy rodzaj seksualności pozamałżeńskiej niesłużący prokreacji, jak onanizm, seks przed ślubem itp.), ale sama skłonność – nie. Niezależnie od hipokryzji takiego podejścia oznacza ono, że

osoby homoseksualne jako takie nie powinny być ani wykluczane ze wspólnoty, ani dyskryminowane. Mają one, jak każdy chrześcijanin, możliwość „stopniowego i zdecydowanego” zbliżania się do „doskonałości chrześcijańskiej”.

Takie ludzkie podejście pogłębia w wielu wypowiedziach obecny papież. W Wielki Piątek 19 kwietnia 2019 Franciszek (jak to on) zaskoczył wszystkich występując w programie rozrywkowym BBC2 „Pielgrzymka”. Stephen Amos, brytyjski komik, gej i ateista, wypomniał w nim papieżowi, że jako gej czuje się w Kościele nieakceptowany. Franciszek odpowiedział:

„Nie jest dobrze przywiązywać większe znaczenie do przymiotnika »homoseksualny« niż do rzeczownika »osoba«. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy godność. Nie ma znaczenia, kim jesteś i jak żyjesz – nie tracisz swojej godności.

Są ludzie, którzy wolą wybierać bądź wykluczać ludzi z powodu przymiotnika. Oni nie mają ludzkiego serca”.


Oto wypowiedzi i wydarzenia w porządku alfabetycznym:

Bp Ignacy Dec

1. „Dziś znowu znajdujemy się w rzeczywistości jakby potopu – już nie szwedzkiego czy bolszewickiego, ale potopu ideologicznego, zalewającego Polskę głównie od zachodu”. – Z wielu ekscesów wymieńmy jeden. Niespełna miesiąc temu, w dniu, gdy odbywała się tutaj coroczna pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, ulicami Częstochowy przeszedł tak zwany marsz równości, będący w istocie propagowaniem i popieraniem grzesznych zachowań środowisk LGBT, wspieranych przez ofensywę zagranicznych ośrodków, usiłujących narzucić Polsce neopogańską ideologię gender.

Dzisiaj na Jasnej Górze, przed tronem Maryi, naszej Matki i Królowej, mówimy »nie« dla szkodliwej dla rodziny i narodu ideologii gender; mówimy „nie” dla liberalizmu moralnego, zawartego w programach środowisk LGBT; mówimy »stop« dla seksualizacji dzieci; mówimy »nie« dla związków partnerskich, mówimy »nie« dla uchwalania złego prawa. Nie godzimy się z oskarżeniem, że głoszenie niezmiennej prawdy chrześcijańskiej jest swoistym fundamentalizmem, stanowiącym zagrożenie dla tolerancji i wolności nowoczesnego człowieka” (homilia podczas XXVIII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, 13 lipca 2019 r.)

2. „Starsi mówią, że nawet za czasów komunistycznych nie było takich zachowań i takich działań antykościelnych, bluźnierczych jak dzisiaj” (Apel Jasnogórski przed zakończeniem XIV Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej)

Bp Ignacy Dec – biskup świdnicki.

Abp Wacław Depo

„Wiele osób stanie z różańcem w ręku, aby ograniczyć rozlanie się marszu równości, który jest współczesnym potopem. Wybranie przez ruchy LGBT na marsz dnia, kiedy na Jasnej Górze gromadzą się dzieci, to diabelskie działanie mające na celu deprawację. Z jednej strony tyle słyszymy o tolerancji, a całkowicie narusza się prawa katolików, uderzając w tym przypadku w dzieci. To zachowanie już nie tylko antyreligijne, antykościelne, ale również antyludzkie” (wywiad Radio Maryja, 17 czerwca 2019)

Abp Wacław Depo – Metropolita częstochowski.

Abp Andrzej Dzięga

„W tym duchu należy interpretować także postawy niektórych ochrzczonych, gdy nie tak dawno organizowane były różnego typu czarne marsze i demonstracje. Szczególnego znaczenia nabrało to obecnie, gdy falą idą przez Polskę, organizacyjnie zsynchronizowane, jakby odgórnie zarządzane, a prawdopodobnie i opłacane, spotkania i przemarsze, nie tylko wołające o publiczne potwierdzenie prywatnego prawa do grzechu, i to ciężkiego grzechu sodomskiego, ale skutkujące także próbami wprowadzania do szkół takiej edukacji najmłodszych, podejmowanej z poważnym naruszeniem rozumnych norm Bożych, ludziom rozumnym znanych jako normy prawa naturalnego, z jednoczesnym naruszaniem praw samych rodziców” (list pasterski na 4 sierpnia 2019)

Arcybiskup Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-Kamieński.

Bp Edward Frankowski

„Idzie na Polskę potop genderyzmu, LGBT, uczenia dewiacji już nawet przedszkolaków; idzie zalew profanacji, bezczeszczenia świętości poprzez internet, filmy, teatry, uniwersytety, szkoły, przedszkola, media, aż w końcu przez tzw. marsze równości. Doszli aż tutaj – pod Jasną Górę.

Nie ma wątpliwości, że wpisanie tęczy LGBT w aureolę świętości Matki Bożej Częstochowskiej jest obrzydliwością, zbezczeszczeniem tego wizerunku. Usiłowanie promowania grzesznych zachowań LGBT, zachowań homoseksualnych, ideologii gender jest uderzeniem w porządek natury ustanowionej przez Pana Boga”. (homilia podczas XXVIII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, 13 lipca 2019)

Bp Edward Frankowski – Biskup Pomocniczy Senior Diecezji Sandomierskiej.

Abp Stanisław Gądecki

1. „Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka”.

„Wielu ludzi zaprzecza tego rodzaju zależności. Jednakże wyniki dotychczasowej kwerendy, której dokonaliśmy, mówią o pedofilii homoseksualnej w niemal 60 proc.” (wywiad w Tygodniku Niedziela 19 lipca 2019)

2. Badania amerykańskie wskazywałyby na to, że jednak większość (problemów uważanych za pedofilskie – PAP) jest spowodowana homoseksualizmem, ale powiedzieć coś takiego, nie jest za bardzo poprawne politycznie” (wywiad w TVP 21 grudnia 2018)

Abp Stanisław Gądecki – Metropolita Poznański, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Abp Sławoj Leszek Głódź

„Ład społeczny i pokój zaczyna podważać agresja hałaśliwych antychrześcijańskich prądów i ideologii, promocja moralnego nihilizmu i społecznej arogancji. Wynosi na piedestał społecznej akceptacji bożka tolerancji. A zawarta w nim jest akceptacja nawet wobec największych wynaturzeń. Prowadzi to także do niszczenia narodowych tradycji, podważa fundamentalne pojęcia co do istoty rodziny, małżeństwa, świętości życia, przykazań, Dekalogu i daje zielone światło dla tzw. karty LGBT” (msza rezurekcyjna w bazylice w Gdańsku-Oliwie, 21 kwietnia 2019)

Abp Sławoj Leszek Głódź – metropolita gdański.

Abp Henryk Hoser

„To jest tendencja tych środowisk do tworzenia lobby. To są powiedzmy jakieś takie kluby zamknięte, które działają w dużej dyskrecji i nie odsłaniają się oczywiście” (wywiad RMF FM 7 października 2016)

Abp Henryk Hoser – Biskup Senior Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Abp Marek Jędraszewski

1. „Należy rozgraniczyć dwa pojęcia – geja i homoseksualisty. Jest wiele osób przejawiających skłonności homoseksualne, które wiedzą o swojej ułomności i walczą z nią, nie obnoszą się z nią. Czym innym jest środowisko gejowskie, które stara się wszystkim narzucić swój sposób myślenia o płci.

Bóg stworzył nas jako kobietę i mężczyznę. I pobłogosławił pierwszych ludzi, aby byli płodni i się rozmnażali. Różni nas cielesność. Chodzi o to, żeby ludzie się różnili i dopełniali się. Miłość jest powołaniem. Kościół nie zabrania miłości, nie zabrania osobom homoseksualnym kochać. Mogą kochać, ale nie osoby tej samej płci” (spotkanie po mszy świętej w Parafii Archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi, 12 lutego 2016)

2. „Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek” (homilia podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, 15 sierpnia 2018)

3. „Wierni muszą bronić prawdy o powołaniu kobiety i mężczyzny do wspólnego życia oraz do posiadania dzieci, które są darem Boga. Negowanie tych prawd i promowanie ideologii LGBT zaprzecza godności człowieka” (homilia na Jasnej Górze z okazji zakończenia 38. pieszej pielgrzymki, 31 lipca 2019)

4. „Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa” (homilia w bazylice Mariackiej w Krakowie z okazji 75. rocznicy Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 2019)

Abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski, zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Konferencja Episkopatu Polski

„Kościół nie używa nazwy LGBT, ponieważ w niej samej zawarte jest zakwestionowanie chrześcijańskiej wizji człowieka. Zgodnie z obrazem biblijnym, Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, jako mężczyznę i kobietę, różnych w swoim powołaniu, ale równych w swej godności. Różnica płci, chciana przez Boga, stanowi podstawę małżeństwa i zbudowanej na nim rodziny, będącej podstawową komórką społeczeństwa. Proponowane alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze, a odwołują się jedynie do wymyślonych ideologicznych wyobrażeń. Nie tylko są całkowicie obce europejskiej cywilizacji, ale – gdyby miały stać się podstawą normy społecznej – byłyby zagrożeniem dla przyszłości naszego kontynentu” (Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w sprawie tak zwanej Karty LGBT, 13 marca 2019)

Bp Mirosław Milewski

„Maryjo, ocal nas od zła, które chce zawojować umysły i dusze Polaków, zaradź rozprzestrzenianiu się chorej ideologii LGBT, która uderza w tradycyjną rodzinę” (Msza św. w Radzyminie, 6 sierpnia 2019)

Bp Mirosław Milewski – biskup pomocniczy diecezji płockiej.

Franciszkanie z Niepokalanowa

„Podzielamy istotę oceny niejednokrotnie wyrażaną przez Ekscelencję wobec współczesnych ideologii będących zagrożeniem dla wiary, Kościoła, rodziny i naszej Ojczyzny. Głęboko sprzeciwiamy się kłamliwej poprawności politycznej i fałszywej tolerancji oraz niewoli wszelkich ideologii całkowicie sprzecznych z przesłaniem Ewangelii i nauczaniem Kościoła” („List otwarty do Metropolity Krakowskiego w związku z nagonką medialną na Księdza Arcybiskupa”, 6 sierpnia 2019)

Bp Jan Piotrowski

„Eucharystia jest naszą największą świętością i nikt, i nigdzie nie ma prawa jej ośmieszać, parodiować i bezcześcić. Jej wielkości i piękna nie niweczą nawet niegodne ręce kapłana i jego niewierne serce. Jeśli się tak dzieje na polskiej ziemi, jest to znakiem upadku człowieka, a bywa, że i prowokacją chorych i bezbożnych ideologii.

Politeizm ideologiczny i obyczajowy w kolorach tęczy, nie jest żadnym sukcesem cywilizacyjnym, obyczajowym ani kulturowym. Sodoma i Gomora już były i nie pozostał po nich żaden ślad” (procesja Bożego Ciała, 20 czerwca 2019)

Bp Jan Piotrowski – biskup kielecki.

Płocki kościół

W tamtejszym kościele św. Dominika w parafii św. Maksymiliana Kolbego z okazji Wielkiejnocy 2019 roku wystawiono Grób Pański z akcentami homofobicznymi. Nad wielkim krzyżem z biało-czerwoną szarfą umieszczono napis – „Zachowaj nas od ognia niewiary”. Pod krzyżem poustawiano pudła owinięte w szary papier, każde podpisane imionami grzechów:

„Hejt”, „Pogarda”, „Chciwość”, „Kradzież”, ale także „Gender”, „LGBT”, „Zboczenia”.

To „katolickie” przesłanie komentowano w mediach jako przykład szczucia, manipulowania, wypowiedzi nienawistnej.

Biskup płocki Piotr Libera nie zareagował.

Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich

„Gratulujemy Panu Tomaszowi odwagi w obronie wiary w codziennym życiu. To jest właśnie apostolstwo świeckich postulowane przez Sobór Watykański II w dekrecie Apostolicam actuositatem, przypomniane przez Jana Pawła II w adhortacji Familiaris consortio.

Pana postawa zasługuje na uznanie i naśladowanie. Wszelkie wypowiedzi, które chciałyby z Pana uczynić oszołoma, ignoranta i agresora – nie mają podstaw w faktach. Chciałoby się powiedzieć za szafarzem chrztu świętego: »Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą w Chrystusie Jezusie«” (Oświadczenie  Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckiego z 5 lipca 2019)

[Wyjaśnienie: Pan Tomasz” (faktycznie ma inne imię) w odpowiedzi na apel IKEI o tolerancję wobec osób LGBT i współtworzenie „kultury integracyjnej”, wpisał na forum pracowniczym:

„Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: »Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich«. A także: »Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich«”.]

Abp Tadeusz Wojda

„Na 20 lipca br. zaplanowany jest w Białymstoku marsz środowisk związanych z LGBT (lesbijek, gejów, biseksualistów i transwestytów). Jest to inicjatywa obca naszej podlaskiej ziemi i społeczności, która jest mocno zakorzeniona w Bogu, zatroskana o dobro własnego społeczeństwa, a zwłaszcza dzieci. Jak można się było przekonać w innych polskich miastach, uczestnicy marszu swoją niecenzuralną postawą i strojem dawali gorszący przykład innym, korzystającym z przestrzeni publicznej, a zwłaszcza dzieciom i młodzieży.

Wobec takiej postawy mówimy stanowcze »nie« i powtarzamy za kard. Stefanem Wyszyńskim »Non possumus« – nie możemy się na to zgodzić!” (Odezwa metropolity białostockiego ks. abp. Tadeusza Wojdy ws. marszu LGBT w Białymstoku 7 lipca 2019)

Abp Tadeusz Wojda – metropolita białostocki.

Bp Józef Zawitkowski

„Chryste królujący krzyżem nad Warszawą z Zygmuntowej kolumny. Królu z mieczem, co broni Warszawy i dobro od zła oddziela, komuś Ty dał władzę nad Warszawą? Roztrzaskaj glinianych idoli LGBT, co po ludzku grzeszyć nie potrafią. Nie wstydzisz się, Warszawko? Nie! To Ty już wstydu nie masz! (…) Matko Wincento Jaroszewska, coś powiedziała prostytutkom: Nie wstanę z kolan, póki nie stanie się tu spokój! Powiedz to lesbijkom i gejom: Na kolana! I do spowiedzi! (…)  Jak mi Cię żal, Warszawo! Ty moja dumna Pani, dziś zachowujesz się jak głupia panna, której brakło oleju. Wiosenne LGBT! Wy nawet grzeszyć normalnie nie potraficie, pachniecie tylko bezwstydem!” (odezwa, 21 kwietnia 2019)

Bp Józef Zawitkowski – Biskup Pomocniczy Senior Diecezji Łowickiej.


Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Komentarze

  1. Grzegorz Kurka

    Homosie byli są i będą. LGBT to ideologia i marketing. Teraz cyrk jest obwożony po Polsce, bo gdyby nie wozić tej menażerii to żadnych marszów poza Warszawą by nie było. Z racji tego, że LGBTQWERTY jest ideologią szkodliwą i paskudną należy ją zwalczać i piętnować.

  2. Halina Furmańczyk

    Grzegorz Kurka piszesz, że "homosie byli, są i będą", czyli zgadzasz, się, że jest to orientacja seksualna. A jak orientacja, to nie ideologia. Tak samo można by powiedzieć ideologia hetero. Jeżeli orientacja LGBT nie od nas zależy, bo jest wrodzona, to nie można jej zwalczać ani piętnować. Kiedyś nawet w niektórych krajach była kara śmierci za homoseksualizm. Teraz wiemy, że to jest cecha wrodzona i chyba nigdzie już nie ma kary za homoseksualizm. Marsze rzeczywiście rozprzestrzeniają się po całej Polsce, ale biorą w nich udział zarówno ludzie miejscowi jak i przyjezdni. Zresztą z drugiej strony, narodowcy i kibole itp. też jeżdżą po Polsce. Jeszcze raz, nie ma ideologii. To po prostu orientacja seksualna mniejszości i trzeba to przyjąć do wiadomości.

  3. Antyszechteremita Zoologiczny

    Raczej pederaści rządzą w kościele – Peatz – który tak lubił rwać odbyty przystojnych dwudziestolatkow jest witany przez kleryków-pederastów oklaskami za każdym razem, gdy wchodzi do katedry. Nikt z tą ostentacją nie śmie nic zrobić…

  4. Adam Spaski

    Stosunek kościoła do LGBT to kwestia znacznie bardziej złożona, niż stosunek do homoseksualistów po prostu.
    Po pierwsze – polski Kościół najlepiej czuje się w roli oblężonej twierdzy. Krótko mówiąc potrzebuje wrogów i „ideologia LGBT” oddaje mu pod tym względem wielką przysługę.
    Po drugie – w „ideologii LGBT” Kościół dostrzega coś więcej niż homoseksualizm. I jakkolwiek pojawiają się głosy przeciw samemu homoseksualizmowi, to zazwyczaj w tych cytatach chodzi o różne inne zagrożenia.
    Teoretycznie według Kodeksu Prawa Kanonicznego stosunek homoseksualny to zwykłe cudzołóstwo. Nie jest w Kodeksie niczym wyróżniony, jako jakieś straszniejsze cudzołóstwo niż inne. W Kodeksie w ogóle nie pojawia się termin homoseksualizm.
    O co więc chodzi Kościołowi.
    Przede wszystkim nie może – paradoksalnie – zaakceptować trwałych związków homoseksualnych, gdyż to jest trwanie w grzechu, a więc dużo poważniejsza sprawa niż przygodne stosunki.
    Rozwiązaniem problemu byłyby małżeństwa homoseksualne. Ale to zdaniem Kościoła było by pogwałceniem prawa natury, czyli prawa ustanowionego przez Boga.
    Przypomina to problem geocentryzmu. Kościół musi po prostu uznać naukowy fakt, że „Bóg stworzył” nie tylko mężczyzn i kobiety. Tak jak w końcu uznał, że Ziemia kręci się wokół Słońca.
    Ale to nie takie proste.
    Według Kościoła – i nie tylko Kościoła – nie każdy homoseksualista jest nim z urodzenia. O homoseksualizmie mogą też decydować czynniki kulturowe i wychowanie (np. przez pary homoseksualne. I tu Kościół – i nie tylko on – obawia się trochę efektu kuli śniegowej. Czyli że na skutek mody na bycie LGBT zacznie przybywać par homoseksualnych (przewidział to kiedyś Alvin Toffler, ale dostrzegał bardziej skomplikowane przyczyny), które będą wychowywać dzieci na kolejne osoby LGBT.

  5. Adam Spaski

    „Ideologia LGBT” to dla Kościoła propagowanie pewnej rozwiązłości. Nie jest to tak całkiem z palca wyssane, jak się spojrzy na klasyczne Gay Parade i na fakt, że do LGBT doszlusował ostatnio poliamoryzm. Z rozwiązłością kojarzą się Kościołowi także biseksualiści transwestyci. A na rozwiązłość Kościół zgodzić się (na razie) nie może, bo piętnują ją pisma Ojców Kościoła. Tak jak do dzisiaj nie może zgodzić się na rozwodu.
    I wreszcie gender, czyli wyobrażenie Kościoła, że wbrew swojej naturze można sobie wybrać płeć kulturową. To się wydaje śmieszne, ale sprawa jest niełatwa, bo to przecież w ostateczności ludzie decydują, komu wolno zmienić płeć. Ludzie są omylni, a to rodzi pole do nadużyć.
    „Ideologi LGBT” to dla Kościoła także fatalnie sformułowane standardy edukacji seksualnej WHO, które wyglądają na próbę przedwczesnego uświadamiania dzieci, wręcz ich „seksualizację” („nauka” masturbacji).
    No i na końcu – część środowiska LGBT jest jawnie antykościelna i ma pokusę, aby to demonstrować razem ze swoja orientacją.
    Tak więc sprowadzanie niechęci Kościoła wobec „ideologii LGBT” do niechęci wobec homoseksualistów jest dużym uproszczeniem. To nie homofobia – to LGBTQIAPfobia plus gendrfobia plus ateofobia.
    Poza tym Kościół się LGBT po prostu przestraszył tak jak swego czasu protestów kobiet, a może nawet bardziej. Nie przewidział skali zjawiska i skali poparcia. Marsze równości to w jakimś sensie marsze przeciw Kościołowi hierarchicznemu – olbrzymie demonstracje antyklerykalne.

  6. Jerzy Pawelski

    Problemem jest niski poziom intelektualny biskupów, nie w sensie formalnego wykształcenia, ale w sensie sprawnego posługiwania się intelektem. Wydaje się że sama formuła organizacyjna Kościoła nie promuje takiej zalety, może nawet działa tu jakaś selekcja negatywna.
    Jeszcze większym problemem jest zwyczajny brak wiary. Niewierzący biskup to wcale nie taka rzadkość. Kto wierzy i wzrasta w wierze, jest wystarczająco mądry, żeby nie opowiadać takich kocopołów. Nie w taki sposób, nie w tym duchu. Byłoby to zrozumiałe tylko u kogoś bardzo początkującego w wierze, świeżo po nawróceniu.

  7. Marcin Ostatni

    Trzeba się jasno rozprawić z tezami, że kościół nie walczy z ludźmi, tylko ideologią, i że potępia jedynie czyny, a nie człowieka.

    Po pierwsze, seksualność jest nieodłączną cechą ludzkiej tożsamości. Nie da się tego rozdzielić. Seks jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka. Tak jak jedzenie, czy picie. Także twierdzenie, że zaakceptujemy cię, ale pod warunkiem, że przestaniesz jeść jest kuriozalne.

    Po drugie, kościół podobno walczy z ideologią, ale bp Wojda wprost nawoływał, aby dać odpór konkretnym ludziom, na konkretnej manifestacji. Ideologia sama nie posiada rąk i nóg, aby mogła gdzieś przejść. Także to jest zawsze walka z ludźmi.

    Wnioski: kościół przybiera sobie maskę. Maskę, która ma mu usprawiedliwiać szczucie na ludzi. To jest haniebne etycznie postępowanie. Himalaje manipulacji.

  8. Adam Spaski

    @ Jerzy Pawelski
    Jeśli zastanawia się Pan nad tym, czy biskupi po tych wszystkich swoich studiach teologicznych wierzą, że pokropienie kranówą wozów strażackich pomoże skuteczniej gasić pożary i uniknąć wypadków w drodze na akcje oraz co sadzą o wiernych, którzy w to wierzą, to gratuluję głębi rozważań.
    Nie wiadomo co gorsze – gdyby w to wierzyli, czy jeśli w to nie wierzą?
    Świecki katolik jest – w przeciwieństwie do muzułmanina – w bardzo wygodnej sytuacji w sprawie wiary. Może sobie z długiego i bardzo egzotycznego menu wybrać jak w McDonaldzie, w co będzie wierzył. Tylko w Jezusa, czy również w licznych aniołów różniących się liczbą par skrzydeł. Może być wierzący, a mimo to rozwieść się i ponownie wstąpić w związek. Nawet kilkakrotnie. I twierdzić, że według niego to jest ok i Jezus też nie miałby nic przeciwko.
    Biskup oficjalnie nie ma takiego wyboru. Cóż mu więc pozostaje jak nie hipokryzja lub niewiara? I podsuwanie pierścienia (ew. ręki) do całowania przez wiernych?
    Sposób w jaki polscy biskupi mówią, nie skłania do przeświadczenia o ich zadowalającym poziomie inteligencji. Można wygadywać brednie w sensie merytorycznym, ale robić to na tyle inteligentnie i przekonująco, że ma to ręce i nogi. A wystąpienia najważniejszych polskich biskupów to zazwyczaj humor zeszytów, a właściwie memów.
    Od Jędraszewskiego wręcz bije tępotą i brakiem polotu – w kółko powtarza te same zgrane kawałki. No i powoływał się na kronikarza Kpinomira, który pisał o Całusławie, Biustynie, Udowicie i innych nieznanych gimbazie żonach Mieszka.

  9. Mateusz Głazowski

    Grzegorz Kurka
    Żaden człowiek nie wybiera jakim się rodzi i LGBT nie jest ideologią. Ideologią wywoływane są marsze faszystów, delikatnie nazywanych narodowcami. Szanowny uważa, że faszyści to sama radość ("Pedały do gazu") a osoby o nie heteroseksualnej orientacji zniszczyć.

  10. Jerzy Pawelski

    @Adam Spaski
    Według mojej wiedzy to właśnie w islamie wyznawca ma pełną swobodę w wyborze imama, a razem z imamem konkretnych jego nauk i wskazań, podczas gdy w katolicyzmie depozyt wiary jest ściśle określony i jednakowy dla wszystkich. Aniołowie i nierozerwalność małżeństwa są jego częścią i nie ma tu dowolności.

  11. Rafal Poniecki

    Po przeczytaniu "Sodomy" o Watykanie w 80% zdominowanym przez homoseksualistów, często w wersji "crypto", trudno spodziewać się, że w polskim episkopacie jest inaczej. Ale oficjalna ideologia jest antygejowska, więc na codzień trąbią antygejowskie hymny, a na boku to są zbokami.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press