Irańska gospodarka jest chora i odmawia lekarstw. Czy sankcje ją dobiją? [WYWIAD]
Amerykanie zmęczyli się wojną i wracają do polityki maksymalnej presji i sankcji. Czy może to dobić Iran i irański system polityczny? O napięciu między odpornością na wstrząsy a poważnymi problemami irańskiej gospodarki rozmawiamy z irańskim ekonomistą.
- Iran ma 15 sąsiadów lądowych i morskich. Z każdym z nich mamy długą historię stosunków dyplomatycznych i gospodarczych. To więc przynajmniej 15 krajów, do których można się zwrócić w potrzebie.
- Tylko w ciągu ostatniej dekady wartość irańskiej waluty zmniejszyła się 150 razy. 150! Zamiast z tym walczyć, rząd zrzuca skutki inflacji na całe społeczeństwo. Problemy rozkładają się po równo w całym społeczeństwie, łatwiej wówczas zarządzać niezadowoleniem, apelować o solidarność. Ale to prowadzi do sukcesywnego ubożenia większości społeczeństwa.
- Najbliższym porównaniem historycznym jest moim zdaniem rozkład Związku Radzieckiego w ostatnich latach jego istnienia. Obywatele tego państwa w pewnym momencie zorientowali się, że odcięto im prąd, że w kranie nie płynie woda. Iran jest dziś na trajektorii, by znaleźć się w tym miejscu.

Komentarze