"Jarek, kiedy odejdziesz?" 121. miesięcznica smoleńska
"Jarek, kiedy odejdziesz?" - krzyczy ktoś z Ogrodu Saskiego, gdy Jarosław Kaczyński składa wieniec pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej.
Prezes, premier, marszałkini Sejmu, szefowa Trybunału Konstytucyjnego i połowa rządu na 121. miesięcznicy upamiętniającej lotniczą katastrofę. Plac Piłsudskiego i wszystkie ulice w pobliżu zamknięte, snajperzy na dachach i policjanci z oczami dookoła głowy, gotowi dogonić każdego, kto chciałby zaprotestować.
Na miejscu z kamerą był Robert Kowalski.
Komentarze