Kolektyw "Wilczyce" chroni ponadstuletni las w Bieszczadach
Protest trwa od 3 stycznia, to już 52 dni.
"Bycie częścią tej okupacji, czegoś większego, ruchu tego oporu leśnego, to coś budującego. Mam nadzieję i bardzo zachęcam innych, którzy również doceniają piękno lasów, zachowajmy je dla nas, dla pokoleń, dla dobrego samopoczucia" - mówi "Rysia", jedna z uczestniczek protestu.
Komentarze