Kremlowski terroryzm w Europie. Niemcy ostro wobec Rosji, Putin zaprzecza [POD PROGIEM WOJNY]
Niemiecki rząd zapowiedział ostre działania wobec Rosji, w odwecie za atak dronów z materiałami wybuchowymi na lotnisko w Lipsku. Jednocześnie pojawiły się doniesienia o kolejnych incydentach, które uprawdopodobniają tezę o eskalowaniu przez Kreml hybrydowej wojny z Zachodem.
Zamknięcie konsulatu w Bonn oraz rozwiązanie umowy, na mocy której w Berlinie funkcjonuje tzw. Dom Rosyjski, do tego ostrzejsze kontrole wjazdowe dla obywateli Rosji i propozycja nowych sankcji europejskich wobec Rosji. Takie działania zapowiedzieli 2 września niemieccy politycy. We wtorkowe popołudnie oficjalnie ogłosili wreszcie to, co od dawna wydawało się oczywiste:
„Rząd niemiecki doszedł do wniosku, że Rosja ponosi odpowiedzialność za atak hybrydowy w Lipsku 4 sierpnia” – powiedział Alexander Dobrindt, minister spraw wewnętrznych Niemiec.
Europejscy politycy z innych państw, w tym polski rząd, oraz najwyżsi urzędnicy UE zareagowali wyrazami solidarności wobec Niemiec. Natomiast Kreml po raz kolejny zaprzeczył udziałowi Rosji w ataku na lipskie lotnisko i zapowiedział odpowiedź na tę „antyrosyjską akcję Berlina”, jak nazwała reakcję Niemców Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

Komentarze