Tę listę popierają też stowarzyszenia, które broniły wolnych sądów. Czyli stowarzyszenia sędziów rodzinnych, administracyjnych, Themis, Iustitia
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.
Przejdź do ankietyListę kandydatów ujawniono na stronie Forum Współpracy Sędziów. Zrobiono to po uchwaleniu w piątek 27 lutego 2026 roku w Sejmie przez rządzącą koalicję, uchwały ws. wyborów sędziowskiej części KRS.
Z tej uchwały wynika, że posłowie Koalicji wybiorą do KRS sędziów popieranych przez środowisko sędziów. Mają oni być wskazani przez samorządy sędziowskie, czyli przez Zgromadzenia Sędziów, które mają się odbyć we wszystkich sądach.
Sędziowie na tych zgromadzeniach mają opiniować wszystkich kandydatów do KRS. I powiedzą, kogo rekomendują. A posłowie koalicji rządzącej w swoim głosowaniu ich wybiorą. Dzięki temu ma być zmniejszona wadliwość wyboru 15 członków-sędziów do KRS przez Sejm. Ta wadliwość wynika z tego, że wybory odbywają się według zasad uchwalonych przez PiS, które zakwestionowały ETPCz i TSUE.
Rząd Tuska pierwotnie planował, że sędziowską części Rady wybiorą w wyborach sędziowie. Ale jego ustawę zawetował prezydent Karol Nawrocki. Dlatego wdrażany jest plan B. Odnowiona KRS ma zastąpić w maju 2026 roku nielegalną neo-KRS, której kończy się kadencja. Dlatego Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił nabór kandydatów do Rady.
Lista sędziów popieranych przez stowarzyszenia jest ostatnia, którą upubliczniono. Popiera ją Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administarcyjnych, Stowarzyszenie Sędziów Themis i Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia.
Na ich liście jest 15 sędziów. Są na niej m.in. sędziowie Bartłomiej Starosta i Monika Frąckowiak, którzy za władzy PiS angażowali się w obronę wolnych sądów, za co spadły na nich represje. Na liście jest też legalny sędzia SN Dariusz Zawistowski. To były przewodniczący starej, legalnej KRS, którą PiS łamiąc Konstytucję, rozwiązał w 2018 roku w trakcie kadencji. Zawistowski był też ostatnim legalnym prezesem Izby Cywilnej SN.
Lista ta odzwierciedla cały przekrój polskich sądów. Są na nich przedstawiciele sądów rejonowych (jest ich najwięcej), okręgowych i apelacyjnych oraz Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych i wojskowych. Co jest zgodne z przepisami Konstytucji, która nakazuje, by w KRS byli przedstawiciele wszystkich rodzajów sądów. Obecna neo-KRS tego wymogu nie spełnia. Więcej o kandydatach rekomendowanych przez stowarzyszenia sędziowskie piszemy dalej.
To głównie neo-sędziowie, byli prezesi sądów z rekomendacji resortu Ziobry, byli rzecznicy dyscyplinarni, czy sędziowie, którzy pracowali na delegacji w resorcie Ziobry. To beneficjenci jego „reform”. Wielu z nich to tzw. sędziowie pałacowi.
Te listy nie odzwierciedlają pełnego spektrum sądów i są na nich głównie osoby, które zajęły stanowiska na najwyższych szczeblach sądów. Czyli jest tam mała reprezentacja tzw. sędziów liniowych.
Taką listę zgłosiło Stowarzyszenie Sędziów RP skupiające neo-sędziów z Warszawy i Krakowa. Na tej liście są byli prezesi sądów, czy byli rzecznicy dyscyplinarni. Jest też na niej były główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab, który odpowiada za masowe represje wobec sędziów za władzy PiS.
Lista Sędziów RP liczy 12 osób i jak ujawniliśmy w OKO.press, podpisy poparcia dla tych sędziów zbierano po mszach, w podkrakowskim kościele w Czułowie. Do głosowania zachęcał miejscowy proboszcz Krzysztof Cebula, bo to sędziowie „katolicy” i trzeba im pomóc.
Kieruje nim były wiceminister w rządzie PiS, sędzia Łukasz Piebiak, główna postać w aferze hejterskiej. Sam też kandyduje. Na liście jest były zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik (odpowiada za represje wobec sędziów) i związany z ultrakatolickim Ordo Iuris, neo-sędzia SN Paweł Czubik. Neo-sędzia SN kandyduje też na stanowisko I prezesa SN.
Na tej liście jest jeszcze były rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak i sędzia Jarosław Dudzicz ze Słubic, członek neo-KRS I kadencji. Jest on autorem antysemickiego wpisu w internecie. Ponadto na liście Prawników dla Polski są byli prezesi sądów, byli lokalni rzecznicy dyscyplinarni i sędziowie, którzy pracowali na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości.
Jak ujawniliśmy w OKO.press, podpisy pod tą listą zbiera poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. Robi to w biurze poselskim w Poznaniu.
Ale to tylko zasłona dymna. Jest na niej 4 neo-sędziów. To neo-sędzia SN Maria Szczepaniec, wiceprzewodniczący neo-KRS Stanisław Zdun, neo-sędzia NSA Anna Dalkowska (członkini neo-KRS i była zastępczyni Ziobry) oraz neo-sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, była rzecznik dyscyplinarna ze Świdnicy. Start w wyborach do KRS rozważał też neo-sędzia SN Kamil Zaradkiewicz, ale nie ma pewności czy wystartuje.
Sejm sędziowską KRS może wybrać w kwietniu 2026 roku.
Na zdjęciu u góry sędzia Sądu Rejonowego Poznań-Nowe Miasto i Wilda Monika Frąckowiak. Kandyduje do odnowionej KRS. Fot. Mariusz Jałoszewski.
Na liście są sami legalni sędziowie, którzy angażowali się w obronę praworządności. To sędziowie:
Sądownictwo
Karol Nawrocki
Zbigniew Ziobro
Waldemar Żurek
Krajowa Rada Sądownictwa
Ministerstwo Sprawiedliwości
Bartłomiej Starosta
Dariusz Zawistowski
Forum Współpracy Sędziów
Iustitia
listy poparcia do KRS
Łukasz Piebiak
neo sędziowie
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administracyjnych
Piotr Schab
Prawnicy dla Polski
praworządność
sędzia Monika Frąckowiak
Sędziowie RP
Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce
Themis
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Komentarze