Marci Shore: Może „lepsza polityka historyczna” jest sprzecznością samą w sobie. Historia nie jest miła
Senat odrzucił kandydaturę Mateusza Szpytmy na prezesa IPN forsowaną w Sejmie przez niezwykłą większość: PiS i Konfederację, ale także PSL i części Polski 2050. Prof. Shore: „Jeśli chcemy budować lepszą przyszłość, musimy bezustannie zadawać sobie pytanie: jakie warunki umożliwiły terror i okrucieństwo? To nasza jedyna szansa...”
Radosław Korzycki: Czy demokratyczne państwo może prowadzić „politykę historyczną” bez narzucania oficjalnej wersji przeszłości?
Prof. Marci Shore*: Nie. Między innymi dlatego jestem przeciwko „polityce historycznej” jako takiej.
Czy większym niebezpieczeństwem niż fałszowanie faktów nie jest selekcja: opowiadanie wyłącznie prawdziwych historii o własnym bohaterstwie, z których usuwa się winę, współudział i moralną niejednoznaczność?

Komentarze