Mleko od krowy szkodzi środowisku? Jest na to pomysł
Produkcja mleka nie jest obojętna ani dla dobrostanu zwierząt, ani dla środowiska naturalnego. Pod pewnymi względami jest gorsza od produkcji wieprzowiny czy drobiu. Jest jednak sposób, żeby to zmienić. To mleko „od bakterii”.
Gdyby zapytać, który produkt spożywczy stanowi największe obciążenie dla środowiska, część czytelników zapewne odpowiedziałaby „mięso”.
To prawda. Jeśli chodzi o zachłanność, przoduje w tym produkcja mięsa. Do „wyprodukowania” kilograma wołowiny potrzeba kilkuset metrów kwadratowych pastwiska i kilkunastu tysięcy litrów wody. Rzadsze jedzenie czerwonego mięsa jest jedną z najlepszych decyzji, jaką można podjąć w trosce o środowisko naturalne (oraz o zdrowie).
Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, że jego lodówka skrywa innego winowajcę.

Komentarze