0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

07:29 15-12-2023

Prawa autorskie: Unia Europejska mat. pras.Unia Europejska mat....

Szczyt UE: Orbán podtrzymał weto. Nie udało się dogadać pomocy dla Ukrainy

„Dwa ustępstwa w jeden dzień? Trudno byłoby to sprzedać w domu” – powiedział jeden z unijnych dyplomatów, komentując brak zgody Węgier na pakiet pomocy dla Ukrainy

Pomimo negocjacji do 3 nad ranem liderom 27 państw członkowskich nie udało się dogadać w sprawie rewizji wieloletniego budżetu UE oraz 50-miliardowego pakietu pomocy dla Ukrainy. W tej kwestii Viktor Orbán pozostał nieugięty.

Przewodniczący obradom szef Rady Europejskiej Charles Michel zapowiedział, że liderzy UE wrócą do tego tematu na nadzwyczajnym szczycie UE, który zostanie zwołany w styczniu 2024.

„Dwa ustępstwa w jeden dzień? Trudno byłoby to sprzedać w domu” – powiedział jeden z unijnych dyplomatów, komentując brak zgody Węgier na pakiet pomocy dla Ukrainy.

Kolejny szantaż Orbána

Premier Węgier już na około dwa tygodnie przed szczytem zapowiadał, że zawetuje jego najważniejsze decyzje.

W agendzie tego szczytu znalazło się kilka gorących tematów: odniesienie się do rekomendacji Komisji Europejskiej w sprawie otwarcia negocjacji akcesyjnych z Ukrainą, Mołdawią i Bośnią i Hercegowiną, przyznanie statusu kraju kandydującego Gruzji, rewizja wieloletnich ram finansowych (w tym czteroletni pakiet pomocy dla Ukrainy), dwunasty pakiet sankcji na Rosję, finalizacja najbardziej spornego elementu paktu migracyjnego (mechanizmu solidarnościowego) oraz sprawa wojny w Gazie.

Weta Orbána miały dotyczyć wszystkich kwestii związanych z Ukrainą. Najbardziej stanowczy sprzeciw dotyczył dwóch kwestii: otwarcia negocjacji akcesyjnych z Ukrainą oraz pakietu pomocy finansowej dla Kijowa o wartości 50 miliardów euro.

We wtorek 12 grudnia i środę 13 grudnia tuż przed rozpoczęciem szczytu w mediach pojawiły się dwa wywiady – samego premiera Orbána oraz szefa jego gabinetu politycznego, w których wprost żądali oni, by Komisja Europejska odblokowała Węgrom 30 miliardów euro funduszy unijnych.

„Ugoda finansowa za ugodę finansową” – mówił Orbán.

Komisja odblokowuje środki

Jeszcze w środę po południu Komisja Europejska ogłosiła odmrożenie 10,2 miliardów euro zamrożonych w ramach mechanizmu warunkowości. KE zaprzeczała jednak, jakoby uległa szantażowi Orbána.

Rzecznik KE Eric Mammer zapewniał w środę, że decyzja Komisji ma podstawy tylko i wyłącznie merytoryczne, a termin jej wydania wynika z przepisów rozporządzenia o mechanizmie warunkowości. Według tych przepisów Komisja musi najpóźniej do roku od czasu wejścia w życie decyzji o zamrożeniu środków, dokonać rewizji tej decyzji.

Decyzję o zamrożeniu 65 proc. środków spójności na lata 2021-2027 dla Węgier Rada UE podjęła 15 grudnia 2022. Rok mija więc w piątek 15 grudnia 2023 – drugi dzień szczytu UE.

Komentując odblokowanie środków przez KE w czwartek 14 grudnia, Orbán zaskoczył wszystkich twierdząc, że w kwestii weta wobec Ukrainy nie chodzi mu o „żadne targowanie się”, bo takie działanie „nie jest w stylu Węgier”.

„Węgry nie łączą żadnych kwestii węgierskich z kwestiami ukraińskimi (…) Tu nie chodzi o żadne ugody ani targi, lecz o zasady” – powiedział.

Stanowcze nie, ale jednak tak

Kilka godzin po rozpoczęciu szczytu premier Węgier zaskoczył raz jeszcze.

W czwartek 14 grudnia o 18:25 okazało się, że liderzy państw członkowskich dogadali się w sprawie rozszerzenia. Rada Europejska zdecydowała się otworzyć negocjacje akcesyjne ze wszystkimi krajami, zgodnie z rekomendacją KE.

Jednogłośność udało się osiągnąć dzięki temu, że premier Węgier zdecydował się na chwilę opuścić salę posiedzeń. To kontrowersyjny i zupełnie nieformalny, ale dopuszczalny trik, tzw. „konstruktywne wstrzymanie się od głosu”. Pozwala przegłosować jednogłośnie projekt, przy zachowaniu stanowisk uczestników obrad.

Przeczytaj także: