Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła szereg nieprawidłowości w działalności KRRiT oraz Radzie Mediów Narodowych” – poinformowano dziś na konferencji prasowej.
Na zdjęciu: P.o. dyrektora Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego NIK Sławomir Żyła (po lewej) i p.o. wicedyrektora tego samego departamentu Konrad Janiec podczas konferencji prasowej NIK.
NIK sprawdził, jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, a także Rada Mediów Narodowych wykonywały swoją pracę. Jak poinformowano na czwartkowej konferencji prasowej, wykryto wiele nieprawidłowości.
„Najpoważniejsza dotyczy podjęcia przez Krajową Radę – bez materialnoprawnej podstawy – uchwał, na mocy których jej Przewodniczący skierował w I półroczu 2024 roku środki z wpływów abonamentowych – ponad 337 mln zł – do depozytu sądowego, zamiast bezpośrednio do 19 jednostek publicznej radiofonii i telewizji na realizację misji publicznej” – czytamy w podsumowaniu raportu.
NIK złoży w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych.
Izba informuje, że inne poważne nieprawidłowości dotyczyły m.in.:
Kontrola wskazała również, że przewodniczący KRRiT Maciej Świrski przedłużał postępowania dotyczące kar dla nadawców, nie dochowując terminów określonych w Kodeksie Postępowania Administracyjnego. W sumie Świrski w latach 2016-2024 nałożył 304 kary pieniężne za naruszenie przepisów ustawy o radiofonii i telewizji na łączną kwotę ponad 7 mln zł. „W 17 przypadkach (spośród 22 objętych kontrolą) podmioty ukarane złożyły odwołania od decyzji Przewodniczącego KRRiT do Sądu Okręgowego w Warszawie – sądu gospodarczego” – podaje NIK.
Izba zwraca również uwagę na nieprawidłowości w działaniach Rady Mediów Narodowych. „Nie ustalono szczegółowych zasad oraz procedur powoływania i odwoływania składów osobowych organów spółek medialnych. Stwierdzono także brak ustawowych wymogów co do trybu i sposobu powoływania oraz odwoływania przez RMN członków zarządów oraz rad nadzorczych spółek medialnych, a także brak przepisów zobowiązujących RMN do ustalenia powyższych kwestii” — podano na konferencji prasowej.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, według konstytucji, ma stać na straży wolności słowa i interesu publicznego w mediach oraz bronić prawa obywateli do rzetelnej informacji. Dwoje członków KRRiT wybiera Sejm, jednego Senat, jednego wskazuje Prezydent. Kadencja KRRiT trwa sześć lat od powołania ostatniego członka.
W kadencji w latach 2016-2022 wszyscy członkowie KRRiT uzyskali aprobatę PiS. W kadencji, która zaczęła się w 2022 roku, Senat, w którym większość miały partie obecnej koalicji rządzącej, powołała do KRRiT medioznawcę prof. Tadeusza Kowalskiego.
Przewodniczącym KRRiT wciąż jest Maciej Świrski, znany z ataków na media, jak TVN, założyciel i szef Reduty Dobrego Imienia, organizacji pozarządowej, która między innymi zainspirowała i wspierała cywilny SLAPP przeciwko historykom Zagłady Żydów Janowi Grabowskiemu i Barbarze Engelking.
Obecna władza chce postawienia Świrskiego przed Trybunałem Stanu. Zajmująca się tym sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej w kwietniu 2025 zakończyła zbieranie dowodów w tej sprawie.
Posłowie wnioskodawcy stawiają przewodniczącemu KRRiT 11 zarzutów:
Rząd od zeszłego roku szykuje również reformę mediów, która zakłada m.in. likwidację Rady Mediów Narodowych.
Przeczytaj także: